Kontrowersje wokół reklamy na ogrodzeniu targowiska

Kilkunastometrowy baner reklamujący jeden z klubów sportowych, który niedawno zawisł na ogrodzeniu targowiska miejskiego w Otwocku, wzbudza wiele kontrowersji m.in. wśród lokalnych przedsiębiorców. Czy umieszczanie tak dużych nośników reklamowych nie kłóci się z polityką krajobrazową miasta i tym, że władze Otwocka od jakiegoś czasu starają się uporządkować przestrzeń publiczną? Na stronie urzędu miasta nie ma informacji o cenniku ani o tym, w których miejscach i czy w ogóle można umieszczać banery, reklamy czy billboardy, a uchwała krajobrazowa ma obowiązywać dopiero od przyszłego roku

AGNIESZKA JASKULSKA

Baner reklamowy działającego komercyjnie otwockiego klubu sportowego ma aż 17 metrów długości. Kilka tygodni temu zawisł on na ogrodzeniu targowiska miejskiego od strony ul. Ługi w Otwocku i wjazdu na parking do sąsiadującego z bazarem marketu. Na ogrodzeniu nie ma innych reklam, ale jak się okazuje, jest to świetna lokalizacja dla firm, które chcą pokazać się potencjalnym klientom – setki osób robią zakupy zarówno w markecie, jak i na targowisku. – Nasz klub, mimo że działa komercyjnie, zajmuje się krzewieniem sportu wśród dzieci, młodzieży i seniorów, współpracujemy także w tym zakresie z miastem. Ogrodzenie targowiska było idealnym miejscem, aby się zareklamować i zachęcić wszystkich do gry w piłkę pod okiem naszych profesjonalnych trenerów – tłumaczą właściciele klubu Champion. I podkreślają, że nie rozumieją zamieszania wokół ich baneru reklamowego, bo – jak twierdzą – dotychczas inni przedsiębiorcy nie byli zainteresowani umieszczeniem reklam na ogrodzeniu targowiska.

– Zawiesiliśmy nasz baner za zgodą prezydenta Otwocka i planujemy przedłużyć tę umowę o kolejny okres. Rozważamy także zmianę lokalizacji reklamy – przyznaje klub sportowy. Jak tłumaczą właściciele Championa, nie płacą miastu za wywieszenie banera, dlatego że klub współpracuje z Otwockiem w zakresie sportu i jego działalność wpisuje się w misję miasta dotyczącą krzewienia aktywności fizycznej wśród mieszkańców. Innego zdania są niektórzy przedsiębiorcy. – Zasady umieszczania banerów i innych reklam w przestrzeni miejskiej powinny być przejrzyste i w równym stopniu dotyczyć wszystkich przedsiębiorców. Należałoby też określić wysokość opłat za taką reklamę – zaznacza Barbara Dylejko-Menin, właścicielka prywatnej szkoły językowej w Otwocku.

– Moja szkoła zajmuje się edukacją i z chęcią powiesiłabym baner na ogrodzeniu targowiska. Tym bardziej że wiele razy umieszczałam reklamy m.in. przy parku miejskim czy na terenach należących do starostwa powiatowego. Zawsze była pisemna umowa, w której określano wielkość baneru, czas, przez jaki będzie wisiał, i wysokość opłaty, którą uiszczałam do otwockiego urzędu, starostwa powiatowego czy innej placówki publicznej – wyjaśnia Barbara Dylejko-Menin. I dodaje, że opłaty za baner o wielkości 2 m na 3,8 m to koszt rzędu kilkuset złotych miesięcznie. Powiatowy Młodzieżowy Dom Kultury w Otwocku, na którego ogrodzeniu wisi wiele reklam, zamieszcza cennik na swojej stronie internetowej. Za baner o wymiarach 380 cm na 90 cm trzeba zapłacić 200 zł miesięcznie. – Zapewne inni lokalni przedsiębiorcy również będą zainteresowani umieszczeniem baneru na ogrodzeniu targowiska, które jest bardzo dobrym miejscem, by się zareklamować – podkreśla właścicielka szkoły językowej. I dodaje, że miasto nie udostępnia cennika na swojej stronie internetowej, nie wiadomo, w których miejscach i czy w ogóle można umieszczać banery. Zdaniem części przedsiębiorców urząd miasta przymyka oko na kwestię reklam znajdujących się na terenie Otwocka, bo nowa uchwała krajobrazowa ma zacząć obowiązywać dopiero od przyszłego roku. Wtedy w przepisach zostanie określone, jakie reklamy mogą się znaleźć w przestrzeni miejskiej. – Do tego czasu zasady powinny być przejrzyste i równe dla wszystkich, w urzędzie nie ma miejsca na kolesiostwo. Klub sportowy powinien zapłacić za to, że ich baner wisi na ogrodzeniu targowiska – mówi stanowczo Barbara Dylejko-Menin.

Zapytaliśmy Jarosława Margielskiego i Biuro Prasowe Urzędu Miasta w Otwocku m.in. o to, czy klub sportowy otrzymał zgodę na umieszczenie reklamy na ogrodzeniu targowiska i jaki jest jej koszt, czy miasto ma cennik, a także o to, czy poza klubem sportowym Champion inne firmy również były zainteresowane reklamowaniem się w tym miejscu (lub w innych należących do miasta). Zapytaliśmy również o to, w których miejscach na terenie Otwocka można umieszczać banery i czy jest to zgodne z polityką miasta, które od jakiegoś czasu stara się uporządkować chaos panujący w przestrzeni publicznej – „Linia” pisała o tym wiele razy.

– Klub sportowy Champion ma zgodę władz miasta na umieszczenie na ogrodzeniu targowiska miejskiego baneru reklamowego. Zgoda została wydana do 30 kwietnia – tłumaczy Aleksandra Czajkowska z Biura Prasowego Urzędu Miasta w Otwocku. – Miejsce zostało użyczone nieodpłatnie. W ramach tego klub przeprowadzi bezpłatne zajęcia sportowe w miejskich przedszkolach i szkołach na terenie Otwocka – wyjaśnia biuro prasowe urzędu.

– Do każdej tego typu sprawy podchodzimy indywidualnie. Wspieramy działalność kulturalno-sportową i krzewienie kultury fizycznej wśród dzieci i młodzieży, zwłaszcza teraz, w czasie pandemii, kiedy każdy powód do oderwania ich od komputera czy telefonu jest dobry – mówi wiceprezydent Otwocka Paweł Walo.

2 komentarze do “Kontrowersje wokół reklamy na ogrodzeniu targowiska

  • 5 maja 2021 o 16:39
    Permalink

    A można wiedzieć gdzie są te bezpłatne zajęcia?

    Odpowiedz
  • 7 maja 2021 o 08:13
    Permalink

    UCHWAŁA NR XIV/120/19 RADY MIASTA OTWOCKA

    § 5
    Na targowisku zabrania się:

    6) wieszania reklam, sznurków, oklejania konstrukcji nośnej zadaszenia.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.