Zabójca Patrycji stanął przed sądem

Na ten proces czekała rodzina 29-letniej Patrycji S., którą latem ubiegłego roku potrącił i kilkakrotnie przejechał samochodem jej partner Tomasz S. Ta tragedia wstrząsnęła nie tylko mieszkańcami Otwocka, lecz także całym krajem (sprawę ujawniła „Linia”). Niedawno przed wymiarem sprawiedliwości stanęli zabójca Patrycji, Tomasz S., i jego wspólniczka, Iwona F, która pomagała mu zacierać ślady po zbrodni. Podczas procesu, który toczy się w Sądzie Rejonowym w Otwocku, oskarżony częściowo wyjaśnił, jak doszło do śmierci jego partnerki, i przyznał się do jednego z kilku zarzucanych mu czynów

AGNIESZKA JASKULSKA

Tragiczny wypadek, do którego doszło we wtorek, 28 lipca 2020 roku na jednej z lokalnych ulic niedaleko Szkoły Podstawowej nr 5 w Otwocku, jako pierwsza opisała „Linia”. Według wstępnych relacji Tomasza S. wracał on z 29-letnią Patrycją ze spaceru nad Świdrem. – Kierowca samochodu pędził z dużą prędkością. Na moich oczach potrącił Patrycję, która wpadła pod koła auta. Ten pirat przejechał po niej i uciekł z miejsca zdarzenia jak tchórz, nie udzielając pomocy! Moja kochana Patrycja zmarła w sobotę rano w szpitalu – płakał w rozmowie z „Linią” Tomasz S., partner 29-latki. Mężczyzna zarzekał się, że bardzo kochał Patrycję, i prosił mieszkańców Otwocka o pomoc w znalezieniu sprawcy śmiertelnego potrącenia jego partnerki. Jednak okazało się, że prawda była zupełnie inna. – To nie był zwykły wypadek… Przejechali samochodem po mojej siostrze nie jeden raz, dlatego Patrycja miała połamane nogi, miednicę i liczne obrażenia wewnętrzne – mówił tuż po zdarzeniu w rozmowie z „Linią” zrozpaczony pan Maciej, brat zmarłej kobiety.

W trakcie żmudnej pracy policjanci i prokurator krok po kroku weryfikowali każdy szczegół w śledztwie, biorąc pod uwagę różne scenariusze. Nie było to łatwe, ponieważ od początku zeznania świadków i osób związanych ze sprawą były niespójne, a nawet nieprawdziwe. Organy ścigania odkryły jednak prawdę, która zaskoczyła nawet doświadczonych śledczych. Okazało się, że to Tomasz S. zabił 29-latkę. W zbrodni mężczyźnie pomogła jego 39-letnia znajoma Iwona F. Na początku sierpnia Tomasz S. usłyszał zarzuty w związku ze śmiercią partnerki i trafił do aresztu tymczasowego. Jego wspólniczce, która pomagała mu w zacieraniu śladów, również postawiono zarzuty. Po długim i żmudnym śledztwie prokuratorowi udało się odkryć prawdę. Akt oskarżenia przeciwko Tomaszowi S. i Iwonie F. trafił do Sądu Rejonowego w Otwocku w połowie stycznia.

Oskarżonemu, który był pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, zarzuca się spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczkę z miejsca zdarzenia, za co grozi mu do 12 lat więzienia. Tomasz S. odpowie także m.in. za trzy czyny związane z groźbami karalnymi, składanie fałszywych zeznań, utrudnianie śledztwa i zacieranie śladów. Natomiast Iwonie F. zarzuca się nie tylko utrudnianie śledztwa i zacieranie śladów, lecz także nieudzielenie pomocy ciężko rannej Patrycji.

Zabójca 29-latki i jego wspólniczka stanęli przed Sądem Rejonowym w Otwocku. – Oskarżony przyznał się wyłącznie do spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym i złożył wyjaśnienia, a także częściowo opisał, jak doszło do zdarzenia, ale nie przyznał się do popełnienia pozostałych zarzucanych mu czynów – podkreśla prezes Sądu Rejonowego w Otwocku Kamila Różańska. Na pierwszej rozprawie wyjaśnienia złożyła rozprawie również Iwona F.. Przesłuchano także czterech świadków. Podczas kolejnych dwóch rozpraw sądowych zeznania złożyły kolejne cztery osoby. W najbliższym czasie sąd zapozna się z opinią biegłych, którzy nie tylko przedstawią rekonstrukcję zdarzeń, lecz także ocenią poczytalność Tomasza S. i jego wspólniczki. – To, że oskarżony może mieć zaburzenia psychiczne, nie oznacza, że nie był poczytalny w chwili popełniania przestępstwa – podkreślają śledczy. Niewykluczone, że zostaną powołani kolejni świadkowie, którzy mogą rzucić nowe światło m.in. na motywy tej zbrodni. Zabójcy Patrycji grozi do 12 lat więzienia, natomiast Iwonie S. do pięciu lat pozbawienia wolności.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.