Co posłowie robią w sprawie autostrady?

Nie milkną kontrowersje dotyczące planowanego przebiegu Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej. Posłowie z powiatu otwockiego deklarują chęć pomocy mieszkańcom w walce o to, by trasa OAW była dla nich jak najbardziej korzystna. – Na razie jednak niewiele dzieje się w tej sprawie. Musimy poczekać na konkrety ze strony rządu – przyznają

BARBARA MICHAŁOWSKA

Reklama

Moje stanowisko jest zgodne z tym, co mówiłem kilka miesięcy temu w Glinkach. Obwodnica jest potrzebna, ale jej przebieg należy zaprojektować z głową i wziąć pod uwagę zdanie mieszkańców okolicznych miejscowości – deklaruje poseł Dariusz Olszewski z PiS. – Na pewno wraz z innymi posłami z naszego powiatu będziemy walczyć o to, żeby obwodnica miała rację bytu także z punktu widzenia tutejszych mieszkańców. Jak będzie trzeba, wyjdziemy na barykady. Jednak na razie musimy czekać na konkretny projekt. W pracach nad nim będę aktywnie uczestniczył – zapewnia poseł i zastanawia się, dlaczego w ogóle trasa obwodnicy została wytyczona tak blisko Warszawy. 

Sprawą interesuje się także posłanka Bożena Żelazowska (PSL). – Popieram argumenty mieszkańców powiatu, m.in. gminy Wiązowna. Podczas ostatniego posiedzenia sejmowej komisji infrastruktury ich stanowisko przedstawiła radna powiatu otwockiego Jolanta Koczorowska. Na następne posiedzenie ja także przygotuję wystąpienie w tej sprawie. Jednak nasze działania często spotykają się z murem ze strony rządu. Na razie plany są w fazie wstępnej, warto więc dyskutować o możliwych wariantach przebiegu obwodnicy – przekonuje Bożena Żelazowska. I zapowiada pełne poparcie dla dążeń znacznej części mieszkańców powiatu. – Jeśli będzie trzeba, zwołamy konferencję prasową w tej sprawie – mówi.

Poselska interpelacja

22 marca grupa posłów złożyła w sejmie interpelację w sprawie przebiegu OAW na terenie gmin: Wiązowna, Dębe Wielkie, Karczew, Otwock i Celestynów. Napisali w niej: „Według informacji, jakie uzyskaliśmy, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) w ramach studium korytarzowego Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej (OAW) wybrała – bez dogłębnych i rzetelnych analiz – do dalszych prac korytarz wskazywany kolorem czerwonym. Przebiega on przez gminy: Wiązowna, Dębe Wielkie, Karczew, Otwock i Celestynów, przecinając obszary silnie zurbanizowane, a w przypadku gminy Wiązowna zlokalizowane tylko kilka kilometrów od samej Warszawy i jej nowo wybudowanej obwodnicy (POW/S2), oraz obszary najcenniejsze przyrodniczo na całym Mazowszu, tj. rezerwat rzeki Świder, wszystkie występujące w naszych okolicach Obszary Natura 2000, a także unikatowe obszary leśne, w tym Mazowiecki Park Krajobrazowy, który przecina na pół. Co więcej, wskazany przez GDDKiA korytarz »czerwony« zagraża również skansenowi fortecznemu Dąbrowiecka Góra, który jest częścią Szlaku Fortyfikacji »Przedmoście Warszawa« na terenie powiatu otwockiego. To niezwykle cenny obiekt historyczny zlokalizowany na wydmie Mazowieckiego Parku Krajobrazowego.

Wedle uzyskanych informacji na etapie konsultacji spółka CPK proponowała trzy inne korytarze: »zielony« – tożsamy z »czerwonym«, »niebieski« i »granatowy« położone dalej na południe, o równie nieakceptowalnym przebiegu ze względu na przecięcie m.in. Obszaru Natura 2000 – Bagna Celestynowskiego. Są to obszary i obiekty o ogromnym znaczeniu dla przyrody, klimatu i kultury nie tylko dla regionu podwarszawskiego”.

Posłowie wyrażają zdziwienie, że GDDKiA jeszcze przed opracowaniem studium korytarzowego zarzuciła pomysł wykorzystania drogi krajowej 50 (DK 50) jako podstawy do planowania tzw. dużej obwodnicy aglomeracji warszawskiej, chociaż ta droga od lat pełni tę funkcję i zawsze była brana pod uwagę jako baza dla obwodnicy w dokumentach strategicznych krajowych i wojewódzkich. Posłowie pytają więc, dlaczego nie brano pod uwagę poprowadzenia obwodnicy po linii drogi krajowej nr 50. W interpelacji dopytują też m.in. o to, „czy minister lub działający w ramach ministerstwa pełnomocnik ds. CPK zamierzają zweryfikować obecnie brane pod uwagę przebiegi OAW na przedmiotowym obszarze, mając na uwadze ich destrukcyjny wpływ nie tylko na przyrodę (Obszar Natura 2000, Mazowiecki Park Krajobrazowy, rezerwat rzeki Świder), ale także na życie lokalnych społeczności i miejsca pamięci historycznej?” oraz „czy minister lub działający w ramach ministerstwa pełnomocnik ds. CPK, planując przebieg OAW przez tereny nigdy w żadnych dokumentach planistycznych nieprzewidywane jako rezerwa pod autostrady, a jednocześnie cenne przyrodniczo oraz od lat wykorzystywane i planowane pod ekstensywne budownictwo mieszkaniowe, biorą pod uwagę koszty społeczne i podważenie zaufania obywateli do organów państwa?”

21 kwietnia do kancelarii sejmu wpłynęła odpowiedź Marcina Horały, sekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury. Minister pisze w niej: „Obszar analiz lokalizacji Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej objął ponad 20 tys. km kw. i 150 gmin na terenie województwa mazowieckiego. Brana pod uwagę była minimalna ingerencja w istniejące jednostki osadnicze, minimalizacja kolizji z obszarami chronionymi i cennymi przyrodniczo, wykorzystanie rezerw w planach zagospodarowania przestrzennego poszczególnych jednostek samorządu terytorialnego, minimalizacja liczby kolizji z istniejącymi obiektami (siecią kolejową, lasami, ciekami, zbiornikami wodnymi i terenami zagrożonymi powodzią, osuwiskami, terenami wojskowymi, lotniskami, obiektami sakralnymi, budynkami oświaty i ośrodków zdrowia, zabytkami), minimalizacja liczby kolizji z planowanymi kluczowymi elementami zagospodarowania przestrzennego oraz zapewnienie parametrów technicznych dla drogi klasy S lub A w przypadku autostrady A50”. Podkreśla też, że „dopiero wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia przez właściwego Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w sposób ostateczny przesądza o wyborze konkretnego wariantu przebiegu drogi”.

Duża część mieszkańców powiatu otwockiego już teraz walczy jednak o to, by przebieg trasy nie podzielił ich gmin i by nie zniszczono przy tym cennych obszarów naturalnych w naszym powiecie. – Nie dziwi mnie, że mieszkańcy powiatu są zaniepokojeni. Obecnie wytyczono korytarz o szerokości pięciu kilometrów. To oznacza, że nie wiadomo, gdzie dokładnie przebiegnie trasa obwodnicy – mówi poseł Dariusz Olszewski.

Dyrektor MZPK zabiera głos

Podczas posiedzenia Komisji Planowania Przestrzennego Rady Miasta Otwocka, które odbyło się w czwartek, 29 kwietnia, Robert Belina, zastępca dyrektora Mazowieckiego Zespołu Parków Krajobrazowych, przedstawił zdanie MZPK w tej sprawie. – Nasze stanowisko było jednoznaczne. Generalnie sprowadzało się do tego, żeby trasa autostrady przebiegała po śladzie drogi nr 50, ponieważ jest już ona wytyczona. Tam nie ma wielkiej zabudowy od Góry Kalwarii do Kołbieli. W Kołbieli jest zaś duży węzeł, już gotowy – mówił. – Jesteśmy też zdziwieni odpowiedzią dyrektora GDDKiA, który na pytanie, dlaczego planowana autostrada nie idzie śladem pięćdziesiątki, powiedział, że po pierwsze, tam nie ma miejsca – a wystarczy popatrzeć na mapę lub się przejechać i zobaczyć, że żadnych większych osiedli między Kołbielą a Górą Kalwarią nie ma. Po drugie, powiedział właśnie, że tam są osiedla i teren jest gęsto zabudowany – a to sprzeczne z rzeczywistością. Prawdopodobnie polega to na tym, że GDDKiA najłatwiej jest budować po terenach Lasów Państwowych, bo to jest jedna działka, jedna decyzja, to się szybko wytnie, to się szybko buduje. Tylko że ta droga zostanie na dziesięciolecia, a nawet setki lat i będziemy musieli z nią żyć – podkreślił Robert Belina.

– Na razie w tej sprawie niewiele się dzieje. Posłowie nie dostali żadnego projektu do procedowania. Plany są w fazie wstępnej. Dlatego nie wykonywałbym w tej chwili żadnych gwałtownych ruchów – mówi poseł Dariusz Olszewski. I dodaje, że OAW to potężna inwestycja i na fundusze europejskie, które mają wspomóc jej budowę, będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.

Przypomnijmy, że na początku roku za najkorzystniejszy wariant przebiegu obwodnicy GDDKiA uznała ten, który ma prowadzić przez miejscowość Glinki w gminie Karczew, sołectwa w gminie Wiązowna, a także tereny gmin Celestynów i Otwock. Pierwsze odcinki Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej mają być gotowe na przełomie 2027 i 2028 r. Całą trasą będziemy mogli pojechać w 2035 r.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.