Ciuchcia się sypie

Symbol Karczewa, czyli pomnik Ciuchci przy ul. Mickiewicza, wymaga remontu. W mediach społecznościowych zawrzało, gdy przewodniczący lokalnego koła stowarzyszenia Pro Fortalicium Hubert Trzepałka umieścił zdjęcia przedstawiające skorodowane części lokomotywy, dziury i łuszczącą się farbę. Burmistrz Karczewa zapowiada, że gmina zrobi wycenę niezbędnych prac renowacyjnych i wystąpi o dofinansowanie remontu

SYLWIA WYSOCKA

Reklama

Niedługo miną 23 lata, od kiedy 13 czerwca 1998 roku Komitet Obchodów 450-lecia Karczewa doprowadził do odsłonięcia u zbiegu ul. Mickiewicza i Czerwonej Drogi pomnika Ciuchci. Stojący na cokole parowozik ma przypominać karczewską ciuchcię sprzed lat, która kursowała na linii Karczew – Jabłonna. Jak podają autorzy publikacji „Karczew i okolice” Paweł Ajdacki i Zbigniew Wiliński, pomnik przy ul. Mickiewicza to oryginalna lokomotywa wąskotorowa Ty3-1162. Kursowała od 1961 roku do końca istnienia ostatniego odcinka Drogi Żelaznej Dojazdowej Jabłonna – Karczew z Otwocka do Karczewa w 1963 roku. Pomnik stanowi pamiątkę po kolejce jabłonowskiej, która kursowała do Karczewa od 16 kwietnia 1914 roku do 1 kwietnia 1963 roku. Ustawiona lokomotywa po likwidacji kolejki jabłonowskiej pracowała na kolejce sochaczewskiej. Następnie trafiła do Muzeum Kolei Wąskotorowych, obecnie Stacji Muzeum w Sochaczewie, skąd w 1998 roku, jako eksponat, powróciła do Karczewa.

Pomnik Ciuchci na stałe wpisał się w krajobraz oraz świadomość mieszkańców i turystów. Jako eksponat użyczony gminie Karczew powinien być przez nią utrzymany w należytym stanie technicznym i poddawany konserwacji. Tymczasem, jak napisał niedawno w mediach społecznościowych Hubert Trzepałka ze stowarzyszenia Pro Fortalicium, które opiekuje się m.in. karczewskimi schronami: „Ciuchcia nam się sypie, potrzebne są prace blacharskie, bo na samym malowaniu daleko się już nie zajedzie”. – Przejeżdżając obok pomnika ciuchci, zwróciłem uwagę na jej pogarszający się stan techniczny, bo jestem wyczulony na tego typu sprawy – mówi w rozmowie z „Linią” Hubert Trzepałka. – Dotychczas Grupa Remontowa odmalowywała lokomotywę, ale teraz potrzebny jest gruntowny remont. Mam nadzieję, że gmina albo właściciel kolejki się tym zajmą – dodaje.

Jak poinformował nas dział inwentarzy Stacji Muzeum w Sochaczewie, zgodnie z umową użyczenia program prac konserwatorskich jest ustalany między stronami umowy. Stacja Muzeum opiniuje proponowany przez władze gminy Karczew program koniecznych prac, udziela niezbędnych informacji w tym zakresie i wsparcia merytorycznego dotyczącego konserwacji parowozu. Pracownicy Stacji Muzeum na bieżąco starają się kontrolować stan taboru użyczanego innym podmiotom. W przypadku parowozu w Karczewie wizja lokalna była przeprowadzona w tym roku. Gmina nie zgłaszała problemów ani pogarszającego się stanu lokomotywy. Stacja Muzeum nie ma w planach renowacji, konserwacji ani zadaszenia parowozu – to leży w gestii władz gminy. Przedstawiciele muzeum są w stałym kontakcie z władzami Karczewa w celu jak najlepszego zabezpieczenia i zachowania parowozu.

Głos w sprawie zabrał burmistrz Michał Rudzki, który jest przekonany, że ciuchcia jako symbol, głównie miasta Karczewa, musi zostać odnowiona. – Wprawdzie Grupa Remontowa nie ma pieniędzy na dodatkowe prace, ale zważywszy na to, że jest to symbol naszego miasta, nie możemy pozwolić na jego degradację. Już kilka tygodni temu, kiedy podpisywaliśmy umowę o przedłużeniu użyczenia tego eksponatu z muzeum, stwierdziliśmy, że wymaga on prac konserwacyjnych. Dlatego w wakacje chcemy zrobić ekspertyzę i wycenę niezbędnych prac, głównie blacharskich. Na bazie tego będziemy występować o dofinansowanie z zewnątrz na przeprowadzenie remontu. Są różne instytucje czy fundacje, które dysponują pieniędzmi na ten cel, i mam nadzieję, że uda się po nie sięgnąć. Ta ciuchcia jest dla nas bezcenna, ona definiuje nas jako miasto, dlatego dla mnie jej remont to priorytet i prace musimy wykonać nie półśrodkami, ale całościowo – zapewnia burmistrz Karczewa.

4 thoughts on “Ciuchcia się sypie

  • 26 maja 2021 o 12:13
    Permalink

    Tak, tak… liczcie na Pana Burmistrza!!

    Odpowiedz
    • 26 maja 2021 o 13:30
      Permalink

      A na kogo mamy liczyć?
      Może na radnych?
      Przecież oni ostatnio nawet pieniądze na klub zabrali!!
      I to na zespół liczący się w Polskiej lidze.
      Dają pieniądze tylko na diety dla siebie.

      Odpowiedz
    • 26 maja 2021 o 19:58
      Permalink

      To nie jest lokomotywa z linii Karczew -Warszawa- Jabłonna. Tamte były większe, malowane na czarno. Są zdjęcia i można porównać. To jest lokomotywa towarowa, pomalowana zupełnie nie tak jak to było.
      Ile razy ją widzę to kojarzy mi się z atrapą.

      Odpowiedz
  • 27 maja 2021 o 15:38
    Permalink

    a może jej nie odnawiać?
    bo niedługo na jej miejscu będzie można postawić Mini-busa

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.