Strefa wypoczynku w ogrodzie

Relaks na świeżym powietrzu to wyjątkowy rodzaj przyjemności, a własny kawałek zieleni stwarza nam komfort psychiczny, jakiego próżno szukać nawet na najbardziej ekskluzywnych wakacjach. Wystarczy niewielki, ale dobrze zaplanowany skrawek zielonej oazy, by odetchnąć od codziennego zgiełku i naładować baterie. Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę i o czym pamiętać podczas urządzania funkcjonalnego ogrodowego salonu

AGATA LEGAN

Podział ogrodu na strefy warto przemyśleć już na etapie projektowania. Zastanów się, jakie funkcje ma pełnić i jakie potrzeby domowników zaspokajać – te zależą od temperamentu, stylu życia i aktywności, którym zamierzamy poświęcać swój ogrodowy czas. Marzenie o zakątku do czytania książek będzie pociągać za sobą wybór zupełnie innych elementów małej architektury niż plany weekendowego grillowania, a uwielbienie dla wylegiwania się na słońcu wymusi inną aranżację przestrzeni niż chęć uprawiania podwórkowych sportów.

Warto zacząć od listy priorytetów: hamak między drzewami, przestronny trawnik, na którym da się swobodnie ustawić siatkę do badmintona, porośnięta pnączem romantyczna pergola z ławeczką, a może zadaszony taras z miejscem na ekran do oglądania filmów z projektora? Wyobraź sobie własną idealną strefę relaksu, a następnie krok po kroku spróbuj wcielić swój pomysł w życie.

W ryzach reguł

Dobrze zorganizowana przestrzeń wypoczynkowa w ogrodzie może pełnić kilka funkcji, np. salonu z miękkimi kanapami czy jadalni ze stołem na świeżym powietrzu, gdzie będziemy delektować się zarówno niedzielnym śniadaniem z najbliższą rodziną, jak i posiłkami z rusztu podczas spotkań w większym gronie. O ile wybór mebli jest sprawą indywidualną, o tyle dobrze jest pamiętać o kilku zasadach, dzięki którym nie popełnimy kosztownych w skutkach błędów.

Po pierwsze, ustawiajmy meble na utwardzonej powierzchni, np. kamiennej, betonowej lub drewnianej (może to być ganek, taras czy posadzka altanki, ale też np. podest z gotowych klepek do samodzielnego montażu), ułożonej tak, by odpływała z niej woda w opadów (żadne meble ogrodowe, nawet te z metalu czy technorattanu, nie powinny stać na stale mokrej powierzchni!).

Po drugie, rozważmy zainstalowanie jakiegokolwiek rodzaju zadaszenia. Jeśli nie dysponujemy typową altaną lub wiatą zapewniającą ochronę przed deszczem i słońcem, do wyboru mamy wciąż różnej wielkości składane parasole, żagle, pawilony z ruchomą tkaniną czy rozwijane markizy. Ciekawym pomysłem dla cierpliwych jest też stworzenie naturalnego zadaszenia, np. z gęstych, grubych pnączy, puszczonych na górnej pergoli lub odpowiednio prowadzonych drzew, np. wierzb.

Trzecią obowiązkową zasadą organizacji strefy wypoczynku, której należy się trzymać, jest zapewnienie prywatności. Nie zawsze można wybrać odpowiednio zaciszne, osłonięte od hałasu, sąsiadów czy przechodniów stanowisko, jednak nawet jeśli takiego nie mamy, naszą małą oazę da się odgrodzić szczelnym ogrodzeniem albo przynajmniej klimatycznym żywopłotem, niekoniecznie z klasycznych tui czy bukszpanów, ale np. z forsycji, krzewów róż albo jeżyn czy malin, których kolce skutecznie zniechęcą ciekawskich, a na dodatek dostarczą nam latem pysznych owoców do podjadania w wolnych chwilach. Funkcję osłony mogą pełnić też ścianki dekoracyjne z drewna lub metalu (często ażurowe), kraciaste pergole, stylizowane parawany z gałęzi, donice z rozłożystymi roślinami, a nawet wysokie ozdobne trawy, których dodatkową zaletą jest kojący szum i hipnotyzujące ruchy na wietrze.

Istotne detale

Przestrzeń do relaksu w ogrodzie, podobnie jak wnętrze domu, można urządzać w różnych stylach. Wybór mebli, na których zwykle najbardziej się koncentrujemy, to właściwie dopiero początek. W zależności od efektu, jaki chcemy osiągnąć, dobieramy później akcesoria, dzięki którym finalnie powinna powstać taka strefa, by już sam jej wygląd i klimat działały na nas uspokajająco.

Im mniej mamy miejsca, tym lżejsze i bardziej ergonomiczne (np. składane lub kompaktowe) powinny być siedziska i stoliki. Niektóre sofy czy fotele mają specjalne praktyczne schowki na poduszki i nie zaszkodzi z nich korzystać, bo choć materiały, z których produkuje się pianki czy pokrycia, są dość odporne na opady i szybko schną, to nie opierają się równie skutecznie zabrudzeniom z pylących roślin czy światłu słonecznemu. Z tego względu warto zdecydować się na wyposażenie z materiałów, które można prać w pralce.

Coraz większą popularnością cieszą się np. ogrodowe worki i pufy ze zdejmowanymi, a nawet wymiennymi pokrowcami. Są wygodne, miękkie i niezbyt kłopotliwe w przechowywaniu. Do prania nadają się też niektóre hamaki, kokony i huśtawki, tzw. brazylijskie. Uznanie zyskują też z roku na rok ogrodowe… dywany. Są one wykonane z tworzywa, które nieraz do złudzenia imituje naturalne tkaniny i dobrze czyści się je gąbką. Przede wszystkim jednak – podobnie jak poduszki, koce (przydatne szczególnie wieczorami), świeczniki, lampiony czy doniczki z kwiatami – odpowiadają one za przytulność w strefie wypoczynku.

Pomysły na strefę relaksu:

  • plac zabaw dla dzieci – jeśli masz w ogrodzie wystarczająco dużo miejsca, możesz postawić pełnowymiarową konstrukcję z piaskownicą, huśtawką i zjeżdżalnią, ale mały domek na drzewie, ścianka wspinaczkowa, tyrolka czy nawet bujana drabina z grubego sznura i desek przymocowana do gałęzi drzewa też dostarczy maluchom sporo radości;
  • szałas – odpowiednio wysoki z powodzeniem zastąpi altanę, a na pewno uatrakcyjni twój ogród i nada mu baśniowego charakteru, zwłaszcza jeśli wyłożysz jego wnętrze lub wierzch mchem i umieścisz przed wejściem pochodnie;
  • ognisko/palenisko – przyda się nawet w chłodne jesienno-zimowe wieczory, a jeśli dokupisz do niego wysoki ruszt na trójnogu, może całkowicie zastąpić grill, z pewnością zaś będzie ciekawszą od niego rozrywką;
  • poziom -1 – wydzielenie strefy wypoczynkowej w naturalnym bądź specjalnie w tym celu utworzonym obniżeniu terenu to oryginalne rozwiązanie, które często z automatu zapewnia jej prywatność i wyjątkowy klimat. UWAGA: w takim miejscu trzeba koniecznie pamiętać o dobrym odprowadzeniu wody (najlepiej skonsultować to z architektem), bo inaczej już przy pierwszej ulewie może nas spotkać przykra niespodzianka;
  • mobilny mebelek – warto mieć przynajmniej jeden lekki, składany i oczywiście wygodny leżak, z którym w piękną pogodę będzie można przemieszczać się po ogrodzie wraz ze słońcem lub cieniem, w zależności od upodobań; ponadto wędrówki pozwalają patrzeć na nasz kawałek przyrody z różnej perspektywy, co zawsze pobudza kreatywność.

CIEKAWOSTKA:

wrażenie przytulności i wyciszającej harmonii możemy uzyskać, jeśli zastosujemy w ogrodzie kuliste lub chociaż zaokrąglone kształty (np. w sposobie przycinania roślin, na rabatach, dobierając donice czy elementy ścieżek). Podobny efekt dają naturalne kolory: beże i brązy, oraz materiały, które wyglądają naturalnie lub są z naturalnych surowców – wiklina, bambus, trawa morska, drewno, cegła, kamień rzeczny itp. Ich zaletą jest też to, że nie przytłaczają otoczenia, ale się w nie wpisują.

One thought on “Strefa wypoczynku w ogrodzie

  • 10 czerwca 2021 o 19:00
    Permalink

    Dla mnie najważniejsze to odgrodzić się wysokim płotem od sąsiadów, wychodować tuje na 10m, zrobić miejsce na umycie mojej ślicznej, dziesięcioletniej bmki. Oczywiście jak nie myję to w tym miejscu mogą biegać moje bombelki i wrzeszczeć głośniej niż bombelki sąsiada,
    No a weekend? no w weekend to gril i piweczko. No chyba że wszyscy wyjechali to można akturat trawę skosić. Zawsze to lepiej kosić w dzień w niedzielę albo w święto niż nocą w ciągu tygodnia.

    Pozdrawiam wszystkich moich sąsiadów. Na pewno mi zazdroszczą!

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.