Lepsza pamięć? To możliwe!

Po przekroczeniu 50. roku życia zaczyna nas niepokoić niemal każda niedoskonałość pamięci, dopatrujemy się w niej bowiem przesłanek poważnych problemów zdrowotnych kojarzonych z wiekiem – chorób degeneracyjno-neurologicznych takich jak alzheimer lub demencja. Czy obawy są słuszne? Co rzeczywiście powinno być powodem do zmartwienia, a co jest zupełnie normalne? Czemu i w jaki sposób możemy przeciwdziałać, aby spowolnić ewentualne procesy naturalnego starzenia się mózgu?

AGATA LEGAN

To, jak funkcjonuje nasza pamięć, jest sprawą indywidualną, dlatego zanim zaczniemy panikować, zastanówmy się, co faktycznie zmieniło się w sposobie, w jaki rejestrujemy rzeczywistość. Jeśli nigdy dotąd nie zwracaliśmy uwagi na to, jakim modelem samochodu ktoś jeździ czy jak jest danego dnia ubrany, nie oczekujmy, że nagle zaczniemy zapamiętywać tego typu szczegóły. Wiele osób przez całe swoje życie „nie ma pamięci” do konkretnego rodzaju danych, np. dat, imion czy twarzy, i jest to ich cecha osobnicza, która nie świadczy o żadnej chorobie, a jedynie o tym, jakie znaczenie do nich przywiązujemy.

Zupełnie normalne są też chwile nieuwagi czy roztargnienia, które zdarzają się praktycznie każdemu: zgubienie kluczy, wybranie złego numeru, pomylenie umówionej godziny lub dnia tygodnia – nie musi to jeszcze oznaczać niczego złego, o ile nie dochodzi do tego częściej niż do tej pory. Jednak jeśli mamy wrażenie, że pamięć nagminnie płata nam figle lub umykają nam rzeczy ważne, jak imiona bliskich osób, podstawowe słowa (lub wkradają się w wypowiedź słowa pozbawione sensu) czy cel wykonywanej w danej chwili czynności, konieczna jest jak najszybsza wizyta u neurologa.

 

UWAGA: Łagodne zaburzenia poznawcze dotykają zaledwie kilku procent osób w wieku między 48 a 59 lat i kilkunastu procent powyżej 60. roku życia. Na ich wystąpienie zwykle ma wpływ nasilenie się z wiekiem takich chorób jak nadciśnienie, niedokrwistość czy cukrzyca, ale też zmęczenie, wypalenie zawodowe, trauma czy depresja. Większości z tych problemów można zapobiegać, minimalizując powyższe czynniki. U osób, które dużo czytają, uczą się, próbują nowych rzeczy, prowadzą bogate życie towarzyskie itp., ryzyko owych zaburzeń spada aż o 40 proc.!

Główka trenuje

Codzienne trenowanie mózgu to nawyk, który warto wypracować jak najwcześniej – nasze neurony zachowują się bowiem tak samo jak mięśnie: im rzadziej będziemy z nich korzystać, tym gorzej będą funkcjonować, zaś regularnie stymulowane mogą nas wręcz zadziwić osiągniętymi efektami. Nawet jeśli w danej chwili pamięć działa nam bez zarzutu, techniki pracy z nią pomogą oddzielić informacje ważne od nieważnych (a w obecnych czasach jesteśmy, chcąc nie chcąc, bombardowani również tymi drugimi), a także szybciej uczyć się nowych rzeczy (bo możemy to robić w absolutnie każdym wieku!). Najpopularniejszym i najczęściej zalecanym ćwiczeniem funkcji mózgowych jest rozwiązywanie krzyżówek i łamigłówek, układanie puzzli, kostki Rubika, modeli oraz granie w gry planszowe, zwłaszcza typu memo, logiczne i strategiczne.

Świetną gimnastyką dla szarych komórek jest też czytanie, uczenie się tekstów na pamięć (np. ulubionych piosenek), robienie na drutach czy majsterkowanie oraz wszelkie działania artystyczne. Najważniejszą zasadą powinno być przy tym oferowanie głowie różnych typów ćwiczeń, by wspierać jak najwięcej połączeń mózgowych.

 

CIEKAWOSTKA:

Aby stawiać pamięci wyzwania, nie zawsze potrzebujemy specjalnych narzędzi i dodatkowego czasu, możemy to robić także przy okazji zwyczajnych czynności, np. wybierając inną niż zwykle drogę powrotu z pracy do domu, próbując nieznanej potrawy lub używając ręki niedominującej (tj. lewej, jeśli jesteśmy praworęczni, i prawej, jeśli używamy lewej) podczas mieszania herbaty czy odkurzania. Każda drobna zmiana nawyków to dla naszego mózgu kolejna okazja do nauki, z której od razu chętnie korzysta.

Sprytne strategie

Istnieje wiele sprawdzonych technik, które ułatwiają zapamiętywanie, poczynając od stosowanej od zarania dziejów metody wielokrotnego powtarzania, przez budowanie skojarzeń, po skomplikowane mnemotechniki. Tym, co zawsze zdaje egzamin, jest też zainteresowanie daną kwestią oraz silna motywacja, w której osiągnięciu pomaga np. powiązanie jej z przyjemnością, przy czym nie musi to być wcale nagroda rzeczowa, a satysfakcja, jaką daje posiadanie wiedzy na dany temat.

Podstawą dobrze funkcjonującej pamięci jest wyobraźnia. To właśnie dzięki niej, kiedy słyszymy słowo „miś”, w głowie automatycznie pojawia się nam obraz misia. Ludzki mózg operuje obrazami w sposób naturalny i lepiej koduje informacje, które można przedstawić w formie obrazu. Dlatego jeśli chcemy utrwalić sobie coś niekonkretnego, odwołujemy się do skojarzeń z czymś innym, już konkretnym (tu też pomaga wyobraźnia), np. nazwisko lekarza Zieliński z leczniczymi ziołami. Im bardziej indywidualne, a tym samym bliższe nam i dla nas ciekawsze będą owe skojarzenia, tym szybciej je zapamiętamy. Podobnie dzieje się wówczas, gdy tworzymy wokół czegoś ciąg myślowy – historię, która ma coś przywołać w naszej pamięci, np. tworząc listę zakupów, snujemy w głowie wizje, jak je bierzemy ze sklepowych półek, oglądamy i wkładamy do koszyka, a obawiając się, że zapomnimy odebrać awizo po pracy, wyobrażamy sobie, jak stoimy w kolejce na poczcie, kogo tam spotykamy i o czym rozmawiamy. Im śmieszniejsza będzie ta historyjka, tym skuteczniej zadziała.

CIEKAWOSTKA:

Zapamiętywanie utrudnia nam niejednokrotnie rutyna. Powtarzalność pewnych czynności, np. odłączania żelazka czy wrzucania kluczy do torebki, sprawia, że nasz mózg przestaje je rejestrować. Jeśli chcemy mieć pewność, że nam nie umkną, możemy skorzystać z tzw. wyzwalaczy pamięci. Są to działania, dzięki którym dana czynność staje się dla naszego mózgu atrakcyjna, np. wystukiwanie melodii o obudowę gniazdka podczas wyciągania wtyczki albo dzwonienie kluczami. Wyzwalaczami mogą być samoprzylepne karteczki w danych miejscach, np. na lodówce (różowa może przypominać o mleku, a zielona o maśle) albo… supełki jak z wiersza Tuwima o słoniu Trąbalskim.

Co służy pamięci?

  • Pogłębione relacje społeczne – im mamy ich więcej, tym bardziej aktywny pozostaje nasz mózg, wymagają tego bowiem częste rozmowy i spotkania, ponadto fakt, że na kimś nam zależy, stanowi silną motywację do zapamiętania dodatkowych informacji o tej osobie, choćby daty urodzin czy fabuły ulubionego serialu.
  • Podróże i uczestnictwo w wydarzeniach kulturalnych – tego typu doświadczenia mają zawsze rangę istotnych i wyjątkowych, czerpiemy z nich zatem jak najwięcej, nie tylko starając się zachować w pamięci ich szczegóły, lecz także ucząc się, porównując i odkrywając.
  • Aktywność fizyczna – umiarkowane, niezbyt intensywne ćwiczenia czy choćby regularne spacery, wysiłek w ogródku albo dojeżdżanie do pracy rowerem przyczynia się do lepszej pracy całego organizmu, w tym do optymalizacji krążenia i dotlenienia wszystkich organów – także mózgu.
  • Dobry sen – powszechnie wiadomo, że wysypianie się ma decydujący wpływ na zdrowie, ale to jeszcze nie wszystko: w fazie REM, która następuje średnio po ok. 60-90 minutach niezaburzonego snu, nasz mózg porządkuje i magazynuje wybrane informacje na podstawie oceny ich ważności.
  • Spokój czy brak niepokoju, który pozwala nam koncentrować się na istotnych kwestiach i tym samym na bieżąco porządkować informacje z zewnątrz. Odwrotnie, kiedy znajdujemy się w stresie, pod presją, mózg nie potrafi przyswoić czy nawet przywołać niektórych już znanych informacji, ponieważ traktuje tę sytuację jako zagrożenie i skupia się nie na nauce, a na przetrwaniu.
  • Higieniczny styl życia – tzn. unikanie używek i nadmiaru alkoholu (uszkadza połączenia nerwowe), dobra dieta (w tej dla mózgu niezbędne są kwasy tłuszczowe omega-3, białka i węglowodany złożone, witaminy z grupy B, witamina D, magnez, potas, fosfor, wapń, cynk i żelazo), wykonywanie badań okresowych oraz innych zalecanych przez specjalistów, przestrzeganie wskazań i procedur leczniczych (większość chorób, zwłaszcza przewlekłych, źle rzutuje na funkcjonowanie układu nerwowego), dbanie o zmysły (wzrok, słuch, węch) itp.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.