Niebezpiecznie przy tunelu

Odkąd w lutym pisaliśmy o niebezpiecznych przejściach dla pieszych przy wyjazdach z tunelu Filipowicza/Żeromskiego, niewiele się w tej sprawie zmieniło. Przejścia dla pieszych jak były, tak są, choć wiele osób chodzi tamtędy z duszą na ramieniu. – Te pasy są niezgodne z przepisami, więc ZDP po raz kolejny będzie wzywał inwestora przebudowy linii kolejowej do ich likwidacji – zapowiada starosta Krzysztof Szczegielniak

SYLWIA WYSOCKA

Oznakowane przejścia dla pieszych przy wyjazdach z tunelu pod torami od strony ulic Filipowicza i Żeromskiego zdaniem wielu mieszkańców stanowią zagrożenie. – Kierowcy, którzy wyjeżdżają z tunelu, często w ostatniej chwili dostrzegają przechodzącego pieszego i muszą gwałtownie hamować, aby go nie potrącić – skarżyli się nasi Czytelnicy, którzy przekonują, że te pasy powinny być zlikwidowane, tym bardziej że kilkadziesiąt metrów dalej są kolejne przejścia. Zarząd Dróg Powiatowych informował w lutym na łamach „Linii”, że sprawa nie jest jednak prosta, bo przejścia dla pieszych znajdują się na terenie budowy związanej z modernizacją linii kolejowej.

Minęło kilka miesięcy, a problem nadal nie został rozwiązany. Sprawą zainteresował się powiatowy radny Dariusz Kołodziejczyk, który wystosował interpelację do zarządu powiatu o podjęcie działań zmierzających do likwidacji przejść, które jego zdaniem stwarzają niebezpieczeństwo w ruchu drogowym. Radny oczekuje zatem od starosty jako organu mającego stosowne kompetencje zlecenia analizy, która niezbicie wykaże zagrożenie wynikające z usytuowania w tym miejscu przejść dla pieszych, a następnie zlecenie inwestorowi, czyli PKP PLK, przygotowania organizacji ruchu uwzględniającej likwidację przejść. W przypadku braku reakcji ze strony inwestora radny sugeruje wystąpienie do wojewody mazowieckiego o nakazanie inwestorowi zmiany organizacji ruchu ze względu na bezpieczeństwo.

W udzielonej 25 maja odpowiedzi na interpelację starosta Krzysztof Szczegielniak przyznaje, że wprowadzona przez wykonawcę robót, czyli firmę Budimex, organizacja ruchu jest niezgodna z przepisami i tym samym w ogóle nie wywołuje skutków prawnych związanych z funkcjonowaniem umieszczonego bez właściwej podstawy prawnej oznakowania przy drodze publicznej. Starosta przypomina, że już 8 grudnia zawiadomił inwestora o braku skuteczności wprowadzonej organizacji ruchu, wzywając go do natychmiastowego umieszczenia znaków drogowych w miejscach zgodnych z zatwierdzoną organizacją ruchu, o czym zostali powiadomieni zarówno Budimex, jak i m.in. Komenda Powiatowa Policji w Otwocku.

Z wnioskiem o likwidację przejść ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego 28 sty-cznia wystąpił też Zarząd Dróg Powiatowych. Pismo zostało jednak bez odpowiedzi. Starosta zapowiada, że ZDP ponowi już raz wyrażone w tej sprawie stanowisko. – Jesteśmy na etapie przejmowania od PKP wybudowanej infrastruktury drogowej, która stanowi teren budowy. Infrastruktura nie zostanie przejęta do czasu uzyskania przez inwestora wszystkich niezbędnych zezwoleń i spełnienia ustaleń z zarządcą drogi – zapowiada Szczegielniak.

5 komentarzy do “Niebezpiecznie przy tunelu

  • 7 czerwca 2021 o 12:34
    Permalink

    Dyletanci są bezkarni jeśli występują anonimowo. Ktoś przecież podpisał się pod projektem, ktoś inny go zatwierdził. Może należałoby cofnąć uprawnienia i zastanowić się nad zmianą zawodu …
    Brawo PKP i Budimex – zapraszamy do programu Absurdy Drogowe.

    Odpowiedz
  • 7 czerwca 2021 o 16:36
    Permalink

    No luz. Po prostu KILKADZIESIĄT metrów dalej jest przejście.

    Czyli trzeba przejść prawie 100m by przedostać się na drugą stronę.

    Otwock powinien w ogóle pozbyć się pieszych i mieszkańców. Zostawić same samochody. Otwock dla samochodów – ludzie miastu niepotrzebni.

    Odpowiedz
  • 8 czerwca 2021 o 11:56
    Permalink

    Dużo większym problemem od lokalizacji przejść, jest rażące zachowanie kierowców, którzy nagminnie przekraczają w tym rejonie dopuszczalną prędkość. W ciągu dnia, gdy ruch jest spory jest jeszcze znośnie, ale wieczorami i w nocy jest tor wyścigowy. Nic dziwnego, że jest niebezpiecznie. Dobrze oświetlone przejście po stronie ul. Filipowicza mogłoby nieco wpłynąć na pohamowanie zapędów piratów. To po stronie ul. Żeromskiego faktycznie jest zdublowane i należy je zlikwidować. Od strony ul. Filipowicza jest w tym miejscu wejście na teren Gurewicza, jest chodnik (fatalny, ale jest) wzdłuż ogrodzenia. Zapewniam, że widoczność przejścia przy zachowaniu dopuszczalnej prędkości jest z tunelu wystarczająca. Likwidacja przejścia nie spowoduje, że ludzie nie będą tam przechodzić, a może stwarzać tylko większe zagrożenie bo kierowcom będą zupełnie puszczały hamulce.

    Odpowiedz
    • 9 czerwca 2021 o 11:16
      Permalink

      w świetle ostatnich zmian przepisów, wg których pieszy może poczuć się zupełnie bezpiecznie na przejściu (zupełnie bezpodstawnie), może jednak lepiej je zlikwidować, człowiek przechodzący w miejscu niedozwolonym będzie bardziej na siebie uważał.

      Odpowiedz
  • 10 czerwca 2021 o 23:09
    Permalink

    Totalną głupotą jest wejście na teren PKP od Warszawskiej przy autogazie. Po stronie stacji jest doprowadzony chodnik do Warszawskiej, a nie ma pasów przez ulicę. Zrobili przesycie podziemne i doprowadzili chodniki a nie ma się tam jak dostać.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.