Jeżdżą przez środek placu zabaw

Rodzice dzieci korzystających z placu zabaw obok Urzędu Gminy w Celestynowie obawiają się o bezpieczeństwo swoich pociech. Przez jego środek przebiega bowiem chodnik, po którym często jeżdżą rowerzyści, a nawet osoby poruszające się na skuterach. Władze gminy od dawna planują przeniesienie placu zabaw, ale pandemia opóźnia te działania

BARBARA MICHAŁOWSKA

Czy ktoś, podobnie jak ja, widzi potrzebę zakazu przemieszczania się na rowerze czy skuterze na placu zabaw pod urzędem gminy? Zwłaszcza w sezonie, kiedy jest tam dużo osób, i to głównie dzieci” – pyta mieszkanka Celestynowa na jednym z portali społecznościowych. „Żeby przejść na drugą stronę placu, muszę się dobrze rozejrzeć, by ktoś nie wjechał w moje dziecko” – pisze inna. Rodzice boją się o swoje pociechy, które chcąc dostać się z jednej części placu zabaw na drugą, muszą przejść przez biegnący jego środkiem chodnik.

Temat był poruszany nieraz, m.in. na zebraniach sołeckich, ale niewiele to dało. Oficjalnie, zgodnie z regulaminem, po terenie placu zabaw jeździć nie wolno.

Jakiś czas temu padł pomysł zasadzenia wzdłuż chodnika, którym często jeżdżą jednoślady, żywopłotu, aby oddzielić chodnik od placu zabaw. Nie wiadomo jednak, czy plac w następnych latach będzie funkcjonował w tym samym miejscu. Dlatego na razie w tej sprawie nic się nie dzieje. – Od lat mówi się o zmianach dotyczących tego placu. Na początku XXI wieku to było pierwsze i najbardziej okazałe miejsce zabaw w naszej gminie. Dziś obiekt na pewno wymaga zmian. Wszystkie place zabaw przechodzą coroczne przeglądy, urządzenia, które się na nich znajdują, są naprawiane i konserwowane. Na tym placu co roku pojawiają się nowe zabawki. Ze względu na pandemię przez ponad rok tego typu miejsca były nieczynne, place uruchomiliśmy 1 czerwca, po zniesieniu przez rząd obostrzeń.

Już kilka lat temu było planowane przeniesienie placu zabaw przy GOKiS w inne miejsce, o czym wielokrotnie rozmawialiśmy z mieszkańcami na zebraniach wiejskich – mówi zastępca wójta gminy Celestynów Piotr Rosłoniec.

Na skrzyżowaniu ul. Reguckiej i ul. św. Kazimierza, tuż obok placu zabaw, samorząd województwa mazowieckiego będzie budował rondo, przez co teren, na którym mógłby funkcjonować plac, znacznie się zmniejszy. Po kilku latach starań gminy i wykonaniu dokumentacji ma się to wydarzyć jeszcze w tym roku. Pierwotnie planowano więc przeniesienie placu zabaw na teren parku znajdującego się po drugiej stronie ul. Reguckiej. – Gdy rondo powstanie i wdrożymy nasze plany związane z parkiem, m.in. powstaną ścieżki, zieleń, strefa odpoczynku, zorientujemy się, czy będzie tam miejsce również na plac zabaw, czekamy też na możliwość pozyskania środków unijnych, aby wybudować miejsce zabaw z prawdziwego zdarzenia – mówi Piotr Rosłoniec.

Na razie gmina czeka na budowę ronda, po zrealizowaniu tej inwestycji zapadnie decyzja, co dalej z placem zabaw. Zastępca wójta zachęca, aby dzieci korzystały z boisk, pumptracku i nowego placu zabaw przy przedszkolu w Celestynowie, które jest dostępne również po zamknięciu placówki.

One thought on “Jeżdżą przez środek placu zabaw

  • 16 czerwca 2021 o 10:44
    Permalink

    niech dzieci się ucz a od małego, żeby uważać… przyda im się to przy przejściu przez jezdnię

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.