Włamywacz próbował uciec przez dziurę w ścianie

Wydawało mu się, że znów uniknie kary. 39-latek od dawna kpił sobie z wymiaru sprawiedliwości. Miał dobrze przygotowaną kryjówkę na wynajmowanej posesji na terenie gminy Celestynów. Niedawno jednak dosięgła go sprawiedliwość. Na widok mundurowych mężczyzna najpierw próbował się schować za łóżkiem, a potem uciec przez dziurę w ścianie. 39-latek został zatrzymany. Podczas przeszukania posesji funkcjonariusze znaleźli m.in. narkotyki, podrobione dokumenty, piłę łańcuchową, sklepowe kasetki, amunicję, biżuterię, a także obcą walutę o różnych nominałach

AGNIESZKA JASKULSKA

Ponad dwa lata temu mężczyzna został skazany przez Sąd Rejonowy w Mińsku Mazowieckim na trzy i pół roku więzienia za kradzieże z włamaniem. Złodziej jednak ani myślał odbyć karę i zaczął się ukrywać, często zmieniał miejsce zamieszkania. W ostatnim czasie przygotował sobie kryjówkę w wynajmowanym domu w gminie Celestynów i opracował plan ucieczki przez drzwiczki w ścianie. Mężczyzna, ukrywając się przed wymiarem sprawiedliwości, nie próżnował. Gdy brakowało mu gotówki, szukał łatwego zarobku, ale dotychczas udawało mu się uciec organom ścigania. W końcu śledczy wytropili przestępcę. – Ślad doprowadził otwockich kryminalnych do poszukiwanego mężczyzny, który mieszkał na jednej z posesji na zalesionym terenie w gminie Celestynów – tłumaczy sierż. sztab. Paulina Harabin, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Otwocku.

Kilka dni temu 39-latka dosięgła sprawiedliwość. We wtorek funkcjonariusze przeprowadzili nalot na posesję, gdzie ukrywał się mężczyzna. – Drzwi domu otworzyła kobieta, która zapewniała, że mieszka sama, i zaprzeczała, aby ktokolwiek inny był w budynku – mówi sierż. sztab. Paulina Harabin. Doświadczeni policjanci wiedzieli, że to nieprawda, co po chwili potwierdził hałas dobiegający z sąsiednich pomieszczeń. – 39-latek był kompletnie zaskoczony widokiem mundurowych i próbował ukryć się za łóżkiem – tłumaczy sierż. sztab. Paulina Harabin. I dodaje, że policjanci wiele razy wzywali mężczyznę do wyjścia zza kanapy, ale bezskutecznie. Dlatego funkcjonariusze ostrzegli go o możliwości użycia paralizatora. Wtedy 39-latek otworzył ukryte w ścianie drzwiczki i zaczął uciekać przez dziurę na zewnątrz budynku.

– Jeden z funkcjonariuszy oddał w jego kierunku strzał z paralizatora. Mężczyzna nie wymagał pomocy medycznej, został zatrzymany – podkreśla sierż. sztab. Paulina Harabin.

Podczas przeszukania wynajmowanej przez 39-latka posesji funkcjonariusze znaleźli narkotyki. – Policjanci zabezpieczyli nie tylko amfetaminę i marihuanę, lecz także 45 sztuk amunicji i wiele innych rzeczy, które mogły pochodzić z przestępstw, m.in. podrobione prawo jazdy, sklepowe kasetki, łom, piłę łańcuchową, szlifierkę, obcą walutę o różnych nominałach. Na posesji zabezpieczono również sporo biżuterii, np. zegarki, pierścionki, bransoletki – wylicza sierż. sztab. Paulina Harabin. I dodaje, że dotychczas zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił śledczym przedstawić zatrzymanemu dwa zarzuty dotyczące posiadania środków odurzających i substancji psychotropowych oraz podrobienia dokumentu. – Funkcjonariusze ustalają, skąd pochodziła amunicja i po co mężczyzna ją gromadził. Jeśli badania amunicji potwierdzą, że jej posiadanie bez zezwolenia jest zabronione, niewykluczone, że 39-latek usłyszy kolejne zarzuty. Za nielegalne posiadanie amunicji grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności – tłumaczy sierż. sztab. Paulina Harabin. Sprawę prowadzi otwocka prokuratura. 39-latek trafił już do aresztu śledczego, gdzie poczeka na proces.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.