(Nie)bezpieczny plac zabaw otwarty

Plac zabaw na osiedlu Tysiąclecia, od strony ul. Kościuszki i ul. Czaplickiego w Otwocku, to chętnie odwiedzane przez rodziców i dzieci miejsce. Niedawno doszło tam do poważnego zdarzenia – prąd z latarni, która oświetla obiekt, poraził dziewięcioletnią Julkę i jej 10-letniego kuzyna. Urząd Miasta w Otwocku, który wcześniej zlecił montaż oświetlenia w tym miejscu, zweryfikował przyczyny awarii i ponownie otworzył plac zabaw. Rodzice nie są jednak pewni, czy faktycznie jest tam bezpiecznie, bo jedna z latarni była włączona nawet w środku dnia…

AGNIESZKA JASKULSKA

O dwójce dzieci, które pod koniec maja poraził prąd z latarni na placu zabaw na osiedlu Tysiąclecia (na wysokości osiedla Złoty Trójkąt), „Linia” pisała w jednym z ostatnich numerów. Plac w całości jest inwestycją urzędu miasta, która była realizowana etapami. Tuż po zdarzeniu awaria została usunięta, a otwocki ratusz zamknął plac zabaw na kilkanaście dni. W tym czasie weryfikował okoliczności, w jakich doszło do porażenia prądem dwójki dzieci. Pod koniec maja zapytaliśmy biuro prasowe urzędu m.in. o to, jaka firma wykonywała montaż oświetlenia, czy doszło do zaniedbania ze strony wykonawcy i czy urząd przeprowadził kontrolę, ale biuro prasowe w tej sprawie milczy.

Kilka dni temu otwocki urząd poinformował, że źródło awarii latarni zostało zlokalizowane i usterkę usunięto. – Od piątku, 11 czerwca plac zabaw znów jest otwarty. W kwestii poprawy bezpieczeństwa zostało wykonane dodatkowe uziemienie na słupach oświetleniowych – informuje Aleksandra Czajkowska z Biura Prasowego Urzędu Miasta w Otwocku.  – Nie można jednoznacznie stwierdzić co spowodowało awarię na placu zabaw. Nie można także wykluczyć wady uziemienia – dodaje Czajkowska.

Rodzice dzieci nie są jednak pewni, czy faktycznie jest tam bezpiecznie, bo latarnia była włączona nawet w środku dnia.

O to, dlaczego latarnie oświetlały plac zabaw w dzień, zapytaliśmy Otwocki Zakład Energetyki Cieplnej, który nadzoruje m.in. oświetlenie uliczne w mieście. – Latarnie świeciły w środku dnia, ponieważ były prowadzone prace konserwacyjne oświetlenia przy ul. Reymonta, co miało związek z oświetleniem na ul. Samorządowej, pod które jest podpięty plac zabaw na osiedlu – tłumaczy Krzysztof Balcerzak, prezes OZEC. I dodaje, że ta sama firma (EL-SAD Otwock – przyp.red.), która wykonywała oświetlenie na placu zabaw, niedawno dokonała montażu dodatkowej ochrony przeciwporażeniowej latarni.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.