Słaba sprzedaż, potrzebne upusty

Deweloperzy zacierają ręce, część samorządów korzysta z dobrej koniunktury na rynku sprzedaży nieruchomości, ale powiat otwocki jakoś nie może wpisać się w ten trend. – Musimy urealnić oczekiwania dotyczące sprzedaży nieruchomości – mówi skarbnik powiatu Wiesław Miłkowski, redukując przewidywane wpływy ze sprzedaży majątku o 26,5 tys. zł Niewykluczone, że efektem będzie obniżka cen nieruchomości sprzedawanych przez powiat

SYLWIA WYSOCKA

Jedną ze zmian wprowadzonych w uchwale budżetowej powiatu otwockiego podczas sesji, która odbyła się we wtorek, 29 czerwca, jest zmniejszenie zakładanych wpływów ze sprzedaży majątku (wpływy z tytułu gospodarki gruntami i nieruchomościami w przyjętej uchwale budżetowej na rok 2021 określono na 6 mln 214 tys. zł). Mają one zmniejszyć się na razie tylko o 26,5 tys. zł, ale uzasadnienie wpisane w treść uchwały jest wymowne: dochody ze sprzedaży w zakładanej kwocie mogą być trudne do realizacji, ponieważ na rynku nadal nie ma szczególnego zainteresowania zakupem oferowanych nieruchomości.

Radnym, którzy dziwili się, że są problemy ze sprzedażą, starosta Krzysztof Szczegielniak wyjaśnił: – Rzeczywiście, obserwując rynek sprzedaży nieruchomości, można zauważyć bardzo duży ruch w tym obszarze, ceny też wydają się całkiem konkretne. Niestety nie dotyczy to akurat naszych działek. Nie wiem dlaczego, ale np. działki na tyłach „Dziadka” Lisieckiego przy ul. Mickiewicza sprzedajemy bezskutecznie od co najmniej pięciu lat. Decyduje o tym przede wszystkim lokalizacja – działki bliżej centrum sprzedają się lepiej niż te na uboczu, np. w Świdrze. Wydawać by się mogło, że sprzedaż powinna iść dobrze, tym bardziej że budownictwo mieszkaniowe bardzo szybko się rozwija. Tylko maju 2021 roku wydaliśmy o 140 decyzji o pozwoleniu na budowę więcej niż w analogicznym czasie w ubiegłym roku. Jest boom budowlany, ale nie przekłada się on na działki należące do powiatu. Przetargi zakończyły się negatywnie, więc jesteśmy bardzo ostrożni w szacowaniu wpływów – podkreślił starosta.

Jednym z efektów braku zainteresowania sprzedawanymi działkami jest udzielenie bonifikaty na sprzedaż wspomnianej działki przy ul. Mickiewicza w Otwocku przy terenach tzw. Ogniska „Dziadka” Lisieckiego. – Zakupem terenów z bonifikatą jest zainteresowany Narodowy Instytut Dziedzictwa. Kupiłby on nieruchomość, ale za połowę ceny, którą rzeczoznawca określił na ok. 405 tys. zł. Zarząd i rada powiatu podchodzą do tej sprawy ostrożnie, proponując zniżkę w wysokości 20 proc. wartości. Musimy wykonać zakładane dochody ze sprzedaży, ale oddanie nieruchomości ze zbyt dużym upustem nie wydaje się dobrym pomysłem – podkreśla starosta Szczegielniak.

Podczas sesji radni zgodzili się na wysokość bonifikaty określoną na 20 proc. W najbliższym czasie ma zostać zaktualizowany operat dla tej działki – niewykluczone, że jej wartość wzrośnie.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.