Po ulewie jest jak w aquaparku!

Początek wakacji przywitał mieszkańców powiatu otwockiego serią burz i ulewnych deszczy. Czytelnicy z całego powiatu piszą do redakcji w sprawie zalanych posesji i opieszałości urzędników. – Po każdym oberwaniu chmury potok deszczówki wlewa się z ul. Turystycznej na moją posesję. Od ponad dwóch lat walczę, żeby miasto wybudowało dodatkowe studzienki, ale urząd ma to w nosie – żali się pani Grażyna z Otwocka. Na innej notorycznie zalewanej posesji przy ul. Żeromskiego w Otwocku ratownicy mają problem, aby przetransportować niepełnosprawnego mężczyznę. Na podtopienia narzekają też m.in. mieszkańcy Celestynowa i Karczewa

AGNIESZKA JASKULSKA

W kilkanaście godzin, w czasie których nad powiatem otwockim przeszło kilka burz i ulew, strażacy wyjeżdżali 62 razy. Interweniowali przede wszystkim do podtopionych posesji, budynków i połamanych drzew.

Jezioro na podwórku

– Po każdym oberwaniu chmury potok deszczówki z ul. Turystycznej w Otwocku wlewa się na moją posesję, która graniczy z ul. Wiosenną. Przed modernizacją ul. Turystycznej nie było problemu z zalewaniem mojej nieruchomości. Dopiero po remoncie tej drogi po każdej ulewie deszczówka dosłownie wlewa się na moje podwórko i niszczy trawnik, rośliny, drewnianą altanę. Zdarzały się nawet ulewy, w wyniku których woda zalewała piwnicę – skarży się pani Grażyna.

– Podczas modernizacji ul. Turystycznej zrobiono chyba za mało studzienek odpływowych, a większość znajduje się w górnej części drogi, tam, gdzie nie ma problemu. Na wysokości mojego domu studzienek jest za mało. Od 2019 roku interweniuję w tej sprawie w otwockim urzędzie, ale bezskutecznie – podkreśla pani Grażyna. I przedstawia redakcji pismo od sekretarza miasta Piotra Bartoszewskiego z 25 czerwca 2019 roku, w którym czytamy: „Jedynym rozwiązaniem jest wybudowanie urządzeń odwadniających w ul. Turystycznej w rejonie ul. Wiosennej. Szacunkowy koszt inwestycji to 50 tys. zł. Wniosek w sprawie budowy odwodnienia w ul. Turystycznej przy skrzyżowaniu z ul. Wiosenną zostanie umieszczony w propozycjach do projektu budżetu na 2020 r. Realizacja wniosku będzie uzależniona od decyzji Rady Miasta Otwocka”. Sekretarz zapewnił w piśmie, że w razie ulewnych deszczy gmina zadba o wypompowanie powstałego rozlewiska deszczówki. Jednak od dwóch lat w tej sprawie nic się nie zmieniło. – Próbowałam umówić się z prezydentem Otwocka na spotkanie, ale sekretarka zaproponowała najbliższy wolny termin pod koniec roku! – mówi zszokowana pani Grażyna. – Przez to, że prawdopodobnie źle wykonano ul. Turystyczną, ponoszę straty, bo notorycznie zalewa moją posesję – podkreśla.

Biuro prasowe otwockiego urzędu zapewnia, że miasto ponownie zajmie się sprawą pani Grażyny. – Wydział gospodarki komunalnej jeszcze raz przyjrzy się sprawie, aby zapewnić w tym miejscu odwodnienie. Dlatego w niedługim czasie zostanie przeprowadzona również wizja w terenie – informuje Aleksandra Czajkowska z biura prasowego.

Ratownicy mają problem z dotarciem do pacjenta

Od lat deszczówka zalewa też jedną z posesji przy ul. Żeromskiego w Otwocku. – Woda czasami sięga do kolan. Dla naszej rodziny to prawdziwy dramat, bo mój tata, który jest niepełnosprawny, często potrzebuje wizyt lekarza i rehabilitacji w domu. Gdy ostatnio przyjechała karetka, ratownicy mieli problem, żeby przejść przez posesję i go przetransportować. Rehabilitant, który przyjeżdża do domu, również nie może przejść suchą stopą – tłumaczy mieszkanka Otwocka. I dodaje, że chyba trzeba będzie zbudować jakiś pomost od bramy do domu. Wszystko przez to, że jeden z okolicznych mieszkańców zasypał część rowu melioracyjnego, przez co jej nieruchomość jest notorycznie zalewana w czasie burz, ulew lub zimowych roztopów.

Miejskie i powiatowe ulice pod wodą

Inna Czytelniczka, która zadzwoniła do „Linii”, skarży się na rozlewisko powstające przy ul. Inwalidów Wojennych w Otwocku. – Po ulewach na gruntowej drodze tworzy się duże rozlewisko deszczówki. Mieszkańcy kilku posesji nie mogą normalnie wyjść z domów, bo woda stoi pod samym ogrodzeniem  – skarży się pani Irena. I dodaje, że miasto modernizuje tyle ulic, a Inwalidów Wojennych jest cały czas pomijana. – Jedyną rzeczą, którą zrobiono, było wysypanie tłucznia i na tym działania urzędu się skończyły – zaznacza pani Irena.

Z kolei pani Henryka zadzwoniła do „Linii”, bo na zmodernizowanej powiatowej ul. Majowej na wysokości Szkoły Podstawowej nr 5 w Otwocku po każdym oberwaniu chmury również tworzy się ogromna kałuża. – To duże bajoro, które zalewa nawet chodniki. Piesi mają problem, żeby przejść. Dlatego od dawna wydzwaniam do Zarządu Dróg Powiatowych, żeby zrobili coś z tym rozlewiskiem – mówi pani Henryka. – Po ostatniej nawałnicy było podobnie, dlatego po kilku telefonach chyba mieli mnie dość, przyjechali beczkowozem i zrobili z tym porządek.

To tylko chwilowe rozwiązanie, ZDP zrobić coś, żeby problem się powracał – zaznacza mieszkanka ul. Majowej w Otwocku. Do „Linii” zadzwoniła także mieszkanka ul. Kościuszki w Otwocku. – Po każdym oberwaniu chmury na wysokości Szkoły Podstawowej nr 3 tworzy się ogromne rozlewisko, bo woda spływa z całej ulicy. Deszczówka wiele razy wdarła się na moją posesję i zalała nieruchomość – tłumaczy pani Małgorzata. – Kilka dni temu po nawałnicach zalało nie tylko jezdnię, lecz także chodniki. Na pomoc przyjechali strażacy, którzy wypompowali wodę. To są tylko doraźne działania. Przecież miasto od dawna obiecuje modernizację ul. Kościuszki, ale dotychczas nic się nie zmieniło. Na wysokości „Trójki” powinno być odpowiednie odwodnienie – podkreśla mieszkanka.

Bajoro po remoncie

Problem podtopień, zalanych ulic i posesji dotyczy też innych gmin. Na przykład mieszkańcy ul. Westerplatte w Karczewie po każdym oberwaniu chmury nie mogą wyjść z domów, bo większość ulicy jest pod wodą. – Ulica została spieprzona po remoncie. Kto się w końcu tym zajmie? Niech burmistrz coś z tym zrobi, bo tak dalej być nie może! – napisała w mediach społecznościowych pani Joanna, która opublikowała kilka zdjęć zalanej ul. Westerplatte.

Z podtopieniami walczą też mieszkańcy Celestynowa, którzy mają domy sąsiadujące ze zmodernizowaną linią kolejową. Wykonawca robót odciął rów odwadniający okolice ul. Obrońców Pokoju od rowu przechodzącego pod torami.

4 thoughts on “Po ulewie jest jak w aquaparku!

  • 23 lipca 2021 o 00:33
    Permalink

    Może zorganizować loterię z nagrodą główną kajakiem.

    Odpowiedz
  • 23 lipca 2021 o 08:38
    Permalink

    albo wydzierżawić Otwock na pierwszy śródlądowy poligon morski.

    Odpowiedz
  • 24 lipca 2021 o 16:35
    Permalink

    „40 lat minęło” i nadal bez zmian. 🙂

    – Albo zatrudnić jakiegoś zaangażowanego prawdziwego(sic) samorządowca z tzw. Polski A, bo tak to tu nigdy nie będzie lepiej.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.