Domowy salon fryzjerski

Farbowanie włosów, przywracanie im koloru i blasku, odżywianie autorskimi maseczkami – to wszystko możesz zrobić w domu, ale jeśli efekt ma być zgodny z oczekiwaniami, działaj rozsądnie, bez pośpiechu i dobrze się do tego przygotuj. Zamiast wielkiej metamorfozy planuj raczej odświeżenie wizerunku. Dekoloryzację, pasemka, ombre, balejaż czy zupełną zmianę koloru, np. z ciemnego brązu na jasnorudy czy blond, lepiej jednak zostawić profesjonalistom

AGATA LEGAN

Zabiegi w sprawdzonym salonie fryzjerskim dają gwarancję jakości, a jeśli cokolwiek pójdzie nie po twojej myśli, masz prawo do reklamacji, te domowe są jednak znacznie tańsze, nie musisz się na nie umawiać, tym bardziej z wyprzedzeniem, i możesz je powtarzać tak często, jak tylko masz ochotę (z wyjątkiem koloryzacji – do następnego potraktowania włosów farbą warto odczekać przynajmniej miesiąc).

Farbowanie w domu to także ekonomiczne rozwiązanie, jeśli chcesz np. tylko odświeżyć kolor, trzymając się nadal odcieni zbliżonych do naturalnej barwy twoich włosów, czy też pokryć widoczne odrosty lub siwiznę. Warto również pokusić się o regularne stosowanie własnoręcznie przygotowanych masek na włosy – mikstury z jajkami czy olejem potrafią zdziałać cuda.

Od czego zacząć?

Najważniejszy jest wybór odpowiedniej farby. Nie chodzi jednak wyłącznie o właściwy odcień. W pierwszej kolejności zwróć uwagę na skład.

Za trwałość koloryzacji najczęściej odpowiada amoniak – związek chemiczny, który skutecznie rozchyla łuski włosów i pozwala im przyjąć nowy pigment. Na opakowaniu sprawdź jego stężenie – powinno być nie wyższe niż 1,4-1,9 ppm, jeśli przekracza ten poziom – lepiej poszukaj innego produktu. Szkodliwe działanie obserwuje się od poziomu wyższego niż 25 ppm, ale do podrażnień skóry głowy, zniszczenia struktury włosa czy reakcji alergicznej w indywidualnych przypadkach może dojść nawet przy niższym wskaźniku. Sporo osób odczuwa też silnie zapach oparów amoniaku, który jest dla nich drażniący. Jeśli masz jakiekolwiek obawy lub obserwujesz u siebie niepokojące reakcje, wybierz produkt bez amoniaku (efekt będzie mniej trwały).

Inne potencjalnie szkodliwe substancje, na które warto być czujnym, to PPD (w ciemnych farbach), nikiel i parabeny. Składniki te często powodują reakcje alergiczne, np. świąd czy wysypkę, stosowane zbyt często prowadzą do zwiększonej łamliwości i wypadania włosów.

Na szczęście coraz więcej producentów stosuje ich naturalne zamienniki, a dodatkowo uzupełnia składy farb o łagodzące i pielęgnujące olejki czy ekstrakty roślinne.

Musisz pamiętać, że przeznaczone do stosowania w domu farby dzielą się na tzw. drogeryjne i profesjonalne. Te drugie są droższe, ale mogą poszczycić się lepszym składem, a efekt jest bardziej przewidywalny. Z kolei drogeryjne mają szerszą paletę barw, łącznie z tak niecodziennymi jak pudrowy róż czy turkus (UWAGA: większość z nich nadaje się wyłącznie do barwienia włosów bardzo jasnych, na ciemniejszych zmiana będzie bowiem niemal niewidoczna!), dają też możliwość wyboru trwałości efektu: np. do pięciu myć, do 24 myć itp. W kwestii koloru wybieraj raczej odcienie chłodne, naturalne i bezpieczne.

Kieruj się przede wszystkim wzornikiem w ramce na opakowaniu, który wskazuje na możliwy do uzyskania efekt przy danym kolorze włosów.

Bez wpadek

  • Zrób test uczuleniowy – ok. 48 godzin przed farbowaniem nałóż odrobinę farby w miejscu za uchem i zostaw do wyschnięcia – jeśli nie wystąpi reakcja alergiczna, możesz działać dalej. Powtarzaj ten krok zawsze, nawet jeśli używasz tej samej farby po raz kolejny.
  • Nie myj włosów minimum dwa dni przed koloryzacją. Większa ilość ochronnego sebum sprawi, że włosy będą mniej wysuszone i lepiej zniosą działanie substancji chemicznych. Warto je również dokładnie wyszczotkować, by oczyścić pasma z drobinek kurzu i lakieru (jeśli go używasz).
  • Jeśli masz długie włosy, tj. za ramiona, zaopatrz się w dwa opakowania farby. Przed koloryzacją wymieszaj oba od razu.
  • Przygotuj: małą miskę do wymieszania w niej składników farby, najlepiej szklaną (metalowa może wejść w reakcję z miksturą, a plastikowa – przebarwić się), którą później bez trudu dokładnie domyjesz, „roboczy”, ciemny ręcznik (z pewnością się pobrudzi) i ubrania (chyba że dysponujesz profesjonalną peleryną ochronną), mokre chusteczki do wycierania na bieżąco plam, jeśli farba kapnie lub rozpryśnie w niepożądane miejsce, grzebień, dwa lusterka (by widzieć tył głowy), rękawiczki ochronne, pędzelek lub szczoteczkę do rozprowadzania farby, zegarek.
  • Koniecznie przeczytaj uważnie całą instrukcję.
  • Otwórz okno – zapach produktu może być drażniący.
  • Zabezpiecz skórę u nasady włosów – posmaruj ją tłustym kremem, wazeliną lub oliwką na szerokości ok. dwóch-trzech centymetrów od nasady, nie tylko na czole, lecz także na skroniach, za uszami, na karku itd. Zminimalizujesz ryzyko zafarbowania tych okolic.
  • Aplikuj farbę od odrostów lub siwych włosów z tyłu głowy, następnie za i nad uszami, a na końcu z przodu, używając pędzelka fryzjerskiego. Na 10 minut przed końcem czasu trzymania farby na włosach rozprowadź ją po całej długości pasm, delikatnie wcierając.
  • Przed zmyciem farby delikatnie zwilż włosy i spień preparat. Następnie letnią wodą spłukuj je tak długo, aż ociekająca z nich woda będzie czysta.
  • Obowiązkowo nałóż odżywkę zakwaszającą (zamyka łuski włosa) dołączoną do opakowania.

 

Sprytna pielęgnacja

Myjąc włosy, nie stosuj zbyt ciepłej wody – powoduje ona, że łuski się otwierają, a kolor stopniowo wymywa. Używaj letniej, a na koniec przez kilka sekund płucz włosy zimną wodą. Taki nawyk poprawia przy okazji krążenie krwi i regenerację komórek skóry, pobudza także cebulki, przez co włosy się zagęszczają.

Niezbędnikiem po każdej koloryzacji powinny być kosmetyki przeznaczone właśnie do włosów farbowanych – szampony, odżywki czy płukanki o jak najbardziej naturalnym składzie, bez silikonów i parabenów, wzmacniające pasma i zapobiegające blaknięciu koloru. Zwróć uwagę, by zawierały nawilżacze (np. olejki), witaminy (ważna dla równomiernego rozkładania się pigmentu jest np. witamina C) oraz filtry UV (działanie promieni słonecznych wpływa negatywnie na kolor i strukturę pasm). Odżywkę należy nakładać po każdym myciu, ale – UWAGA – najlepiej od połowy długości włosów, nie u ich nasady, by skóra głowy nie przetłuszczała się zbyt szybko. Raz w tygodniu warto również zastosować intensywnie regenerującą maskę. Doskonale sprawdzają się tu domowe mikstury, np. z jajkiem, które odżywia i nabłyszcza włosy, czy z octem owocowym, np. jabłkowym, który przywraca im odpowiednie pH i uzupełnia niedobory mikroelementów.

 

Nie farbuj włosów, jeśli:

  • nie minął miesiąc od ostatniej koloryzacji,
  • są bardzo zniszczone, łamią się, wypadają, mają rozdwojone końcówki.

W takich sytuacjach zaplanuj profesjonalną kurację, odstaw kosmetyki z silikonami i siarczanami, a farbowanie na jakiś czas zastąp naturalnymi płukankami (np. z orzechów włoskich lub bursztynu), możesz też zastosować korektor do odrostów.

 

Maska z octem jabłkowym

  • 2 łyżki stołowe octu jabłkowego
  • łyżka stołowa oleju kokosowego
  • łyżka stołowa wody

Całość dokładnie wymieszaj na jednolitą papkę i nanieś na umyte, osuszone ręcznikiem pasma, rozprowadzając po całej długości. Następnie nałóż czepek (lub owiń folią) i dość ciasny turban z ręcznika. Warto wiedzieć, że wysoka temperatura przy skórze zwiększa skuteczność kosmetyków, dlatego takie opatulenie ma zasadnicze znaczenie. Po 20 minutach spłucz maskę chłodną wodą, starannie przeczesując pasma palcami. Po zastosowaniu masek nie susz włosów suszarką!

Maseczka z jajka, banana i piwa

  • 1 żółtko
  • 1 dojrzały banan
  • 200 ml piwa (zwróć uwagę, by miało w składzie chmiel!)
  • kilka kropli soku z cytryny

Wszystkie składniki zmiksuj w blenderze. Nakładaj maskę na suche włosy, dokładnie ją wcierając. Przykryj głowę czepkiem i turbanem z ręcznika. Pozostaw na 30 minut, następnie zmyj chłodną wodą z niewielką ilością szamponu. Nie susz suszarką! Chmiel wzmacnia cebulki, a piwo dostarcza włosom witaminę B i drożdże, które stymulują ich wzrost. Taka maseczka regeneruje i przywraca blask.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.