Budują kolejny supermarket

Po wieloletnich staraniach związanych z uzyskaniem pozwolenia ruszyła budowa drugiego w Otwocku supermarketu, który będzie działać pod szyldem niemieckiej sieci Lidl

O budowie wielkopowierzchniowego sklepu Lidl przy zbiegu ulic Rzemieślniczej i Górnej w Otwocku mówi się od kilku lat. Miała to być pierwsza placówka handlowa niemieckiej sieci w stolicy naszego powiatu. Wniosek o pozwolenie na budowę marketu w tym miejscu wpłynął do starostwa w maju 2014 roku. Batalia o jego wydanie trwała jednak do kwietnia 2019 roku, kiedy to wojewoda mazowiecki wydał decyzję zatwierdzającą projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę. Wcześniej wniosek był wielokrotnie odrzucany przez ówczesnego wicestarostę Pawła Rupniewskiego. W tym czasie Lidl wybudował swój sklep w innym miejscu w Otwocku. Od 2019 roku działa on u zbiegu ulic Kraszewskiego i Warsztatowej. 

Mimo wydania decyzji budowa sklepu jednak się nie rozpoczęła, ponieważ 10 marca 2020 roku Lidl zwrócił się do starostwa z wnioskiem o zmianę pozwolenia na budowę w związku z modyfikacją projektu (inwestor dokupił m.in. dodatkową działkę). 30 kwietnia do starostwa wpłynął wniosek o zawieszenie postępowania w tej sprawie, a 8 lipca inwestor zwrócił się o ponowne wszczęcie postępowania i przedstawił zaktualizowaną dokumentację.

Po wieloletnich staraniach o pozwolenie na budowę prace w końcu ruszyły. Nastąpiło to przed wakacjami. Powierzchnia sali sprzedaży sklepu będzie wynosiła 1 tys. 132 m2. Przy obiekcie przewidziano 34 miejsca postojowe, w tym dwa dla osób niepełnosprawnych i dwa rodzinne. Zgodnie z koncepcją inwestora wejście do sklepu ma się znajdować od ul. Górnej, natomiast witryny i widoczne wnętrze obiektu zostaną wyeksponowane od ul. Rzemieślniczej. Od tej strony inwestor planuje też m.in. zagospodarowanie terenu, posadzenie zieleni, poprawienie stanu ciągów komunikacyjnych.

Mają być zastosowane rozwiązania przyjazne środowisku. – W sklepie będą wykorzystane ekologiczne źródła ciepła i chłodu przy zastosowaniu pomp ciepła i ciepła z ziemi. Ponadto do ogrzewania będzie wykorzystywana energia odzyskiwana z urządzeń chłodniczych – informuje Karolina Czaja z biura prasowego sieci Lidl. 

Dodatkowo ustalenia z miastem Otwock zakładają, że inwestor wykona prace modernizacyjne na odcinkach ulic Rzemieślniczej i Górnej na wysokości wykorzystanej nieruchomości. Planowany termin otwarcia to pierwsza połowa 2022 roku.

Powstający obiekt handlowy będzie drugim w Otwocku, a trzecim w powiecie sklepem niemieckiej sieci handlowej. Poza działającym już marketem przy ul. Kraszewskiego i tym, który powstaje przy ul. Rzemieślniczej, Lidl buduje supermarket w Józefowie przy rondzie im. Tadeusza Nalepy (skrzyżowanie ul. Wawerskiej z ul. kard. Stefana Wyszyńskiego). Według zapowiedzi inwestora pierwsze zakupy zrobimy tam jeszcze w tym roku, sklep ma być otwarty na początku grudnia.

Igor

15 thoughts on “Budują kolejny supermarket

  • 27 lipca 2021 o 09:32
    Permalink

    Nie jest to pomyślna informacja dla mieszkańców Otwocka . Takie sklepy niszczą naszych rodzimych handlowców . Wystarczy, że dadzą jakieś znaczki , byle jaki bzdet, na promocję a naród poleci natychmiast kupować . Oni podatki odprowadzą do swojej siedziby , a nam pozostanie zniszczone środowisko . Małe, rodzinne sklepy zbankrutują i ich właściciele pójdą pracować tam . ludzie czy widzicie co się dzieje

    Odpowiedz
    • 27 lipca 2021 o 16:28
      Permalink

      Niekoniecznie wszyscy pobiegną na zakupy do Lidla. Ja bardzo cenię sobie zakupy na bazarze, od producenta. Ceny niższe , jakość nieporównywalna. Natomiast na bazarku w centrum kogoś mocno pogięło z cenami.

      Odpowiedz
    • 28 lipca 2021 o 07:36
      Permalink

      Ale to wina ludzi, którzy wolą kupować u Niemców.

      Odpowiedz
    • 28 lipca 2021 o 12:16
      Permalink

      Moim zdaniem sklepy małe, podobnie jak wiele innych małych biznesów, się zwijają, bo muszą spełniać te same warunki co taki Lidl. NIP, VAT, VAT-EU, Sanepid, JPK, BDO i inne cholera wie co. Dużego na to stać, żadne wielkie wyzwanie zatrudnić jeszcze jedną osobę do spełniania tych wymagań, mały ma ograniczone możliwości samodzielnego ogarnięcia czy zlecenia na zewnątrz. Prawo wspiera dużych, wszystkie te regulacje są dla małych, biednych i głupich, podobnie jak większość podatków. Jeff Bezos nie płaci podatków nie tylko w Polsce, ale i w całej EU też zapłacił w sumie za 2020 rok mniej niż ja VAT-u za swoje JDG za ubiegły rok… Stać go i nikt mu nie podskoczy. A mi US w Otwocku kontroluje księgi od lutego, pół roku od przekazania kompletu dokumentów, zero wieści i w sumie cholera wie, o co kaman… Pół roku trzymania petenta w stanie podwyższonej gotowości, obawiam się, że moje serducho może tego nie wytrzymać, pal sześć, jednego MSP mniej, nikt nie będzie w Urzędzie Skarbowym, Miejskim czy tam Starostwie Powiatowym po mnie płakał. Moim zdaniem nie tędy drogi i bardzo proszę też nie zmuszać np. rodzin z kilkorgiem dzieci do robienia zakupów w osiedlowym sklepiku na litość boską. Otwock i tak poddał się ostatni, przez wiele lat najbliższy hipermarket był w Mińsku albo na Grochowie, a mieszkańcy Otwocka chcąc nie chcąc mieli do wyboru bazar, bazarek albo „sklepy wielkopowierzchniowe” Społem, skansen jeden wielki…

      Odpowiedz
    • 30 lipca 2021 o 00:23
      Permalink

      Pamiętam czasy kiedy powstawał pierwszy sklep Champion – obecnie Carrefour. Jakież to były lamenty, że wszystko dookoła upadnie, cały handel zniknie, bo wszyscy będą kupować tylko w tym jednym sklepie. I co się stało? Jakoś obok działa TopMarket i sklepy z pieczywem. Lokale nie stoją puste. Od tamtej pory zostało uruchomionych kilka Biedronek, Top Marketów Lidl, Api i Galeria Kupiecka. I wszystko jakoś funkcjonuje. Kolejny Lidl tego nie zmieni.

      Odpowiedz
  • 27 lipca 2021 o 15:43
    Permalink

    34 miejsca postojowe dla ponad tysiąc metrowej hali. To spowoduje paraliż ulic Górnej i Kołłątaja. Czy nikt tego nie zauważył. I znów setki drzew do wycięcia.

    Odpowiedz
    • 27 lipca 2021 o 20:19
      Permalink

      Kiedy ten kraj zmądrzeje i przestanie popierać obcy kapitał jakby swego Nie miał

      Odpowiedz
  • 27 lipca 2021 o 21:19
    Permalink

    Dopóki obcy kapitał proponuję niższa cena, umęczony Polak pójdzie tam gdzie taniej, skoro węgiel z Ukrainy jest tańszy od rodzimego to będą kupować z Ukrainy, na bazarze sprzedawane są odpady z biedronki po dużo wyższych cenach bo wszyscy zaopatrują się na Broniszach gdzie one trafiają więc nie dziwota, że ludzie chodzą do dyskontów, to.samo z ciuchami skoro w białych budkach te same rzeczy co na Marywilskiej ale.o połowę drożej to czemu mam dawać się robić w Jelenia i płacić Polakowi zamiast Wietnamczykowi? To proste.

    Odpowiedz
  • 28 lipca 2021 o 01:45
    Permalink

    A wc i przymierzalnie w rzeczonym Lidlu będą ?

    Odpowiedz
  • 28 lipca 2021 o 13:02
    Permalink

    Jakby polskich, rodzimych sprzedawców charakteryzowało proklienckie podejście, a nie januszowanie, to pewnie mieliby klientów. Lidl czy Biedronka mają swoje standardy, a co za tym idzie, klient może w razie nieporozumienia lub niskiej jakości towaru, towar zwrócić lub wymienić na nowy.
    Miejsca parkingowe? A ile jest miejsc wokół Galerii Kupieckiej, która ma nieporównywalnie większą powierzchnię?

    Odpowiedz
  • 29 lipca 2021 o 20:17
    Permalink

    Ach te niedobre Niemce, fe. I to z Niemiec, po niemiecku !
    Jak by to byl sklep finski, szwajcarski albo kanadyjski, to by bylo cacy, co? 🙂
    Ale jak rumunski, „zydowski” albo bron Boze czeski, to równiez – jeszcze bardziej – ojejj…… :-))
    Bo falszywe Pepiki jak Cygany, wiadomo, malych Kowalskich jedza, finis Poloniae.

    Ludzie, opamietajcie sie. Teraz na weekend przeszukajcie dom, piwnice, samochów, warsztat i stodole,
    a moze gdzies pod lózkiem, pod dywanem albo za szafa znajdziecie kilka deko rozumu.

    Radze takze opuscic ten grajdol na kilka dni, bo „podróze ksztalca” (o horella: Goethe, znowu nie-tego nie-tak).

    Odpowiedz
  • 29 lipca 2021 o 20:45
    Permalink

    Znaczy, ze polskie, szczególnie te (naprawde) „PPPolskie” firmy za granica, dzialajace na obcych rynkach (no chocby
    na niemieckim, tylko tak przykladowo) specjalnie sprzedaja d r o z e j i gorzej od konkurencji ? Zeby sobie i „im” pokazac ?

    Pokazac co to oraz jak dziala biznes („i polska „patriotyczna” logika). :-)))

    A teraz na serio: uwazam ze jednym z wielu, wielu problemów Otwocka jest dotychczasowa STRUKTURA tutejszego handlu (prywatne zmowy, de facto monopoliki, blokowanie konkurencji, wplyw w radzie miasta, przerózne kolesiostwo, czasami szpetne faule, brak jakosci, marna oferta, serwis katastrofalny, ogólnie: poziom itd.).

    Jak myslicie, zastanawialiscie sie juz: dlaczego „wielka dziura” trwala az tak dlugo ?

    Najwyzszy czas na zmiany. Jedni sie zmienia na lepsze, inni znikna.
    I bardzo dobrze tak. Konkurencja ozywia rynek, na dluzsza mete to duzoduzo lepiej dla klienta.

    Kupowac w miescie 4 pralki i potem tu w tej wiosce czekac jak pajak w sklepiku-baraku,
    zeby na koniec tylko „wyjsc na swoje”, tzn. wykorzystac sytuacje i kupujacego,
    to wcale nie „po amerykansku” jak sie niektórym zdaje.

    Oby czas wlasnie takiej bazarkowopodobnej biznes”kultury” minal jak najszybciej.

    Moje skromne zdanie. A teraz mnie zadziobiecie na smierc, wiem, wiem.
    Dlatego mam tylko digitalna odwage: w tzw.realu bym oczywiscie milcza.
    Bo (niektórych z) Was znam, od (niestety nie)najlepszej strony. 🙂

    Krytyka i zaraz reakcja „z byka”. Polska AD 2021.

    Co sie dziwic. Jakiekolwiek próby zmiany zaklócaja dotychczasowy 'geszeft’.
    Ale „miejscowe” buty naprawde lepsze – i tansze- od wloskich, niemieckich, chinskich ??

    Odpowiedz
  • 2 sierpnia 2021 o 21:59
    Permalink

    Dziennik Gazeta Prawna, 12 marca 2009, 03:00 :

    Zagraniczną ekspansję planują nie tylko firmy odzieżowe i obuwnicze, ale także spożywcze. Polskie sieci chcą umacniać się na znanych sobie rynkach oraz zdobywać nowe. Wartość eksportu za pośrednictwem polskich sklepów sieciowych za granicą wynosi 1 mld zł.

    Światowy kryzys nie zahamował ekspansji polskich firm handlowych za granicę. Większość z nich nadal deklaruje otwieranie nowych sklepów poza granicami kraju. W kręgu ich zainteresowania jest mniej dotknięte kryzysem południe Europy, jak i pogrążony w nim wschód oraz zachód Starego Kontynentu. W sumie na obcych rynkach……..

    – – – – –

    no comment (ale chyba jasne)

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.