Chcą, żeby było bezpieczniej

Mieszkańcy Podbieli od 20 lat walczą o to, by przy drodze wojewódzkiej nr 862 powstał chodnik. – W tym czasie doszło tu do czterech wypadków śmiertelnych. To skandal. Myślę, że zawiniła tu zła wola urzędników – twierdzi radny Gminy Celestynów Wiesław Rosłoniec. Poza tym w 2013 roku zlikwidowano jedyne w miejscowości przejście dla pieszych znajdujące się przy szkole podstawowej i do tej pory, mimo wielu próśb mieszkańców, nie zostało ono przywrócone

BARBARA MICHAŁOWSKA

Najpierw musi być potrzeba, żeby chodnik powstał. A ta u mieszkańców Podbieli na pewno jest – mówi Wiesław Rosłoniec. – Potem musi być chęć i dobra wola urzędników, a następnie odpowiednie fundusze. W tej sprawie moim zdaniem nie ma dobrej woli ze strony urzędników.

Mieszkańcy Podbieli o chodnik walczą już od ponad 20 lat. – Pierwsze pismo złożyłem w tej sprawie do Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Warszawie w 2001 lub 2002 roku jako prezes Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Podbiel. Potem dzięki staraniom radnego Mariana Celińskiego została opracowana koncepcja chodnika. Wówczas zabezpieczono w budżecie gminy Celestynów 100 tys. zł na realizację tego zadania – mówi Wiesław Rosłoniec.

Budowa chodnika nie doszła jednak do skutku. Wysyłano więc następne pisma. W odpowiedzi na petycję mieszkańców Podbieli MZDW napisał, że w pełni popiera inicjatywę przebudowy drogi. Jednak zaznacza, że taka inwestycja musi być poprzedzona opracowaniem dokumentacji projektowej wraz z uzyskaniem niezbędnych opinii, uzgodnień i decyzji administracyjnych oraz ewentualnego pozyskania terenu pod poszerzenie pasa drogowego. Projekt, który miał zostać wykonany w 2010 roku na mocy umowy między województwem mazowieckim a gminą Celestynów, nie wpłynął jednak w określonym terminie do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Warszawie.

Stwierdzono też, że pas drogowy w Podbieli jest zbyt wąski, by go zmodernizować.

– W 2018 roku planowano przeprowadzenie scalenia wschodniej części wsi wraz z drogą wojewódzką. Wtedy byłoby łatwiej walczyć m.in. o chodnik. Ale nie udało się zebrać wymaganej liczby podpisów właścicieli gruntów, by można było złożyć odpowiedni wniosek – mówi radny Rosłoniec.

Większość mieszkańców jest jednak za tym, by chodnik powstał. Mówią, że jest bardzo niebezpiecznie. W ostatnich latach doszło tu do aż czterech śmiertelnych wypadków z udziałem pieszych idących prawidłowo poboczem. – Strach iść z wózkiem dziecięcym, bo gdy na drodze mijają się dwa samochody, robi się bardzo niebezpiecznie – przekonują mieszkańcy. „Uważamy to za skandal, że w tej sprawie do tej pory nic nie zrobiono. Ośmielamy się zadać pytanie: Czy czekamy na dalsze wypadki śmiertelne?” – napisali mieszkańcy Podbieli w petycji z 2019 roku.

Do tego mieszkańcy dowiedzieli się, że istniejące przy szkole podstawowej przejście dla pieszych zlikwidowano w 2013 roku z niezrozumiałych dla nich przyczyn. – Kiedy zorientowaliśmy się, że przejście przestało istnieć, zaczęliśmy domagać się jego przywrócenia – mówi Wiesław Rosłoniec. Dążenia mieszkańców poparł wójt gminy. Mimo to w tej sprawie nadal nic się nie zmieniło.

Na pisma w tej sprawie w maju 2020 roku odpowiedział Departament Nieruchomości i Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego. Poinformował, że z pomiarów dokonanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych wynika, iż przez drogę w Podbieli przechodzi się w czasie czterech sekund. Odstępy między jadącymi tą drogą pojazdami wynoszą zaś ok. 30 sekund. W związku z tym jezdnię można w sposób bezpieczny przekroczyć bez potrzeby wyznaczania miejsca dla pieszych. Nie odniesiono się do tego, że jest to miejsce tuż przy szkole i że przez jezdnię przechodzą często małe dzieci.

– Natężenie ruchu się zwiększa. Następne pomiary miały być wykonane w 2020 roku, ale jego wyniki nie zostały jeszcze opublikowane – mówi Wiesław Rosłoniec. I dodaje: – Być może wykażą one, że wyznaczenie przejścia jednak jest zasadne.– Popieramy dążenia mieszkańców Podbieli związane z poprawą bezpieczeństwa w tej miejscowości. Niestety, chodnik przy drodze wojewódzkiej  musi być wykonany zgodnie z odpowiednimi przepisami, potrzebne jest też miejsce na inne niezbędne elementy infrastruktury, np. odwodnienie. To sprawia, że w niektórych miejscach chodnik musiałby przebiegać tuż pod oknami znajdujących się przy drodze domów – mówi Piotr Rosłoniec, zastępca wójta gminy Celestynów. – Jego budowa zgodna z przepisami jest więc w tej chwili niemożliwa.

Opowiada też, że gmina złożyła kilka lat temu wniosek, który zakładał poprowadzenie drogi wojewódzkiej inną trasą – Królewskim Traktem. Wówczas droga przez Podbiel mogłaby stać się lokalną ulicą i zmniejszyłby się na niej ruch. – Można by też na przykład zamontować na niej progi zwalniające – mówi Piotr Rosłoniec. I dodaje: – Jeśli nie ma chodnika, nie ma możliwości, żeby powstały pasy. Zgodnie z pismem, jakie dostaliśmy z MZDW przejście dla pieszych musi być poprowadzone z chodnika na chodnik. Wystąpiliśmy jednak do MZDW o wdrożenie innych rozwiązań technicznych, które poprawiłyby bezpieczeństwo w tym miejscu.

Zapytaliśmy o zdanie w tej sprawie Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich w Warszawie. Rzecznik prasowy Monika Burdon odpowiedziała: – Zdajemy sobie sprawę z konieczności przebudowy odcinka drogi 862 w Podbieli. Budowa chodnika wymaga przygotowania dokumentacji projektowej, konieczności wykupu gruntów pod rozbudowę drogi. Rozważamy również budowę drogi wojewódzkiej w śladzie drogi gminnej, jednak abyśmy mogli podjąć działania zmierzające do realizacji inwestycji budowy drogi wojewódzkiej po śladzie drogi gminnej, gmina Celestynów powinna uwzględnić przedmiotową inwestycję w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, a następnie w Miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Mając na uwadze powyższe, w najbliższym czasie będziemy rozmawiać z lokalnym samorządem na temat planowanych inwestycji na terenie gminy Celestynów.

One thought on “Chcą, żeby było bezpieczniej

  • 30 lipca 2021 o 14:02
    Permalink

    Co do chodnika, pełna zgoda! Powinien jak najszybciej powstać.
    Likwidacja przejścia dla pieszych nie powinna być dla nikogo zaskoczeniem – było wytyczone niezgodnie z przepisami.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.