Klimatyzatory dla szkół zbyt kosztowne?

Letnie miesiące są ostatnio bardzo upalne. Nic dziwnego, że wentylatory i klimatyzatory cieszą się dużym powodzeniem. O zakup takich urządzeń do swoich placówek wystąpiły ostatnio do władz miasta Otwocka dyrekcje SP nr 12 i SP nr 4. – Urządzenia są drogie, a koszt ich utrzymania jest duży. Sprawa wymaga zatem głębszej analizy

SYLWIA WYSOCKA

Każdy, kto w upalne dni przebywa długimi godzinami w nieklimatyzowanych i nasłonecznionych pomieszczeniach, dobrze wie, jak trudno pracuje się w takich warunkach. Przebywanie w „saunie” nie sprzyja ani koncentracji, ani wytężonej pracy. Z takimi problemami muszą zmagać się również nauczyciele i uczniowie placówek oświatowych. Dlatego dyrekcje SP nr 4 i SP nr 12 wystąpiły do władz miasta z wnioskiem o zakup klimatyzatorów do najbardziej narażonych na negatywny wpływ temperatur pomieszczeń. – Zwróciłam się z wnioskiem do prezydenta i Rady Miasta Otwocka o zakup i montaż 12 klimatyzatorów – mówi Beata Szydłowska, dyrektor „Dwunastki”. – Już od maja w salach lekcyjnych jest gorąco. Temperatura sięga ponad 30 stopni Celsjusza, nauczyciele się skarżą, że trudno im się pracuje, a dzieci nie mogą skoncentrować się na nauce. Sale w SP nr 12 są bardzo duże, podobnie jak okna, powietrze nagrzewa się dodatkowo przez dach. Nie jesteśmy w stanie wentylować i schładzać tych pomieszczeń. Wszyscy wychodzą ze szkoły właściwie mokrzy ze względu na to, że panuje tam tak wysoka temperatura – tłumaczy dyrektor „Dwunastki”. I dodaje: – Mamy porównanie, ponieważ w części przedszkolnej jest klimatyzacja i tam lepiej się pracuje, a dzieci zupełnie inaczej funkcjonują. Natomiast na piętrze, w bloku nauczania początkowego i w pracowniach przedmiotowych klimatyzacji nie ma i nie sposób prowadzić tam lekcji. Obliczyłam, że potrzebujemy 12 klimatyzatorów, właśnie na piętrze i w pomieszczeniach administracyjnych, w których pracownicy pracują przez całe wakacje, a temperatura jest tam bardzo wysoka.

Jak podkreśla dyrekcja, szkoła stara się kupować i montować urządzenia klimatyzacyjne z własnych środków, ale mając ograniczony budżet, jest w stanie wyposażyć w tego typu instalację tylko jedną salę rocznie. – Mamy klimatyzację w przedszkolu, w zerówce i w świetlicy, natomiast sal lekcyjnych jest dużo, stąd wniosek do władz miasta – tłumaczy Beata Szydłowska.

Jarosław Margielski uważa, że do problemu wysokich temperatur panujących w szkołach trzeba podejść bardziej kompleksowo. Najlepiej, aby to było rozwiązanie dla wszystkich miejskich placówek. Prezydent Otwocka mówił o tym podczas posiedzenia komisji oświaty, kultury i sportu Rady Miasta Otwocka, która odbyła się w środę, 28 lipca.

– Z podobnymi problemami będziemy mieć do czynienia nie tylko w przypadku tych dwóch szkół. Uważam, że powinniśmy znaleźć rozwiązanie systemowe, które jednocześnie pozwoli nam udźwignąć finansowo takie działanie. Dlatego proponuję, żebyśmy wyszli w kolejnym roku z propozycją, aby szkoły gromadziły środki na zakup klimatyzatorów chociażby przez Radę Rodziców. Rozważylibyśmy wtedy zawarcie umowy między miastem i placówkami, w której moglibyśmy zawrzeć zapis, że jeśli w klasie jest duże nasłonecznienie i rodzice widzą potrzebę montażu klimatyzatorów, to szkoły zabezpieczają połowę kwoty na zakup takich urządzeń i zwracają się do władz miasta z wnioskiem o to, by znalazły w budżecie środki potrzebne do pokrycia reszty kosztów. W sytuacji, gdy połowę kosztów musiałaby zabezpieczyć placówka, inwestycje te rozłożyłyby się racjonalnie w czasie. Proponowałbym zatem radzie miasta zabezpieczenie puli środków na ten cel w budżecie na rok 2022, tym bardziej że te najtrudniejsze miesiące, czyli maj i czerwiec, już za nami – podkreślił prezydent.

Jarosław Margielski przyznał również, że jest rozwiązanie, które można wdrożyć wcześniej. – Na spotkaniu z dyrektorami szkół zasugeruję, żeby rozważyć możliwość zainstalowania folii UV w oknach, które w dużym stopniu redukują przenikanie promieni do pomieszczeń, a tym samym obniżają temperaturę. Folie mają różnego rodzaju filtry i mogą pochłaniać od 30 do 90 proc. promieniowania. Testowałem to rozwiązanie i mogę potwierdzić, że jest różnica w pomieszczeniach, w których folie są zastosowane. Nie ograniczają one światła, tylko promieniowanie długofalowe, które podwyższa temperaturę. Dla szkół to jednorazowy koszt – podkreślał prezydent.

W trakcie dyskusji zwrócono uwagę na wzrost opłat eksploatacyjnych w placówkach związany z ewentualnym zamontowaniem klimatyzatorów. – W tej kwestii jest wiele rzeczy do sprawdzenia, przede wszystkim koszty, a także to, w jakim stopniu folie wpłyną na poprawę sytuacji i jak będą funkcjonować placówki po termomodernizacji – zaznaczyła przewodnicząca Rady Miasta Otwocka Monika Kwiek. – Doświadczenie ze szkoły, w której pracuję, pokazuje, że po montażu klimatyzatorów koszty związane z eksploatacją i przeglądami nie są prostą sprawą. 

– Oczywiście przed podjęciem decyzji przeanalizujemy, jakie będą roczne koszty użytkowania urządzeń – mówi prezydent Jarosław Margielski. Sprawa wróci zatem na forum rady miasta jesienią, kiedy będzie opracowywany budżet na rok 2022.

4 thoughts on “Klimatyzatory dla szkół zbyt kosztowne?

  • 4 sierpnia 2021 o 21:55
    Permalink

    Sadzić drzewa wokół szkół, która dadzą zacienienie i będę pierwsza linią obrony. Natura daje nam przykłady a my ciagle jej nie słuchamy, tylko wszędzie dajemy beton tu, beton tam. Budynek nagrzewa sie cały a nie tylko przez okna. Jeżeli przez ściany przejdzie ciepło to żadna folia nie pomoże a termodernizacja spowoduje, ze budynek nie będzie oddawał ciepła i mamy 30 stopni rownież w nocy. Jest juz technika przesadzania drzew i w cale nie trzeba czekać 30 lat na przyrost. Drzewa wokół szkół to rownież ochrona zimą. Drzewa zatrzymują wiatr i budynek nie wychładza sie tak szybko. Koszt utrzymania zieleni jest niewielki w porównaniu do klimatyzacji. A jeżeli juz trzeba zakładać klimę to rzucić trochę paneli fotowoltaicznych na dach i zasilić te klimy z tej instalacji. Ba …szkoły w większości maja wielkopowierzchniowe dachy i można ten prąd odsprzedawać i finansować z tego kolejne inwestycje.

    Odpowiedz
  • 5 sierpnia 2021 o 09:33
    Permalink

    @djeko
    1. aż tyle pądu z dachu nie dostaniesz, żeby zasilić klimę w całej szkole
    2. fotowoltaika nie jest za darmo, dodatkowy koszt, który się nie zwróci (albo nieprędko)?
    3. fotowoltaika na dachu to ryzykowny pomysł, straż pożarna nie bardzo chce to gasić, a tam w końcu będą dzieciaki.

    Odpowiedz
    • 5 sierpnia 2021 o 12:55
      Permalink

      1. Bilans produkcji prądu z fotowoltaiki jest dodatni bo klima nie działa w weekendy i przez okres wakacyjny. Klime używamy dopiero gdzieś od maja a do tego czasu instalacja wyprodukuje duza nadwyżkę. Klima to pompa ciepła typu powietrze-powietrze i maja współczynniki EER dochodzące do 4, co oznacza ze na jedna jednostkę energii zużytej, dostarcza 4. I tak 12 klimatyzatorów to agregaty o wydajności chłodniczej 40 KW, a energi zużywają 10KW, co przekłada sie na mala instalacje fotowoltaiczną o mocy poniżej 10kWp. Taka instalacja zajmuje niewiele miejsca bo około 70 m2, czyli powierzchnie jednej klasy.
      2. Zwróci i to szybko … no chyba ze Rosjanie będę sterować pogodą 😉 Fakt trzeba zainewstetowac aby sie zwróciło ale czy zwrot inwestycji 40k w 7 lat to długo? Jeden rocznik 1-8 opuszcza szkole i mamy zwrot z inwestycji.
      3. Prosze o nierozgłaszanie nieprawdziwych mitów o Straży Pożarne. Gaszą wszystkie pożary i tylko technika gaszenia jest inna. Owszem fotowoltaika wykonana partacko podwyższa zagrożenie pożarowe, stad ostatnia zmiana przepisów dla instalacji powyżej 6kWp. Instalacje z centralnym inwerterem są zabronione w jednostkach administracyjnych na zachodzie i stosuje sie rozwiązania z optymalizatorami lub mikroinwerterami. U nas nie ma takiego rygoru bo skupujemy co nie schodzi w innych krajach. Instalacje oparte na mikroinwerterach to najbezpieczniejsze obecnie rozwiązanie na świecie. I zaczyna sie boom rownież w Polsce na to rozwiązanie.

      Odpowiedz
  • 6 sierpnia 2021 o 11:28
    Permalink

    1. EER=4 to tylko w katalogach, im cieplej tym rzeczywisty EER jest mniejszy więc opłacalność spada
    zimą nie wyprodukujesz tyle energii bo… jest zima.
    2. tak to długo, zwłaszcza, że rząd już majstruje przy cenach odkupu en. elektrycznej, więc z 7lat zrobi się więcej.
    zakładają podane 40.000zł na 12 klimatyzatorów to wychodzi około 3,3tys za sztukę. Mniej więcej tyle kosztuje jeden prosty split, z gdzie reszta instalacji?
    3. nie jesteśmy na zachodzie, u nas robi się tanio, a jak będzie boom to znowu wydłuży się okras zwrotu.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.