Wykop straszy, płot się wali

Na rogu ulic Karczewskiej i Marii Skłodowskiej-Curie, w centrum Otwocka, od ponad roku stoi wstrzymana budowa. Inwestor zdążył wykonać kilkumetrowy wykop, ale nie zabezpieczył go wystarczająco i wraz z ziemią osuwa się ogrodzenie sąsiedniej działki. Zdaniem jej właścicielki urzędy zdają się nie dostrzegać problemu

PRZEMEK SKOCZEK

To trwa od wiosny zeszłego roku, choć tak naprawdę zaczęło się już kilkanaście lat temu. Właściciele sąsiedniej działki starali się wtedy uzyskać naszą zgodę na budowę w granicy działki. Nie zgodziliśmy się – opowiada pani Emilia, która mieszka obok inwestycji. – Długo nic się nie działo, aż w zeszłym roku ruszyła rozbiórka zrujnowanego budynku i wykonano wykop pod budowę nowego. Nikt nas o tym nie powiadomił, choć mieszkamy obok. W dodatku okazało się, że wykop zrobiono aż do granicy działki, co bardzo mnie zdziwiło. Znam przepisy. Budynek powinien być oddalony o trzy metry, jeśli nie ma okien, albo o cztery metry, jeżeli okna są. Gdy próbowałam się czegoś więcej dowiedzieć w urzędach, usłyszałam, że nie jestem stroną, choć mieszkam obok – skarży się otwocczanka.

Budowa dość szybko stanęła. Potężny wykop, mający mieścić ponoć niewielki podziemny parking, pozostał bez zabezpieczeń. Czas płynął, ziemia zaczęła się osuwać, stopniowo pociągając za sobą sąsiednie ogrodzenie. To powolny proces, ale postępujący. W dodatku obok znajdują się dwa przyłącza gazowe do bloków mieszkalnych stojących w tyle. Sytuacja może być niebezpieczna.

– Gdy zaczęły się problemy, przyjechała jakaś ekipa i podparła ściany, ale to nie jest wystarczające zabezpieczenie. W tej chwili płot jest już odchylony o dobre 20 centymetrów, może i więcej, to tylko kwestia czasu, jak się zawali. To nie wszystko. Cały pas podwórka od strony wykopu mi osiadł. Tego nie widać na pierwszy rzut oka, ale gdy się przyjrzeć, zobaczy pan pęknięcia podmurówki przy bramie. Rozjechała mi się brama, nie mogę jej normalnie domknąć. To samo furtka, którą mam na stałe spiętą trytytkami, bo otwierała się sama na oścież – mówi pani Emilia. I dodaje: – Chcę zaznaczyć, że nie mam nic przeciwko tej inwestycji w sąsiedztwie, niech sobie budują, ale z zachowaniem norm i poszanowaniem mojej własności. Oczekuję, że jak najszybciej te zniszczenia zostaną naprawione. Niestety nie mam tu wsparcia urzędów, przede wszystkim Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, który ignoruje moje prośby o zajęcie się tą sprawą.

W PINB zapewniono nas, że sprawa jest znana i pracownicy nie bagatelizują tego postępowania. – Podczas przeprowadzonych przez pracownika Inspektoratu dwukrotnych oględzin terenu budowy nie stwierdzono zagrożenia dla życia i zdrowia osób będących w pobliżu budowy. Teren jest ogrodzony i zabezpieczony przed przypadkowym wejściem, gazociąg nie był odsłonięty. Postępowanie dotyczące inwestycji zostało podjęte z urzędu po interwencji sąsiadki, choć nie jest ona stroną postępowania, o czym została poinformowana – wyjaśnia inspektor Magdalena Łukomska, która prowadzi tę sprawę. – Nic mi nie wiadomo o tym, by w tym roku ta pani zgłaszała się do nas ponownie z prośbą o interwencję. Jeśli rzeczywiście problem się nasilił, postaramy się jeszcze w tym tygodniu pojechać tam i zrobić ponowne oględziny – zaznaczyła inspektor Łukomska.

Zapytaliśmy przy okazji, jaka inwestycja jest tam realizowana i dlaczego budowa została wstrzymana na tak długo.– Roboty budowlane na rogu ul. Karczewskiej i ul. Skłodowskiej-Curie są realizowane na podstawie decyzji Starosty Otwockiego nr 1462/2019 z 5 grudnia 2019 roku. Zatwierdza ona projekt budowlany i zezwala na nadbudowę i przebudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz ze zmianą sposobu użytkowania na budynek mieszkalny wielorodzinny z częścią usługową na parterze i garażem podziemnym na terenie obiektu. W trakcie pogłębiania wykopu nastąpiło nieplanowane tąpnięcie gruntu, w wyniku czego doszło do przechylenia zachowanych ścian budynku w kierunku ul. Skłodowskiej wraz z obrotem ław fundamentowych. Z związku z powstałym zagrożeniem bezpieczeństwa i życia osób postronnych kierownik budowy podjął decyzję o niezwłocznej rozbiórce ww. elementów – informuje Magdalena Łukomska.

Według pisma PINB ten incydent wymusił wstrzymanie robót budowlanych. Z treści oceny technicznej wynika, że aby zrealizować inwestycję zgodnie z warunkami pozwolenia na budowę, należy „wyremontować ściany rozebrane w wyniku zagrożenia”, co w praktyce oznacza ich całkowite odtworzenie. Dlaczego mimo upływu kilku miesięcy nie wznowiono prac?

– Inwestor ma problem ze znalezieniem wykonawcy. Złożył już wniosek do nas o przesunięcie terminu rozpoczęcia prac, ale liczy na to, że zostaną one wznowione jeszcze tego lata – odpowiada inspektor z PINB.

 

Od autora:

W całej tej sprawie najbardziej dziwi fakt, że pani Emilia, będąca najbliższą sąsiadką, nie została uznana za stronę w tej inwestycji. Zdawkowa odpowiedź urzędu nie wyjaśnia sprawy do końca i nie jest przekonująca: „Starosta Otwocki ustalił strony postępowania dotyczącego pozwolenia na budowę. Projektowana inwestycja została zaprojektowana zgodnie z obowiązującymi przepisami, a obszar oddziaływania obiektu zamyka się w granicach własnej działki i nie wprowadza związanych z tym obiektem ograniczeń w zagospodarowaniu, w tym zabudowy terenów sąsiednich”. Cóż, jak widać, fakty są nieco inne i „obszar oddziaływania obiektu” nie zamyka się jednak w granicach własnej działki. Liczymy na to, że sprawa szybko znajdzie pomyślny finał.

3 thoughts on “Wykop straszy, płot się wali

  • 4 sierpnia 2021 o 10:30
    Permalink

    Za to jak chciałem zrobić oczyszczalnie ścieków to starostwo kazało mi szukać sąsiadów – właścicieli lasow i nieużytków!!!! Tam pracują artyści jakich mało!

    Odpowiedz
  • 4 sierpnia 2021 o 11:28
    Permalink

    Szkoda, że właściciele tych działek razem czegoś nie pobudują. Te budy i płoty, które teraz stoją, słabo wyglądają. Chaotyczna architektura bazarowa. A to centrum miasta. Obok jest ładnie podświetlony chodnik i ścieżka rowerowa, oddzielone szerokim pasem zieleni od ulicy.

    Odpowiedz
  • 5 sierpnia 2021 o 21:17
    Permalink

    Zastanawiająca jest tez dziura przy Pulaskiego gdzie pozwolenie było na parking a powstaje blok…

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.