Ekspresowa metamorfoza

Nie wiadomo, kto. Nie wiadomo, kiedy. Wiadomo, że ekspresowo. Po sygnale, że skoszenia wymaga niewielki fragment ścieżki między ul. Wawerską a ul. Polną, służby miejskie zadziałały niemal natychmiast i już po kilku godzinach mieszkańcy mogli korzystać z uporządkowanego przejścia

BARBARA MICHAŁOWSKA

 

W ubiegłym tygodniu dostaliśmy sygnał od naszego stałego Czytelnika w sprawie niewielkiej ścieżki znajdującej się pomiędzy ul. Wawerską a ul. Polną (w okolicach sklepu Livio i Zarządu Gospodarki Mieszkaniowej) w Ot-wocku. Jest ona wyłożona chodnikiem i stanowi dla pieszych szybkie połączenie między wymienionymi ulicami. Czytelnik skarżył się, że ścieżka jest bardzo zarośnięta, od dawna nikt jej nie kosił. W niektórych miejscach wręcz trudno nią przejść.

Postanowiliśmy na miejscu sprawdzić, jak wygląda sytuacja. Okazało się, że przy chodniku faktycznie znajduje się nieuporządkowana zieleń. Zadzwoniliśmy więc do ZGM z prośbą o skoszenie tego miejsca. ZGM skierował nas do urzędu miasta, tłumacząc, że najpierw trzeba ustalić, czy teren chodnika należy do miasta i kto odpowiada za jego uporządkowanie. W urzędzie poproszono nas o wysłanie maila z dokładną lokalizacją i zdjęciami obiektu.

Jakież było nasze zdziwienie, gdy już po ok. czterech godzinach dostaliśmy z biura prasowego zdjęcie  pięknie wykoszonej ścieżki i pytanie, czy chodzi o to właśnie miejsce? Jak widać, nasza miejska grupa remontowa działa szybko i skutecznie, a także bez zbytniego rozgłosu, do dziś bowiem nie wiadomo, kto postanowił uporządkować teren.

Jak się okazuje, warto zgłaszać podobne zaniedbane miejsca. Jeśli praca nie wymaga dużych nakładów finansowych, grupa remontowa działa „od ręki” i przyczynia się do tego, że Otwock pięknieje. A my, w imieniu Czytelnika, dziękujemy za szybką interwencję.

One thought on “Ekspresowa metamorfoza

  • 12 sierpnia 2021 o 14:50
    Permalink

    A mnie się bardziej podoba ta ścieżka po lewej.
    No i wcale nie ma tam takiej sytuacji, że zielsko wije się pod nogami. W ogóle mam wrażenie, że za bardzo spieszymy się z usuwaniem żywej zieleni.
    Trawnik 5 – 7 cm, już koszenie, krzewy odrosły na pół metra, koniecznie trzeba przyciąć. A przecież każde źdźbło, każdy listek, to producenci tlenu i pochłaniacze CO2.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.