Zakazem w kopciuchy!

Władze Mazowsza zapowiadają nowelizację uchwały antysmogowej. Zgodnie z zaproponowanymi zmianami od 2030 roku na terenie Warszawy i przyległych powiatów – w tym powiatu otwockiego – miałby zostać wprowadzony zakaz używania pieców na paliwa stałe. Jeszcze tylko do 16 sierpnia mieszkańcy mogą wyrazić swoje zdanie na temat proponowanych zmian

Według wyliczeń władz Mazowsza z powodu złej jakości powietrza co roku w naszym województwie umiera nawet od czterech do sześciu tysięcy ludzi. Miesięczne koszty związane z leczeniem chorób spowodowanych zanieczyszczeniami powietrza oraz nieobecnością w pracy wynoszą ok. 800 zł w przeliczeniu na mieszkańca. Dlatego pod koniec października 2017 roku Sejmik Województwa Mazowieckiego przyjął uchwałę antysmogową, która miała wpłynąć na poprawę stanu powietrza. Na terenie Mazowsza wprowadzono ograniczenia i zakazy w zakresie eksploatacji instalacji grzewczych, m.in. wskazano rodzaje pieców i paliw, które mogą być stosowane. Od połowy 2018 roku nie wolno już używać m.in. mułów i flotokoncentratów węglowych, węgla brunatnego, węgla kamiennego w postaci sypkiej czy mokrego drewna. Uchwała antysmogowa dopuściła też możliwość kontrolowania urządzeń grzewczych. Kontrole mogą przeprowadzać straż miejska i gminna, wójt, burmistrz i prezydent miasta oraz upoważnieni pracownicy urzędów, policja i Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska. Naruszający przepisy muszą liczyć się z mandatem w wysokości do 500 zł lub grzywną do 5 tys. zł.

Problem pogłębia się w okresie jesienno-zimowym i jest szczególnie dotkliwy na obszarach o większym zagęszczeniu domów i mieszkań. To głównie skutek niskiej emisji, czyli zanieczyszczeń powstających przez palenie w piecach i kominkach. Dlatego urząd marszałkowski przygotował projekt nowych regulacji w uchwale antysmogowej dla Warszawy i przyległych powiatów. Według niego od 2030 roku w swoich domach nie zainstalujemy już pieców na paliwa stałe. – Problem w wielu miastach pod Warszawą jest nawet większy niż w stolicy. Występuje tam gęsta zabudowa i wiele domów jednorodzinnych bez dostępu do sieci elektrociepłowniczej. By walczyć o lepsze powietrze, należy wykorzystać wszelkie możliwe narzędzia, w tym także delegację ustawową dającą nam podstawę do wprowadzenia „uchwały antysmogowej” odpowiadającej właśnie na regionalne i lokalne uwarunkowania. Dlatego zapraszamy wszystkich mieszkańców i samorządy do zgłaszania uwag do projektu – mówił Marcin Podgórski, dyrektor departamentu gospodarki odpadami, emisji i pozwoleń zintegrowanych urzędu marszałkowskiego podczas spotkania poświęconemu konsultacjom, które odbyło się w ubiegłym tygodniu w Otwocku.

 Jak wynika z prowadzonych na początku roku badań Polskiego Alarmu Smogowego, Otwock ma gorsze powietrze niż Warszawa. Zanieczyszczenia utrzymują się od listopada do marca, a ich poziom zauważalnie wzrasta po godzinie 17, gdy mieszkańcy wracają z pracy i rozpalają w piecach. Często są to przestarzałe urządzenia tzw. kopciuchy.

O tym, że w stolicy powiatu otwockiego mamy duży problem ze smogiem, mówił również prezydent Otwocka Jarosław Margielski. – Głównym czynnikiem jest niska migracja mas powietrza. Kiedyś ten czynnik  był atutem i stanowił o tym, że Otwock mógł być uzdrowiskiem. Miasto jest położone wśród sosnowych lasów, które porastają wydmy nad doliną rzeki Świder. Przez niską migrację powietrze zalegało wśród lasów i było przepełnione olejkami eterycznymi, które emitowały drzewa. Ten atut jest obecnie naszym problemem w okresach grzewczych. Zalegające powietrze jest teraz przepełnione pyłami, które emitowane są ze źródeł ciepła opalanych paliwem stałym – mówi prezydent Otwocka i dodaje. – Już w poprzedniej kadencji samorządu jako przewodniczący rady miasta uruchomiłem dla mieszkańców program dopłat do wymiany źródeł ciepła w wysokości około pół miliona złotych rocznie. Ponadto sukcesywnie przeprowadzamy termomodernizację obiektów użyteczności publicznej (szkół, przedszkoli, żłobka), aby zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych – mówi prezydent Otwocka.

 Udało się zlikwidować już ponad 600 takich źródeł zanieczyszczenia powietrza. Niestety na terenie miasta nadal do wymiany jest ponad pięć tysięcy kotłów pozaklasowych. Z myślą o wsparciu mieszkańców w latach 2021 i 2022 władze miasta zwiększyły o 50 proc. nakłady finansowe przeznaczone na program wymiany. Został powołany także Ekopatrol, który przeprowadza regularne kontrole prawidłowości funkcjonowania domowych palenisk. Urząd podpisał też list intencyjny z Bankiem Spółdzielczym w Otwocku, który oferuje specjalnie przygotowane kredyty na wymianę pieców.

 Samorządy mogą liczyć również na wsparcie władz Mazowsza. Z Regionalnego Programu Operacyjnego gminy mogą otrzymać dofinansowanie na wymianę urządzeń grzewczych i termomodernizację budynków użyteczności publicznej. Na wsparcie lokalnych samorządów władze Mazowsza przeznaczają także środki z własnego budżetu, m.in. przez Mazowiecki Instrument Wsparcia Ochrony Powietrza i Mikroklimatu. Program dofinansowuje np. inwentaryzację źródeł ciepła, kontrolę jakości powietrza, montaż stacji meteorologicznych czy stacji ładowania pojazdów elektrycznych. W tym roku wsparcie Mazowsza pomoże w realizacji 184 projektów za blisko 11 mln zł.

opr. Artur Kubajek

 

Proponowane zmiany w uchwale antysmogowej

W powiatach podwarszawskich od 1 lipca 2030 roku eksploatacja pieców na paliwa stałe (np. węgiel, drewno, pellet itp.) będzie zakazana. Będą jednak wyjątki. Jeśli mieszkańcy wymienili instalacje na zgodne z założeniami ekoprojektu po 11 listopada 2017 r. lub zdążą to zrobić do 30 czerwca 2030 roku, będą mogli z nich korzystać do końca ich żywotności. Projekt uchwały wydłuża o pół roku czas na wymianę bezklasowych kotłów i kominków niespełniających wymogów ekoprojektu. Zakaz ich stosowania zacznie obowiązywać 1 lipca 2023 r.

Jak wziąć udział w konsultacjach?

Konsultacje projektu nowej uchwały antysmogowej trwają do 16 sierpnia. Uwagi można składać za pomocą formularza elektronicznego dostępnego na stronach urzędu marszałkowskiego, pisemnie na adres Departamentu Gospodarki Odpadami, Emisji i Pozwoleń Zintegrowanych UMWM (ul. Kłopotowskiego 5, 03-718 Warszawa) oraz ustnie do protokołu po wcześniejszym umówieniu wizyty. Szczegóły i formularz można znaleźć na stronach http://www.mazovia.pl oraz http://www.powietrze.mazovia.pl.

6 thoughts on “Zakazem w kopciuchy!

  • 13 sierpnia 2021 o 09:52
    Permalink

    Jestem ciekaw co wladze zrobią ze starymi drewniakami które są w kiepskim stanie technicznym ,w ktorych jest stara instalacja elektryczna ,myślę ze ludzie zaczną grzac elektryka .Chyba nie muszę mówić co sie stanie jak powiedzmy 6 rodzin włączy piecyki elektryczne w jednym budynku. Do tego roku niech wojewoda postawi kilka blokow dla tych rodzin. Przeciez w naszym powiacie ludzi mieszkajacych w drewnianych budynkach jest kilkaset. Jest to sensowne rozwiazanie ,tylko co z tymi wszystkimi ludzmi którzy mieszkają w tych drewniakach? Panie Prezydencie konkrety,Rado Miasta konkrety.

    Odpowiedz
    • 16 sierpnia 2021 o 11:08
      Permalink

      Wytłumacz mi, dlaczego wojewoda mazowiecki, prezydent Otwocka czy radni powinni zapewnić tym ludziom nowe lokale? Przecież mogą co najwyżej zrobić coś z publicznych pieniędzy. Ja, jako podatnik, stanowczo nie życzę sobie, by pieniądze z moich podatków przeznaczane były na lokale mieszkalne! Czasy komunizmu, kiedy to państwo budowało ludziom lokale, skończyły się ponad 30 lat temu! Jeżeli masz taką ochotę, to zbuduj lokale dla tych ludzi z własnych pieniędzy.

      Odpowiedz
      • 16 sierpnia 2021 o 20:51
        Permalink

        Widze ze Pan malo zna Otwockie realia ,historię naszego regionu i zwiazane z tym problemy. W takim razie miasto bedzie do 2030 roku wymienić piece w starych zdezelowanych drewniakach. Czemu ?bo defacto są ich wlascicielami w 80% . Pieniadze z twoich podatków o ile je placisz idą na znacznie gorsze rzeczy . A i tak pójdą na te piece z prostego powodu ,jak emeryt mający 1500 zl emerytury wymieni piec ktory przykladowo kosztuje 15000zl w dodatku w lokalu ktory wynajmuje od Miasta? W sumie to jasne ze to Miasto bedzie to wymieniac . wystarczy zrobic kalkulację jakie to koszty i niewyobrazalna suma. Niestety tylko mozesz sie Pan frustrowac,a i tak. bedzie to z Pana podatkow,o ile je placisz bo ci co tak glosno mówią na ogół płacą jakies drobne albo i nic 😁 Dodam ze te drewniaki są takim stanie technicznym ze instalacja nowego pieca w takiej ruinie to jest nielada wyczyn. Ale cóż ,nie mój cyrk nie moje małpy.

        Odpowiedz
        • 17 sierpnia 2021 o 10:41
          Permalink

          Przez taki sposób myślenia, otwocki budżet jest i będzie w deficycie, a miasto wyglądać jak wygląda gdyż działalność skupiona jest nie na inwestycjach publicznych tylko na zaspokajaniu potrzeb roszczeniowej, żyjącej na koszt innych części społeczeństwa. Koszty wymiany pieców oraz wszystkie koszty utrzymania lokali wraz z ich remontami powinni ponosić ich najemcy, choćby i w 100 ratach, jak w kredycie mieszkaniowym. Najem lokali będących w dyspozycji miasta nie powinien być działalnością przynoszącą stratę finansową miastu. Jeśli się komuś nie podoba koszt najmu, to niech po 30 latach od upadku komunizmu przyjmie do wiadomości, ze obecnie żyjemy w czasach w których nie ma obowiązku meldunkowego oraz istnieje swoboda przemieszczania się do innych miejscowości.

          Odpowiedz
          • 25 sierpnia 2021 o 20:57
            Permalink

            Dobrze ,od 30 lat nie ma komunizmu,a mlodym ludziom bez wkladu wlasnego bank nie przyzna kredytu. Co maja Pana zdaniem zrobić?!Gdzie isc mieszkac ? Poprzednia wladza i ta terazniejsza rzuca takimi bajkami ze to sie nie miesci w jakichkolwiek normach. Widze ze Pan dobrze ten poprzedni ustrój zna,w tamtych czasach takie madrale pracowaly na swoj majatek w rozny sposob,donoszac ,rozkradajac majatek Panstwowy ,itp itd . Teraz udajac ostatnich sprawiedliwych smią pouczać.

            Odpowiedz
  • 22 sierpnia 2021 o 19:33
    Permalink

    Jestem „za” czystym powietrzem ale wszyscy mieszkańcy powinni być traktowani tak samo. Jednym nie pozwolą palić w kominku a ich sąsiedzi będą kopcić mokrym drewnem, bo nie zadbali o to by je kupić 2 lata wcześniej, aby zdążyło dobrze wyschnąć. Główny problem z kopceniem nie leży w piecach a w sposobie ich używania i jakości paliwa. Nawet w starym kopciuchu można palić w taki sposób aby było niewiele dymu. Trzeba tylko chcieć.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.