Lada chwila będą przystanki

Na początku 2022 roku władze Wiązowny i Józefowa planują uruchomić wspólną linię autobusową. Mieszkańcom gminy Wiązowna taki autobus umożliwi dojazd do pociągu. W Józefowie autobus będzie spełniał również rolę długo wyczekiwanej komunikacji lokalnej

BARBARA MICHAŁOWSKA

Aby uruchomić nową linię, trzeba najpierw wybudować nowe przystanki, przebudować istniejące zatoki autobusowe oraz wprowadzić stałą organizację ruchu na terenie obu gmin. – To tylko kilka z wielu czynników, od których zależne jest wprowadzenie naszych planów w życie – informują samorządowcy z Wiązowny. Na początku sierpnia gmina Wiązowna ogłosiła przetarg na budowę pętli autobusowej w Kącku. Termin składania ofert mija 17 sierpnia. Tymczasem w Józefowie wyłoniono już wykonawcę na budowę zatok autobusowych. Krystyna Olesińska, rzecznik burmistrza informuje, że trwają prace przygotowawcze do ich budowy. Następnie zostanie wprowadzona nowa, stała organizacja ruchu.

Wójt Wiązowny Janusz Budny zapowiada, że autobus ma ruszyć 1 stycznia 2022 roku. Informuje, że Wiązowna jest na etapie projektowania przystanków. Trasa linii w gminie Wiązowna będzie prowadzić przez miejscowości: Kąck, Duchnów, Boryszew, Stefanówka, Wiązowna i  Emów. Wcześniej planowano, że linia będzie przejeżdżać przez Pęclin, ale jak poinformował podczas styczniowej sesji rady gminy wójt Wiązowny, Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie stwierdził, że ul. Wierzbowa w Pęclinie jest za wąska, by poprowadzić tamtędy komunikację publiczną.

W Józefowie autobus będzie pełnić funkcję komunikacji lokalnej. Planowana trasa linii autobusowej na terenie Józefowa ma prowadzić ul. Wiązowską (od granic z gminą Wiązowna do ul. Piłsudskiego), ul. Piłsudskiego,  ul. Wyszyńskiego,  ul. 3 Maja, ul. Graniczną, ul. Nadwiślańską, ul. Wyszyńskiego, ul. Piłsudskiego i ul. Wiązowską, a stamtąd znów do Emowa. Linię autobusową będzie obsługiwać ZTM.

Na autobus czekają jeszcze mieszkańcy innych miejscowości w gminie Wiązowna. – Panie wójcie, dzieci z Dziechcińca, Malcanowa i Pęclina, a nawet Lipowa i Żanęcina, nie mają jak dojechać do Otwocka. Wielokrotnie mówiliśmy o tym, że dzieci, które będą szły do szkół średnich w Otwocku, w ogóle nie mają jak dotrzeć komunikacją miejską do stolicy powiatu i muszą dojechać najpierw do Wiązowny, a dopiero stamtąd do Otwocka, co jest bardzo dużym utrudnieniem – apelowała podczas styczniowej sesji Rady Gminy Wiązowna przewodnicząca rady powiatu Grażyna Kilbach. Wówczas wójt odpowiadał, że w tym roku gmina nie zdąży już przygotować drugiej trasy. Istnieją jednak różne możliwości, by w przyszłości skomunikować miejscowości, przez które teraz autobus nie jeździ. – Staramy się raz na dwa lata stworzyć co najmniej jedną relację połączeń autobusowych – mówił wtedy wójt. Przekonywał jednak, że do tego potrzebne są nie tylko pieniądze, lecz także partner chętny do współpracy, a także odpowiednia infrastruktura.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.