Samorządy stracą miliony?

Związek Miast Polskich i Unia Metropolii Polskich alarmują, że na programie Polski Ład samorządy stracą miliardy złotych. W ciągu 10 lat w sumie do wszystkich gmin i miast na prawach powiatu ma trafić blisko 145 mld zł mniej

BARBARA MICHAŁOWSKA

Organizacje obliczyły straty na podstawie średniego ubytku w podatku PIT, który nie trafi do miast i gmin w związku z wprowadzeniem nowej kwoty wolnej od podatku (ta wzrośnie do 30 tys. zł) oraz podniesienia progu podatkowego do 120 tys. zł. Stworzyły nawet stronę internetową http://www.natwojkoszt.pl, na której można sprawdzić, ile w przyszłym roku na programie stracą poszczególne gminy, jeśli planowane zmiany wejdą w życie.

Z wyliczeń wynika, że w powiecie otwockim najbardziej pokrzywdzony na rozwiązaniach podatkowych zawartych w „Polskim Ładzie” będzie Otwock. Miasto ma stracić w przyszłym roku niemal 18 mln zł. Prezydent Jarosław Margielski nie podziela jednak tych, jak twierdzi, pesymistycznych założeń. – Ekonomia jest nauką interdyscyplinarną i doskonale wiemy, że nie ma tutaj jednego czynnika zależnego, który będzie kształtował wynik finansowy w postaci dochodów z tytułu udziału w podatku dochodowym PIT i CIT. Wbrew tym prostym przelicznikom, które niektórzy stosują, że obniżenie podatków oznacza obniżenie wpływów do budżetów samorządów, ten mechanizm jest bardziej skomplikowany i zazwyczaj skutkuje jeszcze większą korzyścią generowania zysków, które są opodatkowane i które zasilają budżety gmin i budżet państwa – mówi. I zapewnia, że ten proces pozwala mieć nadzieję, że gminy będą mieć jeszcze większe wpływy do budżetu w kolejnych latach.

– Co więcej uważam, że jako włodarze gmin powinniśmy cieszyć się, że nasi najmniej uposażeni mieszkańcy będą mniej obciążeni podatkowo i będą mieli więcej pieniędzy do wydatkowania i inwestowania. Nie trzeba być specjalistą z ekonomii, żeby wiedzieć, że najlepiej zainwestowane środki w sektorze publicznym nie są w stanie wypracować takich zysków jak tej samej wysokości środki w sektorze prywatnym. To istotnie wpływa na pomnażanie zysków, a w konsekwencji na dodatkowe wpływy do budżetu. Nie można więc patrzeć, że obniżony próg podatkowy wpłynie ujemnie na budżet samorządu.

Jarosław Margielski przypomina, że rząd Zjednoczonej Prawicy obniżył podatki, co wpłynęło na intensywność rozwoju gospodarczego, o czym świadczą konkretne wyniki zwiększenia wpływów do budżetu miasta Otwocka z tytułu udziałów w podatku PIT. Twierdzi, że również podniesienie pensji minimalnej ma odzwierciedlenie w zwiększonych wpływach do budżetu takich gmin jak Otwock.

– Pamiętajmy, że rząd przygotowuje również subwencję inwestycyjną dla samorządów, dzięki której będziemy mogli otrzymać pomoc finansową na realizację konkretnych inwestycji, których oczekują mieszkańcy. Jeśli nawet doszłoby do konieczności optymalizacji bieżących wydatków miast i gmin, to bardzo dobrze, bo każdy manager w każdym przedsiębiorstwie podejmuje działania optymalizacyjne i jest to proces ciągły. Nie jesteśmy powoływani po to, że wygodnie nam się wydawało publiczne pieniądze, które mamy tylko rozdzielać, ale przede wszystkim do rozwiązywania problemów, jakie są przed nami stawiane – mówi prezydent Otwocka.

Jarosław Margielski przekonuje też, że średnioroczny wzrost udziału w podatku dochodowym ostatnich pięciu lat względem bazowego okresu 2010-2015 jest o ponad 20 mln zł większy. – Przyjmując nawet ten niekorzystny algorytm przelicznikowy Związku Miast Polskich, który ma niewiele wspólnego z prawami ekonomii, to efekty działań realizowanych przez rząd są i tak ze znaczną korzyścią dla budżetów samorządów w relacji do bazowego okresu poprzedzającego – twierdzi.

Zupełnie inaczej ocenia wyliczenia Związku Miast Polskich i Unii Metropolii Polskich wójt Celestynowa Witold Kwiatkowski. Według wyliczeń gmina Celestynów może stracić niemal 5 mln zł. – Jeśli sprawdzą się prognozy Związku Miast Polskich, zmniejszenie dochodów z PIT-u spowoduje poważną i trwałą destabilizację funkcjonowania samorządów skutkującą brakiem możliwości realizacji wielu ustawowych zadań na rzecz mieszkańców na dotychczasowym, dobrym poziomie. Dla gminy Celestynów szacuje się coroczne zmniejszenie w wysokości ok. 5 mln zł, a ta kwota wystarczyłaby na budowę 10 ulic, tyle kosztowało np. nowe wybudowane kilka lat temu przedszkole w Celestynowie! Aktualnie realizujemy przyjęte w budżecie i wieloletnim planie finansowym rozłożone na kilka najbliższych lat duże inwestycje warte wiele dziesiątek, a nawet setek milionów złotych. To m.in. budowa kanalizacji sanitarnej, budowa tunelu z dojazdami, budowa stacji uzdatniania wody, oświetlenie uliczne, drogi, boiska sportowe, itp. Planujemy bardzo potrzebną rozbudowę szkoły z oddziałami przedszkolnymi, aby dzieci nie uczyły się na dwie zmiany. Gdzie tylko jest to możliwe, pozyskujemy na te cele fundusze zewnętrzne, zarówno środki unijne, jak i krajowe – szczególnie z budżetu województwa mazowieckiego. Znaczące zmniejszenie przychodów do budżetu oznacza dla gminy takiej jak Celestynów ogromne zagrożenie zaniechania planowanych inwestycji lub wręcz niedokończenie już rozpoczętych zadań. Na przykład realizowana przez nas budowa tunelu jest warta ponad 30 mln zł, w tym 10 mln zł to środki gminy. Aby ją wykonać, musimy podeprzeć się kredytem. Jeśli zmniejszą się wpływy do budżetu, od razu spadnie nasza zdolność kredytowa i możliwości spłaty zadłużenia. W takiej sytuacji istnieje ogromne zagrożenie co do możliwości jej zakończenia – mówi wójt Witold Kwiatkowski.

Pod dużym znakiem zapytania może stanąć także ukończenie przez gminę Celestynów budowy kanalizacji czy rozbudowy szkoły w Starej Wsi. – Do tego niestety dochodzi brak wsparcia rządowego. Można oczywiście starać się o dofinansowanie w ramach Programu Inwestycji Strategicznych i to robimy, ale brak kryteriów udzielenia pomocy stawia pod dużym znakiem zapytania ich realne uzyskanie. Ponadto nawet jeśli gmina otrzyma dofinansowanie, to biorąc pod uwagę, że musi oprócz kilku (lub kilkunastu) procent inwestycji pokryć także VAT, musimy dysponować jeszcze min. 28 proc. wkładu własnego. Jeśli będziemy mieli budżet mniejszy o 5 mln zł, nie będziemy w stanie zrealizować tego warunku – podkreśla wójt  Kwiatkowski. Twierdzi, że w takim wypadku gmina będzie musiała zrezygnować z większych planów inwestycyjnych i prowadzić jedynie małe zadania. – Z dużym trudem będziemy mogli wybudować rocznie może dwie drogi zamiast jak obecnie ośmiu czy dziewięciu ulic, i nic więcej nie zrobimy. Najbardziej odczują to mieszkańcy od kilku lat przyzwyczajeni do corocznej znaczącej poprawy standardu życia dzięki realizowanym inwestycjom. Takie rozwiązania zawarte w „Polskim Ładzie” jest więc początkiem końca samorządów, jakie znamy – przekonuje wójt Celestynowa. –  Wierzymy jednak, że głos samorządów zostanie wysłuchany i przełoży się to na konkretne projekty ustaw, które będą zawierały rozsądne, konstruktywne rozwiązania. W przeciwnym wypadku za „Polski Ład” zapłacą m.in. właśnie samorządy, a tak naprawdę mieszkańcy gmin – twierdzi Witold Kwiatkowski.

Na drugim miejscu pod względem strat w powiecie uplasował się Józefów. Gmina może stracić w przyszłym roku prawie 10,5 mln zł. Jednak burmistrz Józefowa, podobnie jak wójt Wiązowny (jeśli sprawdzą się przewidywania ZMP,  ta gmina straci ponad 10 mln zł) nie chcieli wypowiadać się na temat tych prognoz, mówiąc, że ostateczny kształt ustaw poznamy dopiero za jakiś czas.

2 thoughts on “Samorządy stracą miliony?

  • 18 sierpnia 2021 o 18:17
    Permalink

    Jednego nie rozumiem. Cała opozycji, a związek miast metropolitalnych się zalicza, krzyczy, że PIS oszukuje i na nowym ładzie nikt nie skorzysta, a jeśli już, to niewielu, a wielu, zwłaszcza drobne firmy dużo stracą. Teraz znowu, jest krzyk, że jednak z podatków PIT wpłynie dużo mniej. I tu jest pytanie. KIEDY KŁAMIĄ?, bo to, że kłamią to od razu widzą.

    Odpowiedz
    • 19 sierpnia 2021 o 16:29
      Permalink

      Popracuj jeszcze troche nad swoja logika. A jeszcze bardziej nad umiejetnoscia klarownego artykulowania swoich mysli.

      Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.