Na Chopina tylko w kaloszach?

Mieszkańcy ul. Chopina w Otwocku skarżą się, że inwestor, który buduje tam blok mieszkalny, rozjeżdża ulicę ciężkim sprzętem, przez co nie sposób przejść suchą nogą odcinka między jej utwardzoną a gruntową częścią.

SYLWIA WYSOCKA

Po kolejnych oberwaniach chmury, do których dochodziło w ostatnich tygodniach nad Otwockiem, do naszej redakcji zwróciło się kilkoro mieszkańców ul. Chopina. Aby dostać się na utwardzoną część drogi, muszą oni pokonać jej gruntowy fragment. Obecnie trwa tam budowa, a jej wykonawca korzysta z ciężkiego sprzętu.
Ze względów logistycznych na wąskiej drodze musi on zakręcać właśnie w miejscu, gdzie kończy się asfalt.

– Rozumiem, że realizując inwestycję, trzeba przywieźć materiał czy sprzęt, i nie mam nic przeciwko tej budowie, ale my tu w jej trakcie musimy żyć – mówi w rozmowie z „Linią” pani Małgorzata, która mieszka przy ul. Chopina. – Używanie ciężkiego sprzętu spowodowało, że tuż przed wyasfaltowaną częścią ulicy utworzyło się koryto, a po deszczu zbiera się tam woda i tworzy wielka kałuża. Apelowałam, by na czas budowy wykonawca umieścił tam np. betonowe płyty, ale moja prośba spotkała się ze zlekceważeniem. Samochody dodatkowo rozjeżdżają stosunkowo niedawno położony asfalt i nanoszą ogromne ilości piachu, aż żal na to patrzeć – mówi mieszkanka.

Zapytaliśmy Urząd Miasta Otwocka, czy problem jest mu znany i czy miasto ma pomysł, jak pomóc mieszkańcom. W połowie sierpnia biuro prasowe poinformowało, że prezydent Jarosław Margielski zlecił pracownikom wydziału gospodarki komunalnej wykonanie dokumentacji fotograficznej jezdni, tak aby można było zobowiązać dewelopera, który prowadzi inwestycję przy ul. Chopina, do odtworzenia zniszczonej nawierzchni. Problem jednak w tym, że nieutwardzona część ul. Chopina nie jest własnością miasta i przebiega przez tereny prywatne.

– Teren gminny kończy się na utwardzonej części ul. Chopina, dalej znajdują się grunty, które są własnością prywatną. Urząd skontaktował się mimo to z właścicielem gruntu z sugestią poprawy panujących na jego terenie warunków drogowych – wyjaśnia naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta w Otwocku Andrzej Hałaczkiewicz.

2 thoughts on “Na Chopina tylko w kaloszach?

  • 1 września 2021 o 08:21
    Permalink

    A nieopodal znajduje się ulica Inwalidów Wojennych i do połowy owszem wysypana jest kamieniem a dalej po deszczach można utonąć w kałużach . Centrum Otwocka przy szkole.Moim zdaniem wstyd dla Włodarzy miasta może trzeba upubliczniać tak jak w artykule .Podobno tyle tych pieniędzy na drogi i dla gmin.Tyle że w Otwocku tego nie widać.

    Odpowiedz
    • 2 września 2021 o 23:20
      Permalink

      Potwierdzam. To tragedia. Margielski, zapraszamy na inspekcje.

      Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.