Nowe labirynty przy peronach

Pasażerów czekają kolejne dobre zmiany na PKP Józefów i PKP Michalin, gdzie trwają remonty przejść dla pieszych. – Pasażerowie nie odczuwają utrudnień i mają swobodne dojście do peronów – zapewniają przedstawiciele PLK, które prowadzą remont przejść dla pieszych przez torowisko. Co prawda jeszcze nie rozpoczęły się prace przygotowawcze dokumentacji projektowej dotyczącej modernizacji linii kolejowej Otwock – Wawer, ale PLK zapewniają, że zarówno samorządy, jak i mieszkańcy zostaną zaproszeni na konsultacje społeczne

Czytelnicy „Linii” dzwonią do redakcji i dociekają, czy remont przejść dla pieszych odbywa się w ramach modernizacji linii kolejowej i przystanków kolejowych w gminie Józefów. Zapytaliśmy o to inwestora, czyli PKP PLK. – Na PKP Michalin i PKP Józefów są remontowane dojścia dla pieszych do peronów na poziomie szyn. Prace obejmują budowę nowych barierek tzw. labiryntu. Wymieniona zostanie też kostka brukowa i krawężniki – tłumaczy Rafał Wilgusiak z PKP PLK. – W efekcie dojście do peronów i do pociągu będzie wygodniejsze i bezpieczniejsze. Podczas remontu pasażerowie mają zapewniony dostęp do peronów. Wartość zadania to ok. 165 tys. zł. Remont na PKP Józefów jest już na finiszu, rozpoczęły się prace na PKP Michalin. Wszystkie roboty w tych dwóch miejscach chcemy zakończyć w połowie września – zapewnia.

Modernizacja linii kolejowej na wysokości gminy Józefów będzie przeprowadzona w ramach przebudowy torowiska na odcinku Wawer – Otwock, ma być ona zrealizowana po 2023 roku. – Szczegóły dotyczące budowy m.in. skrzyżowań bezkolizyjnych, tuneli dla pieszych, tuneli drogowych będą znane po przygotowaniu dokumentacji projektowej. Wiadomo jednak, że na tym odcinku zostaną wybudowane dodatkowe dwa tory – wyjaśnia Rafał Wilgusiak. I zaznacza, że jeszcze nie rozpoczęły się prace przygotowawcze związane z powstaniem dokumentacji projektowej, ale zapewnia, że zarówno samorząd, jak i mieszkańcy będą zaproszeni na konsultacje społeczne, dzięki którym zostaną wypracowane najdogodniejsze rozwiązania. Przedstawiciel PKP PLK dodaje, że przystanki kolejowe wraz z historycznymi wiatami zostaną wyremontowane podczas modernizacji linii kolejowej pomiędzy Otwockiem a Wawrem. Wcześniej, czyli w pierwszym etapie inwestycji (do 2021 roku), zostanie przeprowadzona modernizacja linii od Warszawy Wschodniej do stacji Wawer.

 – Cztery tory na odcinku między Warszawą Wschodnią a Otwockiem pozwolą na rozdzielenie ruchu aglomeracyjnego od dalekobieżnego – mówi Rafał Wilgusiak. I dodaje, że do końca przyszłego roku zakończy się budowa nowoczesnego systemu sterowania ruchem, dzięki któremu pociągi zaczną kursować z prędkością do 160 km/h (obecnie jeżdżą z prędkością do 120 km/h). Jak zapewniają PKP PLK, prawdopodobnie nastąpi to w 2022 roku, gdy trasa Warszawa – Otwock – Dęblin – Lublin zostanie objęta Europejskim Systemem Sterowania Pociągiem (ETCS). Jest to system sterowania ruchem kolejowym, który obowiązuje w krajach Unii Europejskiej (z możliwością swobodnego poruszania się pociągów bez konieczności zatrzymywania się na granicach państw czy wymiany lokomotyw lub maszynistów). 

AJka

2 thoughts on “Nowe labirynty przy peronach

  • 9 września 2021 o 12:30
    Permalink

    Ostatni akapit to pomieszanie z poplątaniem.

    Na odcinku Wschodnia – Otwock ani nic do końca przyszłego roku się nie zakończy, ani nawet za specjalnie nie zacznie. No i na tym odcinku pociągi nie jeżdżą 120 km/h, ani też nie zaczną powyżej 120 od 2023. Potem wspomina się o ETCS i o całej linii do Lublina jako panaceum na prędkość. Tyle że ETCS nie ma z prędkością do 160 km/h nic wspólnego i ta zostanie podniesiona niezależnie od ETCS, jeśli tylko zakończy się budowa systemów zasilania sieci trakcyjnej (podstacje trakcyjne).

    Art do poprawki 😉

    Odpowiedz
  • 12 września 2021 o 21:45
    Permalink

    Czym tu się zachwycać:( Józefów już teraz jest przecięty linią kolejową, ciezko przejść czy przejechać, a tutaj szykują się następne tory, I te pedzące, wyjące jak opetane pociągi. To fakt ,że ta linia kolejowa jest od czasów przedwojennych ale kursowały tam głownie pociagi podmiejskie. Później po wojnie doszły już ekspresy ale na tym nie koniec teraz pendolino i już nie wiadomo co. Uważam ,że to nie jest środowisko dla takich szybkich pociągów. Samochodom budują obwodnice a te tory tną coraz bardziej zurbanizowaną lnię otowcką. NIc dobrego z tego nie wynika.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.