Pomocne podciąganie

W sobotę, 11 września w Leśnym Parku Wiejska w Otwocku odbyły się pierwsze Charytatywne Powiatowe Zawody w Podciąganiu na Drążku. Ich celem, oprócz rywalizacji sportowej, było wsparcie działalności Domowego Hospicjum Dziecięcego Promyczek”

 

MARCIN SULIGA

Choć w sobotę w Otwocku nie brakowało atrakcji, dużo osób wybrało się na imprezę do parku na Kresach, żeby obejrzeć zmagania sportowców i jednocześnie wesprzeć działalność „Promyczka”. Osobą odpowiedzialną za to niezwykłe przedsięwzięcie była jedna z wolontariuszek hospicjum Paulina Okrzeja. Nastolatka z Otwocka sama również uprawia podciąganie na drążku, ale tym razem pełniła funkcję gospodarza zawodów i wraz z dyrekcją otwockiego hospicjum zadbała o każdy detal imprezy. – Jestem zaskoczona tym, co się wydarzyło. Myślałam, że to będzie kameralna impreza, a na miejscu okazało się, że zrobiło się z tego całkiem spore wydarzenie, bo wielu zawodników dopisało się do listy startowej w dniu zawodów – mówi zadowolona pomysłodawczyni zawodów. – Myślę, że to wyraz wyjątkowej empatii ze strony wszystkich uczestników wobec drugiego człowieka, a przede wszystkim dzieci – podopiecznych Domowego Hospicjum Dziecięcego „Promyczek” – dodaje wolontariuszka. 

Charytatywny charakter imprezy spodobał się wielu uczestnikom. – Dla mnie to był strzał w dziesiątkę. Uwielbiam ćwiczyć na drążku, ale to właśnie charytatywny wymiar imprezy sprawił, że zdecydowałem się tutaj przyjechać. Dla mnie to świetne połączenie, bo sami możemy sprawdzić się w tym, co kochamy, a jednocześnie pomóc innym – mówi pochodzący z Kijowa, a obecnie mieszkający w Warszawie Denys Zhukov. To on okazał się najlepszym zawodnikiem w kategorii amatorów. Zhukov podciągnął się 29 razy. Ten wynik mógł mu dać miejsce na podium w kategorii zawodowców. Tyle samo podciągnięć zanotował  trzeci Paweł Selerski. 

Kategorię zawodowców zdominował Mateusz Grabowiec. Zawodnik z Radzynia Podlaskiego, który na koncie miał nawet rekordy w Księdze Guinnessa, wygrał zarówno rywalizację w podciąganiu z własną masą ciała, jak i z dodatkowym, 32-kilogramowym obciążeniem. – Oczywiście cieszę się, że udało mi się wygrać, i to dwukrotnie, ale wynik tu był dla mnie sprawą drugorzędną. Chciałem przede wszystkim dobrze się bawić i spotkać kolegów, z którymi startuję od wielu lat. Ostatnio miałem trzyletnią przerwę, więc zawody w Otwocku były dobrą okazją, by spotkać się ze starymi znajomymi – przyznaje Grabowiec. Drugie miejsce w kategorii podciągania ciężaru własnego ciała zajął znany z „Ninja Warrior” Iwan Kohut.

Konkurencję kobiet wygrała Małgorzata Luckner, choć mocno naciskała na nią zaledwie dziewięcioletnia Pola Fryszkowska. Luckner miała 19 powtórzeń, a jej młodsza rywalka była gorsza zaledwie o dwie próby. Jak przyznała po zawodach mama Poli, jej córka ostatnio „zwariowała” na punkcie podciągania. –  W sylwestra zrobiła sobie wyzwanie, że podciągnie się 200 razy, i tak przez cały dzień wystrojona w sukienkę z cekinami podchodziła i wykonywała kolejne próby – mówiła w rozmowie z sędziami mama Poli.

– Z zawodu jestem medykiem, więc taki charakter imprezy, czyli promowanie wartościowych postaw poprzez sport, bardzo mi odpowiada. Dla mnie ten start był przetarciem przed mistrzostwami Polski, które są już jutro (12 września – przyp. red.) w Warszawie. Będę tam startowała razem z Polą, więc pewnie znów szykuje się zacięta rywalizacja – mówi Luckner. 

W zawodach dość mocną grupę wystawiła Powiatowa Komenda Straży Pożarnej w Otwocku. Żadnemu z sześciu śmiałków nie udało się co prawda pokrzyżować planów faworytom, ale pokazali, że są w niezłej formie i dyspozycji. 

Nad poprawnym przebiegiem zawodów czuwało trzech doświadczonych sędziów: Bogdan Plutowski, Łukasz Pawłowski i otwocczanin Paweł Koch.   

– Jesteśmy pod wrażeniem odbioru dzisiejszych zawodów. Wierzę, że jest to początek nowej tradycji i te zawody na stałe wpiszą się do kalendarza imprez sportowych w Otwocku – ocenił na koniec Piotr Kostrzewa z „Promyczka”. – Teraz jeszcze się cieszymy z tego, jak udało się zorganizować te zawody, ale powoli myślimy już o przyszłym roku i o tym, co zrobić, by impreza była jeszcze lepsza. W organizację tegorocznych zawodów zaangażowało się dużo osób, wielu sponsorów, którzy mam nadzieję od nas nie odejdą, tylko zostaną i będziemy mogli zrobić coś jeszcze bardziej spektakularnego – dodaje Paulina Okrzeja.  

Wyniki 

Podciąganie z dodatkowym obciążeniem (+32 kg)

  1. Mateusz Grabowiec (16 prób)
  2. Robert Plutowski (14)
  3. Paweł Selerski (11)

Kobiety – masa własna

  1. Małgorzata Luckner (19)
  2. Pola Fryszkowska (17)
  3. Justyna Cetler-Serwatka (13)

Mężczyźni – masa własna

  1. Mateusz Grabowiec (38)
  2. Iwan Kohut (36)
  3. Paweł Selerski (29)

Mężczyźni/Amator – masa własna 

  1. Denys Zhukov (29)
  2. Damian Zabawski (25)
  3. Łukasz Urmanowski (24)

2 komentarze do “Pomocne podciąganie

  • 13 września 2021 o 17:22
    Permalink

    30m lat temu, to chętnie bym stanął w szranki.

    Odpowiedz
  • 15 września 2021 o 21:24
    Permalink

    Denys Zhukov ?! Naprawdę?! A może poprostu Denis Żukow?

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.