Bartek podbija świat czerwonymi protezami

Bartosz Kloch zaskoczył widzów „Top Model”. Uczestnik 10. edycji programu wystąpił na wybiegu w letniej stylizacji, pokazując jurorom charakterystyczne czerwone protezy nóg. – Przełamuję stereotyp, że model musi być idealny. Protezy, które noszę od urodzenia, nie są powodem do wstydu. Wręcz przeciwnie, w moim przypadku stały się znakiem rozpoznawczym – mówi w rozmowie z „Linią” 23-letni Bartosz Kloch, który na TikToku ma już 123 tys. followersów. – Niepełnosprawność wcale nie musi ograniczać. Chcę, by mój udział w „Top Model” inspirował innych do pokonywania barier, nie tylko fizycznych – tłumaczy Bartek, który zakwalifikował się do finałowej piętnastki w programie „Top Model”

fot. Michał Rypina

AGNIESZKA JASKULSKA

Bartosz Kloch urodził się z wadą kończyn. Jego rodzice szybko musieli podjąć bardzo trudną decyzję. – W wieku dwóch lat przeszedłem amputację kończyn. Potem zacząłem nosić protezy, które dla mnie stały się „normalnością”, taką samą jak dla zdrowych ludzi stopy. Z tym wyjątkiem, że mnie stopy nigdy nie marzną – mówi żartobliwie Bartosz, mieszkaniec gminy Wiązowna.

Z korporacji do salonu sukien

Szkołę podstawową i gimnazjum Bartek skończył w Wiązownie, natomiast do liceum chodził na warszawskiej Pradze. Już wtedy wiedział, że swoją przyszłość chce związać z modą, projektowaniem i show-biznesem. Dlatego zaczął studiować projektowanie odzieży, ale niedawno przerwał naukę. – Przez krótki czas pracowałem nawet w jednej z korporacji na tzw. Mordorze, ale uznałem, że to nie jest to, co chcę robić w życiu. Dlatego stamtąd uciekłem i zacząłem pracę w salonie sukien ślubnych – tłumaczy Bartosz Kloch, który pomagał m.in. przy wielu sesjach fotograficznych i tworzeniu różnych projektów.

 – Przez większość życia ukrywałem swoją niepełnosprawność. Najczęściej chodziłem w długich spodniach, aby ukryć protezy. Robiłem wszystko, by wtopić się w tłum i być jak inni – podkreśla mieszkaniec gminy Wiązowna. – Staram się żyć pełnią życia, ale zachowując w tym zdrowy rozsądek i zwracając uwagę na własne bezpieczeństwo. Uwielbiam basen i wyprawy rowerowe. W poprzednim roku przejechałem ponad 7,7 tys. km na rowerze. Lubię pokonywać własne bariery. Jednak kilka miesięcy temu coś zmieniło się w moim podejściu do świata. Obejrzałem japońską kampanię reklamową kosmetyków, w której modelką była niepełnosprawna dziewczyna, taka jak ja – podkreśla Bartosz. – Dotarło do mnie, że wszystko jest możliwe, że osoby niepełnosprawne mogą działać i odnosić sukcesy w każdej branży, bo przecież bariery są tylko w głowie. Wtedy w mojej szafie zrobiłem małą rewolucję. Większość długich spodni zastąpiłem krótkimi. Protezy, które noszę od urodzenia, nie muszą być powodem do wstydu. Wręcz przeciwnie, mogą stać się atutem, sprawić, że jesteśmy wyjątkowi, oryginalni i niepowtarzalni. Od roku maluję protezy na czerwono. Stały się one moim znakiem rozpoznawczym – podkreśla w rozmowie z „Linią” Bartosz.

Bez taryfy ulgowej

Bartek podejmuje kolejne wyzwania. – Wziąłem udział w kampanii jednego z międzynarodowych sklepów internetowych. Nagrywam też filmiki, które publikuję w internecie. Jeden z nich był wyświetlany ponad pięć milionów razy – zaznacza. 23-latek zajął się także działalnością w social mediach, w których pokazuje, że niepełnosprawność wcale nie musi ograniczać. Na TikToku obserwuje go 123 tys. osób.

– Przed wakacjami znajoma fotografka namówiła mnie, abym zgłosił się do programu „Top Model”. Miałem obawy, bo przecież w modelingu liczy się piękne ciało i sprawność fizyczna, m.in. podczas ekstremalnych sesji fotograficznych czy na wybiegu – tłumaczy Bartosz. – Uznałem jednak, że muszę spróbować. Wiedziałem, że udział osoby niepełnosprawnej będzie dla niektórych szokiem. Okazało się jednak, że jury doceniło moje atuty i osobowość. Zakwalifikowałem się do finałowej piętnastki w 10. edycji „Top Model” – mówi 23-letni uczestnik programu.

Dzięki udziałowi w programie „Top Model” Bartek zyskał dużą popularność i wielu fanów

W czwartym odcinku „Top Model” uczestniczki i uczestnicy pod czujnym okiem jurorów i ekspertów przeszli metamorfozy. – Zmiana wizerunku pozytywnie mnie zaskoczyła, ale była ona tak diametralna, że potrzebowałem kilku dni, żeby przyzwyczaić się do nowego wyglądu, nowego „ja”. Wcześniej miałem ciemne włosy do ramion, a po metamorfozie stałem się blondynem o znacznie krótszych włosach. Jednak ta zmiana bardzo mi się podoba – podkreśla Bartosz, który przeszedł do następnego etapu.

Jurorzy od początku zapowiedzieli mu, że „nie będzie taryfy ulgowej”. – Jedna z ostatnich sesji fotograficznych wymagała dobrej koordynacji, bo podczas pozowania trzeba było utrzymać się na ruchomym kole i jeszcze dobrze wypaść na zdjęciach. To było trudne, ale nie zrezygnowałem. Dałem z siebie wszystko, mimo że nie do końca byłem zadowolony z efektu – wyjaśnia uczestnik programu „Top Model”.

Wykorzystać swoje pięć minut

Bartek od czasu, gdy jest w programie, dostaje wiadomości od wielu osób, m.in. niepełnosprawnych. – To dla mnie bardzo ważne, że mój udział w programie inspiruje tylu ludzi do pokonywania różnych barier, i to nie tylko fizycznych. To dodaje mi siły – przyznaje 23-latek. Swoim udziałem w programie pokazuje wszystkim, że nie ma rzeczy niemożliwych. Jakie ma plany na przyszłość?

– Chciałbym dobrze wykorzystać swoje pięć minut i swoją przyszłość związać z modelingiem, modą, a także show-biznesem. Zajmę się także działalnością na rzecz osób niepełnosprawnych, bo to moja życiowa misja – tłumaczy mieszkaniec Wiązowny. Losy Bartosza Klocha można śledzić w programie „Top Model” w środy o godz. 21.30 w TVN.

2 komentarze do “Bartek podbija świat czerwonymi protezami

  • 28 września 2021 o 13:56
    Permalink

    Jesteś bardzo pozytywnym człowiekiem , mój syn też jest niepełnosprawny , ale spełnia swoje marzenia gra w piłkę nożną w AMP fudbolu w reprezentacji Polski dlatego tacy ludzie jak wy muszą pokazywać że wszystko jest możliwe . Trzymam za ciebie kciuki powodzenia i nie daj się , jesteś wielki.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.