Ktoś schrzanił, ale to poprawią

Czy ul. 11 Listopada w Soplicowie w miejscu, w którym łączy się z ul. Narutowicza, będzie ślepa? Takie wrażenie można odnieść, widząc w miejscu starego wyjazdu wysokie krawężniki nowo budowanej ścieżki rowerowej

PRZEMEK SKOCZEK

Ciąg pieszo-rowerowy wzdłuż ul. Narutowicza, między ul. Poniatowskiego i ul. Andriollego, to bardzo potrzebna inwestycja. Mieszkańcy czekali na nią od lat. Ścieżka poprawi bezpieczeństwo, ponieważ zepnie popularne trasy rowerowe w tej części miasta i umożliwi normalne poruszanie się pieszych. Do tej pory korzystali oni z piaszczystego pobocza, a w praktyce mało kto miał odwagę tamtędy chodzić. Długa prosta zachęca kierowców do wciskania gazu i było to po prostu zbyt niebezpieczne.

Nowa inwestycja jest więc bardzo potrzebna, ale ma pewien feler, na który zwrócił uwagę jeden z naszych Czytelników. – Przejeżdżam często w okolicy i bardzo się cieszę, że ścieżka powstała. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz. Budowlańcy zrobili piękne wyjazdy na ul. Narutowicza z ul. 3 Maja i ul. Sułkowskiego, jednak nie wykonali wyjazdu z ul. 11 Listopada obok SP nr 2. Czy w tę ulicę nie będzie wjazdu i wyjazdu? – pyta pan Piotr.

Rzeczywiście, jego informacje się potwierdziły. Dawny wylot ul. 11 Listopada przecina teraz wysoki krawężnik, a kierowcy wyjeżdżają „na dziko” bezpośrednio na ul. Poniatowskiego, vis-à-vis „Dwójki”. Zgłosiliśmy tę sprawę do urzędu miasta. Wygląda na to, że ktoś dopuścił się fuszerki, ale będzie to poprawione. „Ulica 11 Listopada nie będzie ślepa. Prace nie są jeszcze skończone i przejazd przez ścieżkę zostanie wykonany w taki sposób jak na ul. Sułkowskiego. Tam, gdzie obecnie jest dziki wyjazd przez stary chodnik od strony ul. Poniatowskiego, powiat w ma planach zrobienie nowego chodnika” – czytamy w odpowiedzi biura prasowego otwockiego urzędu. – Aby poprawić bezpieczeństwo w tym miejscu, wyjazd i wjazd są przewidziane od strony ul. Narutowicza, ale zostały przesunięte z dala od przejścia dla pieszych. Ruch nie może odbywać się bezpośrednio na pasy zaraz przy rondzie, jak to było, zanim powstała tam ścieżka rowerowa. To niebezpieczne – mówi prezydent Jarosław Margielski.

Ścieżka rowerowa ma być gotowa do 6 października. Koszt inwestycji wynosi 392 tys. zł. Na realizację tego zadania miasto otrzymało dotację z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.