Dlaczego warto mieć warzywnik? Odpowiadamy

Sporej części posiadaczy domków jednorodzinnych ogród kojarzy się z trawnikiem w otoczeniu tuj. Przez kilkanaście lat ogrodowa moda była zdominowana przez rośliny ozdobne. Na szczęście powoli wracamy do modelu ogrodów naszych babć, gdzie część podwórza była przeznaczona pod uprawę warzyw. Grządki z dorodnymi plonami przeplatane kwiatami to znakomity pomysł na urządzenie praktycznego i ciekawie wyglądającego ogrodu. Dużo na temat nasion kwiatów i warzyw dowiesz się  np. w Sklepie z Nasionami

Znane pochodzenie i nie tylko

Nasza codzienna dieta powinna być bogata w warzywa, owoce i zioła. Niestety, nacisk na uzyskanie dorodnych plonów w krótkim czasie skazuje hodowców na korzystanie z chemicznych wspomagaczy. Warzywa trafiające na nasze talerze są przenawożone, chronione przez sztuczne opryski. Jedynym wyjściem gwarantującym zdrowe i naturalne warzywa jest własna uprawa. Zakładając swój warzywnik, mamy pełny wpływ na to, jak uprawiane są warzywa. 

Na początek nie musimy wybierać wielu gatunków ani przeznaczać dużych powierzchni na uprawę warzyw. Zacznijmy od donic na balkonie lub kilku grządek pod kuchennym oknem. Korzyści z wyhodowania warzyw jest wiele, od relaksu w ogrodzie przy pracach pielęgnacyjnych, po wyjątkowy posiłek z ekologicznych produktów. Głęboki smaki i cudowny aromat sprawi nam przyjemność, a zarazem poczujemy satysfakcję z własnej uprawy. Oprócz doznań kulinarnych wpłyniemy na nasze zdrowie. Swobodnie dojrzewające warzywa będą bardziej obfite w witaminy, sole mineralne i związki prozdrowotne niż te chemicznie pędzone na plantacjach towarowych. Idąc tym tropem, odstawmy apteczne specyfiki, które niewiele pozostawiają w naszym organizmie, a postawmy na naturalne warzywa z własnej działki. Ponadto warzywa uprawiane przy własnym domu są zawsze świeże, mamy do nich dostęp o każdej porze. Zebrane plony wyróżniają się lepszą zdolnością do przechowania w porównaniu z warzywami kupionymi w markecie. 

Ile pracy wymaga warzywnik?

Nie da się ukryć, że posiadanie warzywnika wiąże się ze sporym nakładem pracy. Jest to często powód, który nas zniechęca do posiadania zagonów z warzywami. Jednak smak własnych warzyw jest rekompensatą za nasze poświęcenie. Żeby chociaż trochę sobie ulżyć, podejdźmy z powagą do planowania ogródka warzywnego. Nie jest to miejsce na „ułańską fantazję”. Tylko zastosowanie sprawdzonych norm i wskazówek pomoże nam w osiągnięciu obfitych plonów. Stosując się do zasad wypracowanych przez ogrodników, ograniczymy występowanie chorób, ataki szkodników i męczące zabiegi agrotechniczne. 

Jakie warzywa powinien wybrać amator-ogrodnik

Rynek ogrodniczy oferuje w ogrom nasion i sadzonek warzyw. Regały z bajecznie kolorowymi opakowaniami ziarenek potrafią nieźle namieszać w głowie. Nie dajmy się zwariować. Na start wybierzmy kilka mało wymagających gatunków. Zróbmy grządki z wczesną marchewką, rzodkiewką, burakami ćwikłowymi, sałatą, fasolką szparagową, kilkoma sadzonkami dyni, szpinakiem, jarmużem. W kuchni przydadzą się też koperek, szczypiorek i pietruszka naciowa. Wraz z rosnącą wiedzą, możemy wzbogacić uprawy o pomidory, papryki, kalafiory, kapusty czy nawet szparagi. Przed wysiewem dokładnie prześledźmy informacje na opakowaniu. Znajdziemy tam termin i głębokość wysiewu oraz wymagania danego warzywa, co bardzo pomoże nam w znalezieniu odpowiedniego miejsca na zagonie.  

materiał płatny

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.