Karczew: Nie chcą takiej atrakcji w sąsiedztwie

Mieszkańcy domów przy ul. Sosnowej w Karczewie nie ustają w protestach dotyczących lokalizacji nowego pumptracku. Obawiają się głównie uciążliwości związanych z hałasem, na co zwracali uwagę na ubiegłotygodniowej sesji. Burmistrz Michał Rudzki zapowiada, że razem z projektantem ponownie przeanalizuje proponowaną lokalizację i być może znajdzie się inne miejsce dla tej inwestycji

Budowa pumptracku miała być odpowiedzią na oczekiwania młodzieży, która nie ma zbyt wielu atrakcji na terenie Karczewa. Pomysł popiera młodzieżowa rada miejska. Takie miejsce do rekreacji, integracji i zabawy młodych ludzi, którzy po miesiącach lockdownu mieliby możliwość spożytkowania energii na świeżym powietrzu w otoczeniu rówieśników na pewno jest potrzebne. Władzom gminy udało się już pozyskać dofinansowanie na budowę pumptracku w wysokości 200 tys. zł z Mazowieckiego Instrumentu Wsparcia Infrastruktury Sportowej.

Każdy medal ma jednak dwie strony. Okazuje się, że wskazana przez burmistrza lokalizacja inwestycji w pobliżu orlika przy Szkole Podstawowej nr 2 nie podoba się części okolicznych mieszkańców. Mimo że budowa pumptracku jest planowana w miejscu, gdzie odbywają się treningi i z założenia trudno oczekiwać tam błogiej ciszy, mieszkańcy sprzeciwiają się kolejnej inwestycji generującej hałas, czemu wyraz dali podczas sesji rady miejskiej w czwartek, 29 września. W ich imieniu głos zabrała Joanna Michalska, mieszkanka domu przy ul. Sosnowej, ponieważ pumptrack ma powstać na działce graniczącej z nieruchomościami mieszkańców. – Przyszliśmy, żeby wyrazić nasz sprzeciw. Wiemy, że były rozpatrywane inne lokalizacje, np. na terenie Mazura Karczew, ale została ona odrzucona, ponieważ przyjęto argumentację, że hałas będzie przeszkadzał w treningach piłkarskich. Jeśli chodzi o mieszkańców okolicy SP nr 2 ten argument nie został przyjęty. Prosimy o wstrzymanie tego projektu – mówiła na sesji mieszkanka. – Planujemy zgłosić się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Wiemy też, że w innych gminach w tego typu przypadkach są decyzje Naczelnego Sądu Administracyjnego na korzyść mieszkańców. Jeśli nie uda się dojść do porozumienia, również będziemy korzystać z tej ścieżki – zapowiedziała .

Burmistrz Michał Rudzki podkreślił, że budowa pumptracku jest przede wszystkim realizacją oczekiwania młodzieży reprezentowanej przez młodzieżową radę miejską. – W ostatnich dniach odbyłem dwie rozmowy z mieszkańcami ul. Sosnowej. Pojawiły się wtedy nowe argumenty dotyczące hałasu. Wybierając wstępną lokalizację, urząd wskazał miejsce, które wydawało się nam najbardziej dogodne m.in. ze względu na monitoring, obecność animatorów i znajdujący się tam kompleks sportowo-rekreacyjny. Duże znaczenie miało też, że jest to teren zamykany na noc, więc nie ma problemu, jeśli chodzi o hałas w czasie ciszy nocnej. W ostatnich tygodniach ujawnił się sprzeciw mieszkańców nie tylko dotyczący pumptracku, ale w ogóle kompleksu sportowego.  Okazało się, że mieszkańcy swego czasu protestowali także przeciwko lokalizacji orlika. Przez ostatnie dwa lata nie miałem informacji o uciążliwości w tym miejscu i dlatego padła propozycja tej lokalizacji –  tłumaczył burmistrz, który zdementował  informację o rezygnacji z lokalizacji przy boiskach Mazura.

– Nie znam takiego argumentu –  podkreślił Rudzki. – Przeciwko lokalizacji przy Mazurze przemawiał fakt, że mamy tam podmokły teren oraz to, że w miejscu potencjalnej lokalizacji ma powstać boisko do beach soccera. Rozważaliśmy też inne lokalizacje pumptracku (np. przy SP nr 1), ale wydawało się nam, że miejsce wskazane przy „Dwójce” było najbardziej odpowiednie z punktu widzenia bezpieczeństwa – dodał burmistrz.

Wobec sprzeciwu mieszkańców burmistrz zobowiązał się jednak do rozmowy z projektantem na temat lokalizacji pumptracku. – Nie było przesłanek do tego, że ktoś kwestionuje lokalizację przy orliku i jest to uciążliwe dla mieszkańców. Obecnie analizujemy tę sprawę. Porozmawiamy z projektantem, będziemy ten temat konsultować również też specjalistami i wtedy podejmiemy decyzję. Chcemy zachować interes dwóch grup zarówno korzystających z pumptracku, jak i okolicznych mieszkańców. Nie chcemy nikogo uszczęśliwiać na siłę – zapewnił burmistrz. – Mieszkańcy chcą, żeby takie miejsce powstało. Na urzędzie miejskim ciąży odpowiedzialność za pozyskanie pieniędzy, żeby taką potrzebę zaspokoić. Ciąży na nas obowiązek wskazania optymalnej lokalizacji i przygotowania odpowiedniej dokumentacji. Urząd jest otwarty na wypracowanie kompromisu – podsumował burmistrz Rudzki.

Przedmiotem zapowiedzianej analizy z projektantem mają być m.in. potencjalne oddziaływanie pumptracku na sąsiedztwo oraz wyznaczenie alternatywnej lokalizacji. Burmistrz zapowiada, że jeśli nie uda się rozwiązać problemu, dotacja może zostać zwrócona. – Moim zdaniem nikt wśród radnych nie jest przeciwny budowie pumptracku – podkreślił przewodniczący rady miejskiej Piotr Żelazko. – Chodzi jednak o lokalizację, której nie akceptują mieszkańcy sąsiadujący z planowaną inwestycją. Nie możemy postępować w taki sposób, że aby coś zrealizować, na zawsze obarczymy ich uciążliwościami. Wydaje mi się, że to temat, który trzeba przeanalizować – dodał.

SW

4 komentarze do “Karczew: Nie chcą takiej atrakcji w sąsiedztwie

  • 5 października 2021 o 21:34
    Permalink

    Lepiej, żeby młodzież piła piwo pod sklepem. Byle cicho…..

    żenada.

    Dlatego Karczew zawsze pozostanie Karczewem, a kolejne pokolenie niczym nie będzie się różniło od obecnego.

    Odpowiedz
  • 6 października 2021 o 12:16
    Permalink

    Chcą ciszy ? Ok. Na wieś niech idą dom w lesie postawią i będą mieli ciszę. A w mieście niech będzie coś z czego młodziej może korzystać A nie lepiej dla niektórych zamknąć ich w domach i niech siedzą przed komputerami. Żenada

    Odpowiedz
  • 6 października 2021 o 19:28
    Permalink

    Dzieciaki mają jakieś zainteresowania? Oesu nie bo to hałas problem i nie wolno. Nie mogą siedzieć i patrzeć w telewizor jak normalni ludzie?

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.