Ojciec Mateusz na bunkrach

Kilka dni temu ekipa filmowa przyjechała na bunkry, które znajdują się w lasach na Dąbrowieckiej Górze, by nakręcić kilka scen do popularnego polskiego serialu kryminalnego „Ojciec Mateusz”. W rolę księdza-detektywa wciela się Artur Żmijewski. Niedawno w okolicach bunkrów inna ekipa filmowa kręciła sceny do nowego serialu Netflixa

AGNIESZKA JASKULSKA

W ostatnich latach okolice bunkrów są coraz częściej odwiedzane przez filmowców i aktorów, którzy z dala od miejskiego zgiełku mogą swobodnie kręcić sceny do różnych produkcji. W sierpniu na piaszczystym terenie obok bunkrów zbudowano specjalny plan filmowy, gdzie przez kilka nocy ekipa filmowa nagrywała dla Netflixa sceny do nowego serialu „Glitter”.

Kilka dni temu na bunkrach pojawiła się kolejna ekipa filmowa nagrywająca sceny do popularnego polskiego serialu kryminalnego, który doczekał się już 26 sezonów (serial jest kręcony dla Telewizji Polskiej od ponad 12 lat). W tytułową rolę księdza-detektywa wciela się Artur Żmijewski, a towarzyszy mu plejada gwiazd. Serial opowiada o przygodach księdza, który wspólnie z zaprzyjaźnionymi policjantami rozwiązuje zagadki kryminalne i niesie pomoc swoim parafianom. Każdy odcinek serialu to oddzielna historia, epizod z życia głównego bohatera.  W nowym sezonie „Ojca Mateusza” szykuje się odcinek specjalny, w którym pojawią się postarzeni aktorzy i wcale nie wygląda na to, że będzie to koniec serialu. Kilka scen do kolejnych odcinków kręcono nie tylko w bunkrach w lasach na Dąbrowieckiej Górze, lecz także w kościele w Gliniance w gm. Wiązowna. Przygody księdza-detektywa można śledzić w TVP1 w piątki o godz. 20.35.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.