Kontrowersyjny film w kinie Oaza

W poniedziałek, 27 września w otwockim kinie Oaza odbyła się projekcja filmu „Powrót do Jedwabnego” i spotkanie z jego autorem Wojciechem Sumlińskim. Film jest kontrowersyjny i budzi skrajne emocje. Autorowi zarzuca się przede wszystkim tendencyjny dobór ekspertów, propagowanie treści jawnie antysemickich. Z tego powodu np. warszawskie kino Wisła odwołało jego premierę

fot. Lewa Linia

PRZEMEK SKOCZEK

Przeciwko projekcji filmu przed budynkiem otwockiego teatru, w którym mieści się kino Oaza, protestowała w poniedziałkowy wieczór grupka osób, która wyrażała swoje oburzenie pokazem. Współautor książki „Powrót do Jedwabnego” i opartego na niej filmu podważa ustalenia IPN i przypisuje mord w Jedwabnem nie Polakom, ale Niemcom. Wojciech Sumliński chętnie głosi też tezy o „żydowskim rozbiorze Polski”. Falę goryczy przelał fakt, że pokaz odbył się w Otwocku, gdzie przez dziesięciolecia, do wybuchu II wojny światowej, Polacy i Żydzi żyli w harmonii, a samo kino Oaza było własnością żydowskiej rodziny Nusfeldów. Kto zorganizował ten pokaz? Na to zadane przez „Linię” pytanie nie potrafiły albo nie chciały odpowiedzieć ani Miejski Ośrodek Kultury, Turystyki i Sportu, ani władze miasta.

Zbigniew Nosowski, przewodniczący Społecznego Komitetu Pamięci Żydów Otwockich i Karczewskich oraz Sebastian Rakowski, prezes Towarzystwa Przyjaciół Otwocka, wystosowali do prezydenta Otwocka Jarosława Margielskiego list, w którym apelowali do odwołania wydarzenia. Czytamy w nim m.in.: „Ktoś chce nam w Otwocku podłożyć bombę. Pan może jeszcze ją rozbroić. Niech Pan czym prędzej odwoła zapowiedziany spektakl. W Otwocku nie może być dobrej pogody dla głoszenia nienawiści.”

Mimo tego apelu pokaz się odbył. Poprosiliśmy o komentarz do sprawy prezydenta Jarosława Margielskiego. Prezydent nie odpowiedział osobiście, zrobił to w jego imieniu wiceprezydent Paweł Walo, który był zresztą obecny na pokazie. – Uważam, że rolą władz samorządowych nie jest ustawianie się w roli cenzora. Otwock jako miasto wielokulturowe zawsze stawiało na dialog i poszanowanie odmiennych poglądów. Wolność słowa jest dla nas wartością nadrzędną. W przestrzeni publicznej jest miejsce do wyrażania różnych przekonań, zarówno dla zwolenników, jak i przeciwników tego filmu. Dlatego apeluję o wzajemny szacunek i niewywoływanie negatywnych emocji – zaznaczył wiceprezydent Walo.

Mimo ponawianych próśb, MOKTiS nie odniósł się do tej sytuacji i nie udzielił odpowiedzi na nasze pytania.

Od autora

W demokratycznym społeczeństwie jest miejsce na różne poglądy. Taki pokaz miałby jednak zupełnie inny wymiar, gdyby towarzyszyła mu otwarta dyskusja z udziałem reprezentantów obu stron, którzy mogą zmierzyć się na argumenty. Tak się jednak nie stało i wyszła jedynie antyżydowska agitka. Smutne to wszystko, ale dostrzegam w całej sytuacji pewien plus. Są nim słowa wiceprezydenta Pawła Walo o poszanowaniu odmiennych poglądów i wolności słowa. Rozumiem, że ta deklaracja może być zachętą do organizowania w Otwocku rzetelnych spotkań poświęconym innym ważnym i budzącym kontrowersje tematom, takim jak kryzys migracyjny, sytuacja kobiet czy środowisk LGBT.

10 komentarzy do “Kontrowersyjny film w kinie Oaza

  • 6 października 2021 o 15:03
    Permalink

    Wolność słowa sięga kościoła, religii w szkole ale już nie dotyczy Żydów, LBGT, aborcji… tu zaczyna się poprawność polityczna, jak masz odmienne zdanie to jesteś homofobem, antysemitą albo moherowym beretem.
    smutne

    Odpowiedz
    • 6 października 2021 o 19:12
      Permalink

      Podzielam, popieram, pochwalam. I pozdrawiam.

      Ale tak BTW: „Wolność słowa sięga kościoła, religii w szkole” Niezaleznie od meritum i od Twojej calej wypowiedzi: tu sie Pan myli.

      Zarówno (rzym.-kat.) kosciól jak i historia polskiego kosciola jak i religia jak i jej historia oraz polityczna, czesto negatywna, rola polskiego kosciola, jak i po prostu przestepstwa, klamstwa i grzechy tej instytucji i jej tzw.dostojników sa nadal tematem tabu. Hlond klamal, Wyszynski klamal, Kolbe tez nie byl az taki swiety. A lokalnie, geba otwockiego kosciola tez jest raczej szpetna – politykierstwo, cwaniactwo, nieruchomosci itd.

      Gdzie byl ten mazowiecki „kosciól” w najgorszej fazie pandemii ??

      A wiec: gdzie ta dyskusja, publiczna, otwarta, szczera dyskusja. Na poziomie ogólnopolskim, regionalnym, lokalnym ?

      I co sie dzieje, gdy ktos próbuje cos krytycznego (negatywnego) powiedziec ? Zostaje od razu zaatakowany, oczerniony, zadziobany, zaszczuty. ”

      „Wolność słowa sięga kościoła, religii w szkole” Polsce AD 2021 nie ma czegos takiego !

      Odpowiedz
    • 9 października 2021 o 16:21
      Permalink

      Bzdura totalna Żydzi nie chcą ujawnić prawdy robią wszystko żeby nie doszło do ropowrzechnienia tego filmu

      Odpowiedz
  • 6 października 2021 o 15:33
    Permalink

    Puściliście film faceta, który jest notorycznym plagiatorem i od lat funkcjonuje w bardzo dziwnym środowisku szurskiej prawicy, bo przy tych standardach podejścia do cudzej własnoścui intelektualnej nie może funkcjonować poza nią.. Nie wiem, czego się spodziewaliście i na co liczyliście.

    Odpowiedz
    • 7 października 2021 o 06:18
      Permalink

      Zmień dilera,ten cię oszukuje,sprzedając zbyt mocne dragi.

      Odpowiedz
    • 7 października 2021 o 21:40
      Permalink

      Wolność słowa polega na tym, że każdy ma prawo się wypowiadać. Nawet kłamcy.

      Odpowiedz
  • 6 października 2021 o 18:03
    Permalink

    Tak zwana „druga strona” z rabinem Rzeczypospolitej Schudrichem, po kilumiesięcznych oboetnicach ostatecznie zrezygnowała z udziału w filmie.
    Sami się usuneli z debaty.

    Odpowiedz
  • 7 października 2021 o 13:34
    Permalink

    Ooo, toż to słynne podejście „mamy wolność słowa, ALE…”
    Panie redaktorze, czy proponuje Pan debaty również przy innych filmach prezentujących inne poglądy?

    Odpowiedz
  • 7 października 2021 o 22:22
    Permalink

    Tak naprawdę, pan Sumliński jest jednym z niewielu odważnych ludzi, którzy nie zważając na poprawność polityczną, porusza kontrowersyjne tematy.
    Ci co go szykanują, są poplecznikami osób mających coś za uszami.
    Co do, „naruszaniu standartu”, który zarzuca Stara Baba, to te są „standarty”, są nam narzucane przez tzw. Poprawność polityczną.
    I precz z nimi!

    Odpowiedz
  • 8 października 2021 o 10:00
    Permalink

    Ile osób tu zabierających głos widziało film? Być może pan Walo mógłby odnieść się do prezentowanych treści i podzielić komentarzem? Miejsce projekcji wybrane niefortunnie ….. to nie pierwsza otwocka skucha.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.