Zmieńcie trasę!

W piątek, 8 października przed siedzibą Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie protestowali przeciwnicy tzw. wariantu czerwonego (wiodącego m.in. przez Mazowiecki Park Krajobrazowy i gminę Wiązowna) planowanej Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej. Protest zorganizowało Stowarzyszenie „Nie Tędy Droga”

fot. Robert Zuchniewicz

BARBARA MICHAŁOWSKA

Nasze tereny to zielone płuca Warszawy. Tu mieszkańcy stolicy przyjeżdżają na piesze i rowerowe wycieczki, tu spływają kajakami i trzymają konie w stajniach. OAW to nie tylko sprawa gmin, przez które może ona przebiegać, to także sprawa warszawiaków. I chcemy im to uświadomić – przekonywała przed rozpoczęciem protestu Katarzyna Sajewicz ze Stowarzyszenia „Nie Tędy Droga”. W proteście wzięli udział mieszkańcy Warszawy, gminy Wiązowna, Dębe Wielkie, Prażmowa, Karczewa, Halinowa, Piaseczna, Otwocka i Mińska Mazowieckiego. Protest odbył się także w imieniu ponad 10 tysięcy osób, które podpisały petycję przeciw czerwonemu i zielonemu wariantowi Obwodnicy Autostradowej Warszawy.

Wśród protestujących byli m.in. dziennikarka i felietonistka Agata Passent. Pojawili się też przedstawiciele środowisk politycznych Krzysztof Bosak i Michał Nieznański, jak podkreślają organizatorzy protestu, w innej, obywatelskiej roli, bez podziałów i ideologii. Przedstawiciele zarządu stowarzyszenia złożyli w GDDKiA wydrukowaną wersję petycji. Jolanta Koczorowska, radna powiatu otwockiego mówiła o głównych powodach protestu. – Wykazaliśmy, że dyrektor Żuchowski w swoich wypowiedziach mija się z prawdą, twierdząc, że nie było wcześniej planowania przestrzennego dla całej  Polski, bo do 2019 roku obowiązywała Koncepcja Zagospodarowania Przestrzennego Kraju do 2030 roku, w której duża obwodnica aglomeracji warszawskiej opierała się o korytarz DK50. Ten dokument został unieważniony z powodu powstania koncepcji Centralnego Portu Komunikacyjnego.  Ludzie, którzy zaplanowali swoje życie w oparciu o wcześniejsze przepisy, zostali oszukani. Żeby zmniejszyć ryzyko protestów, GDDKiA wspierana przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska zaplanowała rzeź Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. Protestujemy, bo nie ma na to naszej zgody. Lasy to nasze bogactwo i rozwojowa przyszłość powiatu otwockiego – przekonywała.

Protest jest kolejną reakcją Stowarzyszenia „Nie Tędy Droga” na plany związane z budową A50 w ramach OAW – trzecią drogą szybkiego ruchu w gminie Wiązowna, przecinającą cenne przyrodniczo tereny (m.in. obszar Natura 2000, Rezerwat Świdra i Mieni). „To te tereny warszawiacy wybierają najczęściej na miejsca rekreacji i odpoczynku – autostrada zniszczy je bezpowrotnie, a wysokie parametry zanieczyszczeń i hałasu zamienią życie mieszkańców gminy w koszmar” – przekonują organizatorzy protestu.

Ludzie wyszli na ulicę m.in. dlatego, że w Rządowym Programie Dróg Krajowych pojawił się zapis konkretnej długości planowanego odcinka autostrady, który wyraźnie wskazuje na przecinający m.in. gminę Wiązowna wariant „czerwony”, usytuowany ledwie kilkanaście kilometrów od nowej Południowej Obwodnicy Warszawy. Aktywiści przekonują, że OAW jest potrzebna, ale nie przez Mazowiecki Park Krajobrazowy. Mówią, że powinna przebiegać poza Aglomeracją Warszawską, a nie w jej ramach. Poza tym, jak twierdzą, czerwony/zielony wariant dotyczy także mieszkańców stolicy, bo tereny, przez które miałaby przebiegać OAW, to dla nich miejsca o walorach turystycznych i rekreacyjnych (zagrożenie m.in. dla spływów, maratonów, szlaków rowerowych, ścieżek konnych). Stowarzyszenie i mieszkańcy deklarują, że będą protestować, dopóki formalnie nie zapadnie decyzja o rezygnacji z korytarza czerwonego i zielonego. – Wcześniej pisano do nas w oficjalnych pismach, że żaden wariant przebiegu OAW nie jest forsowany, a potem okazało się, że w Rządowym Programie Dróg Krajowych (RPDK) pojawił się zapis konkretnej długości planowanego odcinka autostrady i on pokrywa się z wariantem „czerwonym”. Dlatego trudno darzyć zaufaniem Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad – przekonuje Katarzyna Sajewicz.

Członkowie Stowarzyszenia i mieszkańcy gmin twierdzą, że czują się oszukani. „Nie zgadzamy się na to, żeby głos mieszkańców nie był brany pod uwagę, żeby tak jawnie był lekceważony. Mamy wrażenie, że konsultacje społeczne to fikcja. Dlatego nie czekając na wynik konsultacji dotyczących RPDK, już teraz wyrażamy swój sprzeciw i zapraszamy do dołączenia do nas” – podkreślają organizatorzy protestu.

Mgliste deklaracje

„Obecnie nie ma decyzji o procedowaniu wariantu >>czerwonego<< na północnej i wschodniej części odcinka przyszłej Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej” – pisze p.o. Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad Tomasz Żuchowski w piśmie z 6 października, które otrzymali m.in. samorządowcy z powiatu otwockiego. Przekonuje, że planuje prace nad poszukiwaniem nowego racjonalnego korytarza dla części południowo-wschodniej OAW. „(…) Już teraz zdecydowaliśmy, że przeanalizowane zostaną możliwości wykorzystania innych rozwiązań, niż tych wskazanych jako optymalne w studium korytarzowym z 2019 r. (…)”.

Aktywiści informują jednak, że Stowarzyszenie “Nie Tędy Droga” i mieszkańcy będą protestować, dopóki formalnie nie zapadnie decyzja o rezygnacji z korytarza czerwonego i zielonego. „Pomimo uspokajającego tonu nie pojawiła się gwarancja całkowitej rezygnacji z realizacji wariantu czerwonego i zielonego” – przekazują przedstawiciele Stowarzyszenia i zapowiadają wydanie osobnego stanowiska w tej sprawie.

One thought on “Zmieńcie trasę!

  • 11 października 2021 o 21:15
    Permalink

    A gdzie Margielski – pisokomisarz i jego troska o gmine?

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.