Uchwałą w reklamowy bałagan

Samorząd Józefowa przyjął tzw. uchwałę krajobrazową, która – jeśli pomyślnie przejdzie przez nadzór prawny wojewody – zacznie obowiązywać od połowy października

ARTUR KUBAJEK

Przyjęta przez radę miasta uchwała określa zasady umieszczania reklam, szyldów, urządzeń reklamowych oraz sytuowania obiektów małej architektury i ogrodzeń. Zawiera m.in. informację o zakazie umieszczania tablic i nośników reklamowych np. na drzewach, urządzeniach infrastruktury technicznej i drogowej, wiaduktach czy kładkach. Wskazuje również na zastosowanie zharmonizowanych z krajobrazem obiektów małej architektury (np. ła-wek, koszy na śmieci), których forma i detal powinny wpisywać się w krajobraz przyrodniczy i kulturowy miasta. Określa, z z czego mają być one wykonane, np. z wysokiej jakości materiałów, tj. drewna, stali, kamienia naturalnego, betonu, szkła oraz ich imitacji, a także tworzywa sztucznego.

Miasto podzielono na strefy, w których będą obowiązywać różne zasady. Tablice i urządzenia reklamowe istniejące w dniu wejścia w życie uchwały trzeba będzie dostosować do zasad i warunków określonych w uchwale w terminie 12 miesięcy od dnia jej obowiązywania. Dzięki uchwale radni chcą zapobiec tzw. banerozie, czyli umieszczaniu w przestrzeni publicznej dużych nośników reklamowych. W Józefowie dotyczy to między innymi terenów wzdłuż linii kolejowej oraz przy rondzie im. Andriollego. Projekt uchwały był procedowany blisko pięć lat, skonsultowano go również z mieszkańcami.

Sprawą otwartą pozostaje jeszcze wysokość opłat, jakie za umieszczanie reklam w przestrzeni publicznej władze Józefowa będą pobierać od mieszkańców i firm. Radni dyskutowali już na ten temat podczas niedawnego posiedzenia komisji ładu przestrzennego i ochrony środowiska. Członkowie komisji zaakceptowali wtedy maksymalne stawki za ogłoszenia i reklamy. – Ten projekt to wiele uzgodnień na różnych szczeblach. Droga do jego uchwalenia jest niemal tak długa, jak ustanowienie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego – podkreślał przewodniczący komisji Grzegorz Kruk. – Dlatego kwestia opłat zostanie omówiona w oddzielnej uchwale, aby w przyszłości można było zmieniać stawki bez konieczności ponownego przechodzenia całej procedury – zastrzegał. Projekt tej uchwały nie znalazł się jednak w porządku obrad wrześniowej sesji rady miasta.

– Komisja ładu przestrzennego zarekomendowała przyjęcie na sesji obu tych uchwał, jednogłośnie opowiadając się za uchwaleniem maksymalnych opłat reklamowych – podkreślał radny Mariusz Breś. – Podczas wspólnego posiedzenia komisji stałych, na którym omawialiśmy materiały na sesję, doszliśmy do wniosku, że w uchwale o taryfach powinien być zawarty numer uchwały reklamowej, na którą się powołujemy. Z doświadczenia wiemy, że uchwały reklamowe różnie przechodzą u wojewody, a ponieważ mamy jeszcze roczny czas karencji, możemy poczekać dwa tygodnie czy nawet miesiąc do następnej sesji. Gdy będziemy już wiedzieć, że uchwała nie została uchylona przez wojewodę, przyjmiemy uchwałę w sprawie opłat – wyjaśniał przewodniczący rady miasta Mariusz Batorski.

Radny Breś zwrócił jednak uwagę, że procedowana na sesji uchwała odwołuje się do uchwały z 2015 roku inicjującej uchwałę reklamową, w uzasadnieniu której radni wskazali także na konieczność określenia wysokości opłat reklamowych. – Nie chciałbym, aby po tak złożonym i długo trwającym procesie uchwalania wojewoda z przyczyn formalnych uchylił nam uchwałę, bo nie ma informacji, jaką opłatę z tytułu przejętej uchwały reklamowej będą musieli uiścić mieszkańcy – podkreślał radny Breś. – Samo zawarcie w uzasadnieniu uchwały informacji, że w przyszłości rada ustali wysokość opłaty, nie jest treścią normatywną i rada zawsze może zmienić swoje zamiary i tę uchwałę w sprawie opłat przyjąć w innym terminie. Nie ma tu obowiązku jednoczesnego przyjmowania obu uchwał – wyjaśniała mecenas Anna Faluta.

Józefów jest jeszcze przed inwentaryzacją reklam w mieście. O sposób, w jaki zostanie ona przeprowadzona, podczas sesji pytał radny Paweł Kołodziej. – Nie ukrywam, że inwentaryzacja reklam w przestrzeni publicznej Józefowa to proces bardzo trudny. Na pewno konieczne będzie zaangażowanie specjalistycznego urządzenia – skanera z geolokalizacją, aby istniejące obiekty można było przypisać do wyznaczonych w uchwale stref właśnie pod kątem ich lokalizacji. Na szczęście mamy na to prawie rok – poinformował Dariusz Rogowski, kierownik Referatu Zagospodarowania Przestrzennego Urzędu Miasta Józefowa.

Jeśli uchwała zostanie pozytywnie oceniona przez służby prawne wojewody,  wejdzie w życie w połowie października.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.