Starostwo za 40 milionów złotych

Po ponad 10 latach władze powiatu otwockiego wracają do koncepcji budowy nowoczesnej siedziby, która skupiłaby niemal wszystkie podległe jednostki. Pojawił się pomysł, by ta wielka inwestycja została zrealizowana w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego

PRZEMEK SKOCZEK

Reforma administracyjna z 1998 roku przywróciła w Polsce powiaty. Od tego czasu główną siedzibą Starostwa Powiatowego w Otwocku jest gmach przy ul. Górnej, w którym kiedyś mieścił się urząd rejonowy. Wraz z rozrastaniem się tego organu samorządowego po kilku latach część wydziałów przeniosła się do budynku przy ul. Komunardów, zajmując najpierw część domu dziecka, potem przejmując cały obiekt. Tak jest do tej pory. Mimo wszystko urząd, który zatrudnia obecnie 200 osób, nie mieści się w tych dwóch budynkach. Niektóre jednostki, m.in. Powiatowy Urząd Pracy, Oświata Powiatowa czy Zarząd Dróg Powiatowych, mają własne siedziby, nie tylko w Otwocku.

– Od powołania powiatów minęły 23 lata. Obowiązków nam przybywa, pracowników również, a stan obu naszych budynków, bardzo wiekowych, jest coraz gorszy. Warunki pracy często są fatalne, a generowane koszty ciągle rosną. Latem w wielu pomieszczeniach urzędu temperatura sięga 35 stopni Celsjusza. Zimą zresztą też, ponieważ system grzewczy jest niewydolny i musi pracować na całego. Potrzebna byłaby termomodernizacja budynków i naprawa większości instalacji, ponieważ awarie są coraz częstsze. Woda, hydraulika, dachy, system grzewczy. To ogromne koszty. Pomijam już kwestie wizerunkowe. Dużo jeżdżę po Polsce i tak jak w Otwocku nie jest nigdzie – zwraca uwagę starosta Krzysztof Szczegielniak.

Te potrzeby nie są oczywiście nowe. Pierwszą koncepcję nowej siedziby ówczesne władze powiatu zamówiły już w 2010 roku. Jej realizacja nie doszła jednak do skutku, powiat zawsze borykał się z innymi pilnymi wydatkami, m.in. utrzymaniem Powiatowego Centrum Zdrowia. Momentem zwrotnym okazała się pandemia, która wymusiła nowe warunki obsługi.

– Teraz nie mamy możliwości zapewnienia mieszkańcom odpowiednich warunków, muszą oni czekać na zewnątrz. Priorytetem jest bezpieczeństwo. To sprawiło, że wróciliśmy do planów budowy nowej siedziby – tłumaczy starosta. – Dysponujemy działką przy ul. Wąskiej, którą przekazał nam wojewoda. Znajduje się ona w bezpośrednim sąsiedztwie naszego gmachu przy ul. Komunardów. Teren może być przeznaczony tylko na ten jeden cel. Nowy gmach będzie dwukrotnie większy niż obie nasze siedziby razem wzięte, pomieściłby wszystkie wydziały i instytucje podległe powiatowi, z wyjątkiem ZDP, który pozostanie w Karczewie, ponieważ ze względu na swoją specyfikę potrzebuje dużego terenu – dodaje Krzysztof Szczegielniak.

Szacowane koszty inwestycji wynoszą około 40 mln zł. Powiat nie posiada takich pieniędzy, ale ma plan, jak je zdobyć. – Nowa perspektywa pozyskiwania środków unijnych nie daje szans na duże dofinansowanie. Chcemy sprawdzić możliwości realizacji tego przedsięwzięcia w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. To na razie jedynie pomysł, który wymaga szczegółowej analizy prawnej, ekonomicznej i finansowej. Projekt zostanie przedstawiony radzie powiatu i jeśli wyrazi ona zgodę, już niebawem wystosujemy trzy memoranda: do partnerów prywatnych, którzy byliby zainteresowani współpracą w ramach PPP, drugie do banków gotowych do kredytowania tej inwestycji, wreszcie trzecie do podmiotów komercyjnych chętnych w przyszłości do wynajmu powierzchni w nowym gmachu. Część budynku będzie miała właśnie takie przeznaczenie – informuje Andrzej Solecki, sekretarz powiatu.

Budynek widoczny na ilustracjach to jedynie koncepcja, która zależnie od potrzeb może ulegać zmianie w trakcie realizacji. Jej charakter, łączący nowoczesność z tradycją, ma jednak zostać zachowany. Przewidziano także duży podziemny parking, co zwiększy koszty, ale pozwoli zachować leśny charakter terenu. W sąsiednim budynku przy ul. Komunardów na dole zostanie zlokalizowane archiwum, a piętro będzie na wynajem.       

4 komentarze do “Starostwo za 40 milionów złotych

  • 25 października 2021 o 16:40
    Permalink

    no brawo… właśnie tego w Otwocku najbardziej brakuje

    Odpowiedz
    • 25 października 2021 o 19:15
      Permalink

      Jak zwykle. Najlepiej żeby siedzieli w norach i nie zarabiali za wiele. Co by nie robić w tym mieście to tylko narzekanie…

      Odpowiedz
      • 26 października 2021 o 15:10
        Permalink

        Drogi wyremontujcie a nie takie inwestycje nikomu potrzebne!!!!

        Odpowiedz
  • 25 października 2021 o 17:46
    Permalink

    a może dla LO Gałczyńskiego zbudować nowy obiekt z salą gimnastyczną ,boiskiem a budynek LO przystosować do potrzeb Starostwa.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.