Alicja czarowała w Gliwicach

Pochodząca z Glinianki Alicja Bartnicka sięgnęła po złoty medal Mistrzostw Polski w Teqballu. Zawodniczka Teq Club Warszawa wspólnie ze swoim klubowym kolegą Bartłomiejem Frańczukiem wygrała rywalizację mikstów

fot. Teq Club

MARCIN SULIGA

Dla Alicji Bartnickiej to ogromne osiągnięcie nie tylko dlatego, że to jej pierwszy złoty medal mistrzostw Polski w karierze, lecz przede wszystkim ze względu na to, jak wyglądała jej droga po mistrzostwo. Jeszcze kilka tygodni temu występ w Gliwicach stał pod znakiem zapytania. Wszystko przez niedawną kontuzję kolana, operację i późniejszy proces rehabilitacji. – Nie wiedziałam, czy pojadę na te mistrzostwa. Cały czas w głowie pojawiały się myśli, że może to jeszcze nie jest czas, dlatego udział w turnieju musiałam skonsultować z lekarzem, który dał mi zielone światło na rozpoczęcie przygotowań i występ w Gliwicach – przyznaje Bartnicka.

Powrót do pełnych treningów zawodniczka Teq Club Warszawa rozpoczęła zaledwie trzy tygodnie przed wyjazdem na mistrzostwa. Jak sama mówi,  przygotowania były nie tyle intensywne, co ukierunkowane na konkretne rzeczy. – Moje przygotowanie do mistrzostw Polski nie trwało zbyt długo, jednak uważam, że przerwa dobrze mi zrobiła. Wielokrotnie oglądałam mecze z poprzednich turniejów, zaczęłam dostrzegać błędy i elementy, które mogłabym poprawić. Po powrocie do treningów wiedziałam już, na czym się skupić i nad czym mam pracować. To dużo mi pomogło – mówi zawodniczka.

Powrót po kontuzji i szybkie przygotowania zdjęły z Bartnickiej presję wyniku. Zawodniczka celowała w podium, ale jak sama mówi, na złoto nie liczyła. Tymczasem jej gra z Bartłomiejem Frańczukiem zaowocowała pierwszym miejscem i pierwszym w karierze tytułem mistrzyni Polski. – Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się, że uda się nam zdobyć złoto. Byłam pewna, że przez bardzo krótki okres przygotowawczy nie będziemy w stanie zdobyć mistrzostwa, ale robiłam wszystko, by jak najlepiej przygotować się do turnieju. Fajnie, że tak to się skończyło – mówi z radością Bartnicka. – To złoto jest dla mnie dobrą motywacją. Zdaję sobie sprawę z tego, że przez kontuzję ominęło mnie dużo treningów, a mimo to udało się zdobyć mistrzostwo Polski. Dzięki temu jestem jeszcze bardziej zdeterminowana do pracy i chcę sięgać po więcej – dodaje zawodniczka.

MS

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.