Lasek ma iść pod topór, żeby był teren dla sportu

Jeśli Rada Miasta Otwocka zmieni zapisy planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów sportowych przy ul. Karczewskiej, będzie można wyciąć „pozostałości lasku” między stadionem a zespołem boisk. Na tym terenie będą mogły rozwijać się usługi sportowo-rekreacyjne

SYLWIA WYSOCKA

Do rady miasta trafił właśnie przygotowany przez wydział planowania przestrzennego urzędu projekt uchwały w sprawie przystąpienia do zmiany zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu, który obejmuje m.in. okolice stadionu i pobliskich boisk. Zmiana planu z 2006 roku wynika głównie z tego, że chociaż całość terenów wzdłuż ulicy Karczewskiej jest przeznaczona pod usługi sportu, turystyki i rekreacji, to szczegółowe zapisy mówią o tym, że nie można wyciąć rosnącego tam lasku.

– Mimo że cały teren jest przeznaczony pod usługi sportu, rekreacji i turystyki, na tym terenie są jeszcze niezagospodarowane fragmenty, które umożliwiają rozwój infrastruktury sportowej – tłumaczyła radnym z komisji planowania przestrzennego Dorota Gadomska z wydziału planowania przestrzennego, która jest autorką proponowanych zmian. Jak tłumaczyła urzędniczka, po przeanalizowaniu planu i tzw. zgód leśnych okazało się, że projektant planu zupełnie niepotrzebnie na terenach pod usługi wprowadził zastrzeżenie dotyczące tego, ile gruntów można wyłączyć z produkcji leśnej. Zastrzeżenie, które dotyczyło gruntów pod zabudowę mieszkaniową, plan przypisał także terenom pod usługi sportu i rekreacji. Zgoda otrzymana w 2005 roku w trakcie prac nad planem pozwalała zmienić przeznaczenie wszystkich gruntów leśnych, które znalazły się we wniosku o zmianę przeznaczenia gruntów leśnych na nieleśne. W planie teren został przeznaczony pod usługi sportu turystyki i rekreacji. Plan nie zostawiał w tym miejscu terenów leśnych, ale zapisy, które regulowały kwestie powierzchni biologicznie czynnej, spowodowały, że część terenu pozostała lasem. Teraz chodzi o zmianę tego zapisu, która blokuje pełne zagospodarowanie tych terenów. 19 maja 2005 roku wojewoda mazowiecki wydał decyzję, w której zezwolił na zmianę przeznaczenia gruntów leśnych na terenie objętym planem. Dotyczyło to wszystkich terenów, które były użytkami leśnymi – łącznie blisko pięć hektarów. Proponowana zmiana w zapisach planu polega więc głównie na wykreśleniu zastrzeżenia, dzięki czemu będzie można wyłączyć z produkcji leśnej wszystkie grunty leśne znajdujące się na terenach usług sportu i turystyki.

Zmiana spowoduje, że będzie można wyciąć sosnowy lasek między stadionem OKS przy ul. Karczewskiej a zespołem boisk. Jak oceniła Dorota Gadomska, płat lasu który tam pozostał, jest całkowicie odizolowany od znajdujących się wokół cennych terenów leśnych. Tłumaczyła, że las, o którym mowa, jest w nie najlepszym stanie, jeżeli chodzi o drzewostan i runo, właściwe niczemu on nie służy.

Co spowoduje więc zmiana zapisów planu? – W tym miejscu jest plac, parkingi, jest to teren właściwie niezagospodarowany. Zmiana zapisów planu umożliwi wyłączenie z produkcji leśnej całego terenu i zagospodarowanie go pod kolejne usługi sportu i turystyki. Będzie też można powiązać to z przebudową pozostałych terenów, gdzie co umożliwi większą intensywność zagospodarowania w funkcji, jaka jest w tym planie, czyli pod usługi sportu, turystyki i rekreacji – tłumaczyła Dorota Gadomska.

Komisja planowania przestrzennego pozytywnie zaopiniowała projekt uchwały w sprawie przystąpienia do zmiany planu. Teraz trafi on na sesję. Zmian planu odbędzie się w procedurze podobnej do tej, która towarzyszy uchwalaniu miejscowych planów zagospodarowania.

6 komentarzy do “Lasek ma iść pod topór, żeby był teren dla sportu

  • 16 listopada 2021 o 13:31
    Permalink

    No dobrze, świetnie, ale CO tam ma być? Decyzja chyba była uzasadniona konkretną wizją, tak? Bo na razie na terenie byłego „żużlowego” boiska jest plac dla przyjeżdżającego raz na ileś miesięcy cyrku i te kilkanaście drzewek chyba cyrkowi nie przeszkadza. Nie mówię, żeby ich nie wycinać, po prostu jestem ciekaw, co miałoby się tam pojawić. O rozbudowę trybun i ogólnie obecnie używanego obiektu raczej nie chodzi, na okręgówkę większego nie trzeba, a perspektyw awansu dla Startu na razie raczej nie ma.

    Odpowiedz
    • 16 listopada 2021 o 18:58
      Permalink

      Dokładnie. Powiedzenie, że drzewa wycinamy „pod kolejne usługi sportu i turystyki” to za mało.

      Odpowiedz
  • 16 listopada 2021 o 18:46
    Permalink

    Co za idiotyzm w dobie katastrofy klimatycznej. Może idiotom głowy położyć pod topór, bo inteligencji i empatii dla przyszłych pokoleń żadnej…Jak można pisać, że miasto jest z dobrym klimatem, jak na ironię losu, z tego klimatu nie wiele już zostało w wyniku zbrodniczej polityki niszczenia otwockiej przyrody, z której sam Otwock kiedyś słynął.

    Odpowiedz
  • 18 listopada 2021 o 01:07
    Permalink

    Idąc tokiem rozumowania autorki wniosku o wycięcie drzew, można powiedzieć, że właściwie, należy powycinać wszystkie drzewa stojące pojedynczo, BO? Niczemu nie służą.
    Nie zgadzam się z takim podejściem. W czasach, gdy przepisy preferują zachowanie jak najwięcej zieleni w nowym budownictwie, autorka beztrosko skazuje na śmierć kilkaset drzew.

    Odpowiedz
  • 21 listopada 2021 o 12:32
    Permalink

    Aż mi mowę odebrało! tak łatwo wydać decyzję na wycięcie znacznej liczby drzew bo ktoś ma jakąś (i tak niespecjalnie orkeśloną jak widać) wizję terenu dla sportu!? I to teraz gdy tak się chroni lasy, a prywatni ludzie nieraz muszą przejsć ostre procedury i dostać pozwolenia na wycinkę bo inaczej duża kara?! Kto nie wierzy niech poczyta że na swojej ziemi nawet często nie można wyciać samosiejek: https://www.praworolne.info/przywrocenie-gruntu-porosnietego-drzewami-do-uzytkowania-rolniczego-460-material.html A tutaj wycinamy bo tak? Nie pasuje mi to.

    Odpowiedz
  • 21 listopada 2021 o 12:33
    Permalink

    Aż mi mowę odebrało! tak łatwo wydać decyzję na wycięcie znacznej liczby drzew bo ktoś ma jakąś (i tak niespecjalnie orkeśloną jak widać) wizję terenu dla sportu!? I to teraz gdy tak się chroni lasy, a prywatni ludzie nieraz muszą przejsć ostre procedury i dostać pozwolenia na wycinkę bo inaczej duża kara?! Kto nie wierzy niech poczyta że na swojej ziemi nawet często nie można wyciać samosiejek: http://www.praworolne.info/przywrocenie-gruntu-porosnietego-drzewami-do-uzytkowania-rolniczego-460-material.html A tutaj wycinamy bo tak? Nie pasuje mi to.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.