Kalejdoskopowe fraktale

Celem tych powtarzalnych ornamentów jest hipnotyzowanie widzów. W ten sposób przekraczają świat materialny, który postrzegają zmysłami, a umysłem dotykają Nieskończoności – opowiada Kateryna Chyrva, pochodząca z Ukrainy artystka. Jej prace możemy oglądać do końca roku w galerii w „Jaraczu”

Przemek Skoczek

Kateryna Chyrva urodziła się w 1992 roku w Oleksandrii na Ukrainie. Tam też rozpoczęła swoją edukację artystyczną. Ukończyła liceum plastyczne, potem studiowała architekturę i przez kilka lat pracowała w zawodzie architekta w Rosji. Pięć lat temu postanowiła coś zmienić w swoim życiu i przeprowadziła się do Warszawy, gdzie mieszka do teraz. Zawód architekta ją satysfakcjonuje, ale zatęskniła za artystycznymi poszukiwaniami, a w realizacji tego celu pomogła pandemia. Artystka tworzy abstrakcyjne malarskie wzory, ilustracje modowe i obrazy.

– W moich pracach wykorzystuję kształty i kolory, które dają widzowi iluzję nieskończoności. Nieustannie też poszukuję nowych mediów czy technologii i mieszam je z tradycyjnymi. Na przykład łączę malarstwo olejne lub akrylowe z grafiką cyfrową – opowiada artystka. – Wystawa nazywa się „Kalejdoskop”, ponieważ to właśnie sposób działania tej zabawki był moją inspiracją. W kalejdoskopie lustra i kawałki kolorowego szkła tworzą zmieniające się wzory, gdy obracamy rurkę. Postrzegam to jako analogię zmiany punktu widzenia, w wyniku której powstają różne obrazy świata. Tak jest przecież często w życiu, gdy patrzymy na różne sprawy z innych stron i zmieniamy ich osąd albo widzimy więcej niż wcześniej – dodaje.

Wystawa w teatrze jest pierwszą indywidualną w dorobku Kateryny Chyrvy i zarazem ostatnim tegorocznym wydarzeniem organizowanym przez Stowarzyszenie Plastyków Ziemi Otwockiej. Wernisaż był niezwykle kameralny, ale w planie jest też finisaż, czyli wydarzenie zamykające wystawę. Odbędzie się on w piątek, 17 grudnia. 

One thought on “Kalejdoskopowe fraktale

  • 26 listopada 2021 o 18:06
    Permalink

    Wystawa jest fascynująca! Gorąco polecam. Na miejscu można zdobyć kontakt do Artystki w celu nabycia jej prac. I na pewno warto przyjść na finisaż, aby poznać Ją osobiście i porozmawiać o jej obrazach.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.