Na gwiazdę raczej nie ma co liczyć

W 2022 roku Józefów będzie świętować 60. rocznicę nadania praw miejskich. O tym, jak mają wyglądać jubileuszowe obchody, dyskutowano podczas wspólnego posiedzenia komisji budżetowo-gospodarczej i komisji oświaty, kultury, zdrowia, opieki społecznej i sportu 

ARTUR KUBAJEK

To będzie szczególny rok dla miasta. – Cały przyszły rok będzie przebiegał pod hasłem jubileuszu 60-lecia nadania praw miejskich. Większość planowanych na przyszły rok wydarzeń będzie związana z tym świętem – zapowiada Agnieszka Rogalska-Jung, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Józefowie. Obchody mają zostać zainaugurowane już 1 stycznia plenerowym koncertem, który odbędzie się wieczorem na skwerze przy MOK-u. – Tym razem chcemy zrezygnować z tradycyjnego pokazu sztucznych ogni, bo fajerwerki nie są spójne z proekologiczną polityką miasta – wyjaśnia Piotr Gąszcz, zastępca burmistrza Józefowa. Kto wystąpi? – Jeszcze nie mamy potwierdzenia – zaznacza dyrektor MOK-u.

Główne obchody odbędą się w weekend 11 i 12 czerwca. Poprzedzi je uroczysta sesja rady miasta, na której poznamy imię i nazwisko osoby uhonorowanej tytułem „Zasłużonego mieszkańca Józefowa”.

Na scenie ustawionej przy MOK-u poza miejscowymi artystami i wykonawcami (m.in. z placówek oświatowych) wystąpią również zaproszeni goście. Oferta muzyczna ma być skierowana do różnych grup wiekowych. – Artystów chcemy dobrać tak, aby w sobotę przy ich występach mogli bawić się bardziej dojrzali mieszkańcy, a w niedzielę – nieco młodsi. Jeszcze nie wiemy, kogo będziemy gościć. Cały czas prowadzimy rozmowy, a nie są one łatwe, bo z jednej strony ograniczają nas możliwości finansowe, z drugiej – dostępność artystów, którzy często mają już zaplanowane na ten termin koncerty – wyjaśnia Edyta Komińczyk, kierownik referatu promocji i rozwoju gospodarczego. Wśród artystów branych pod uwagę są m.in. sopranistka Grażyna Brodzińska, Alicja Majewska, Sławek Uniatowski (z utworami Zbigniewa Wodeckiego) czy bliżej znany młodszym miłośnikom Kamil Bednarek. – Zastanawialiśmy się także nad Teatrem Żydowskim i jego musicalem „Skrzypek na dachu”, jednak ze względu na liczne i kosztowne wymagania techniczne spektaklu musieliśmy zrezygnować z tego pomysłu – wyjaśnia Agnieszka Rogalska-Jung.

– Chcemy, aby to święto zintegrowało mieszkańców. Planujemy zorganizowanie parady, w której ulicami Józefowa przejdą władze miasta, szkoły, strażacy, przedsiębiorcy i mieszkańcy, a także akcję sadzenia drzew, grę miejską, akcję krwiodawstwa „60 litrów na 60-lecie”, wiele wystaw naszych lokalnych artystów. Może we współpracy z klubem Józefovia uda się zorganizować towarzyski mecz piłki nożnej, turniej koszykówki lub siatkówki. W druku jest miejski kalendarz na 2022 rok wpisujący się grafiką w przyszłoroczne obchody. Powstaną także gadżety z rocznicowym logo – wylicza Edyta Komińczyk.  

Planuje się także organizację targów lokalnej przedsiębiorczości. – Na naszym terenie działa bardzo dużo firm świadczących unikalne usługi i oferujących wyjątkowe produkty. To może być doskonała okazja do pokazania ich dorobku – podkreśla zastępca burmistrza. Czerwcowym obchodom ma także towarzyszyć festiwal food tracków. „Żarciowozy” będą czekać na miłośników ulicznej kuchni wzdłuż ul. Parkowej od piątkowego wieczoru (10 czerwca). 

W dyskusji część radnych negatywnie odniosła się do planów i pomysłów na świętowanie jubileuszu. Jakub Bajtler zwrócił uwagę, że rozmowa o obchodach odbywa się zbyt późno. – Prace i dyskusje powinny zacząć się dużo wcześniej. Wtedy chociażby mielibyśmy większy wybór wśród artystów, którzy nie mają już wolnych terminów – mówił radny. – Skoro organizujemy raz na pięć lat taką imprezę, to może warto zaprosić artystę większej rangi, który zainteresuje swoją muzyką wszystkich, w końcu to jubileusz miasta. Może warto też zastanowić się nad tym, aby takie święto odbywało się co roku. Nawet małe, wiejskie gminy organizują święto papryki, pietruszki czy ziemniaka, a u nas nic takiego nie ma – stwierdził Jakub Bajtler. Radny ubolewał również nad tym, że miasto rezygnuje z noworocznego pokazu fajerwerków – który co roku do centrum miasta przyciągał rzesze mieszkańców – w zamian oferując koncert, który jego zdaniem będzie atrakcją tylko dla wąskiej grupy. W podobnym tonie wypowiadali się również radni Anna Masik i Paweł Kołodziej. 

– Chcecie państwo imprezy co roku? Proszę bardzo, zabezpieczcie w każdym budżecie na to pieniądze, będziemy organizować. Co do gwiazdy. Nie ma takiej muzyki, która zadowoli wszystkich. Poza tym nie możemy zaprosić wykonawcy, który weźmie za występ ponad 100 tys. zł, bo nie mamy tak dużego miejsca na ustawienie wymaganej przez niego sceny i nagłośnienia oraz bezpieczne pomieszczenie kilku tysięcy widzów – wyjaśniał Piotr Gąszcz. – Jeśli chodzi o fajerwerki, to po pierwsze: huk, a po drugie: emisja zanieczyszczeń. Walczymy ze smogiem, chcemy w przyszłym roku na naszym terenie wymienić 300 kopciuchów, więc dajmy przykład mieszkańcom, zaczynając od siebie – podkreślał zastępca burmistrza.

Paweł Kołodziej zaproponował, że skoro kwota 180 tys. zł zaplanowana na organizację jubileuszu jest za mała, to trzeba ją zwiększyć. – Jeśli panie będą wiedziały, że mają większy budżet, będą mogły działać inaczej – stwierdził radny. Ostatecznie ustalono, że do tematu radni wrócą na najbliższym posiedzeniu komisji budżetowo-gospodarczej, na którym będzie omawiany przyszłoroczny plan wydatków.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.