Setki uczniów na kwarantannie, siedem osób zmarło

Od kilku tygodni Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Otwocku odnotowuje wzrost liczby zarażonych koronawirusem. Dwie szkoły ponadpodstawowe na kilka dni całkowicie przeszły na zdalną naukę, a w jednej z otwockich podstawówek większość klas była objęta kwarantanną. Sytuacja pogarsza się z dnia na dzień. COVID-19 zbiera śmiertelne żniwo wśród mieszkańców powiatu otwockiego – kilka osób zmarło, najwięcej po Święcie Niepodległości

AGNIESZKA JASKULSKA

 

We wrześniu „Linia” informowała, że sytuacja epidemiczna w powiecie otwockim jest stabilna, a sanepid odnotował tylko kilka przypadków zakażenia koronawirusem. W szkołach wrzesień również upłynął spokojnie, jednak z tygodnia na tydzień sytuacja się pogarszała. Pod koniec października otwocki sanepid zaczął odnotowywać coraz więcej przypadków koronawirusa nie tylko w szkołach, lecz także w innych placówkach. Ostatnio wirus znów zaczął przybierać na sile.

Według danych Ministerstwa Zdrowia od 1 do 19 listopada wykonano około 5,6 tys. testów na obecność COVID-19 (najwięcej po Święcie Niepodległości). Od początku miesiąca koronawirusa potwierdzono u 1 tys. 386 osób (najwięcej w czwartek, 18 listopada – 164 mieszkańców powiatu otwockiego) z czego siedem zmarło (pięć osób przegrało walkę z COVID-19 po 11 listopada). Od początku listopada do połowy miesiąca w powiecie otwockim przybyło 947 ozdrowieńców. Tylko w ciągu dwóch ostatnich tygodni dwukrotnie wzrosła liczba osób na kwarantannie. W połowie listopada sanepid objął kwarantanną lub izolacją domową ponad 2,4 tys. mieszkańców (często całe rodziny).

Choć część uczniów i nauczycieli jest zaszczepiona przeciwko koronawirusowi, a szkoły starają się pracować w normalnym trybie, sytuacja epidemiczna w niektórych podstawówkach czy liceach pogorszyła się tak bardzo, że na kwarantannę musiało trafić kilka klas lub tylu nauczycieli, że szkoła nie mogła pracować w normalnym trybie i musiała przejść na zdalne nauczanie.

O to, jak wygląda sytuacja epidemiczna w szkołach podstawowych, zapytaliśmy Grzegorza Michalczyka, dyrektora Oświaty Miejskiej w Ot-wocku. – W listopadzie wiele klas trafiło na kwarantannę w związku z tym, że uczniowie mieli kontakt np. z zarażonym uczniem lub nauczycielem. Nie było konieczności zamykania szkoły ani podejmowania decyzji o tym, by wszystkie klasy przeszły na zdalne nauczanie – wyjaśnia dyrektor Grzegorz Michalczyk. I tłumaczy, że klasa, która trafia na kwarantannę, przechodzi na naukę zdalną, a reszta szkoły pracuje w systemie stacjonarnym. – Sytuacja w otwockich szkołach i przedszkolach nie jest na tyle skrajna, aby podejmować tak drastyczne decyzje jak zamknięcie placówki. Klasy w różnych szkołach i różnych terminach są obejmowane kwarantanną – wyjaśnia dyrektor Michalczyk.

Zdarza się, że niektórzy uczniowie są objęci kwarantanną znacznie dłużej, bo poza „klasową kwarantanną” może dojść np. izolacja w związku z potwierdzonym zakażeniem wśród domowników. – Wtedy nieobecność ucznia w szkole wydłuża się nawet o kilkanaście dni, co często nie pokrywa się z okresem, gdy klasa jest na zdalnym nauczaniu – tłumaczy dyrektor Michalczyk.

Najpoważniejsza sytuacja epidemiczna była m.in. w SP nr 1, SP nr 4, SP nr 7 i SP nr 3, a także w przedszkolu przy ul. Jodłowej, gdzie trzy grupy zostały objęte kwarantanną. Od 1 do 19 listopada wirus nie przeszkodził w edukacji tylko w SP nr 6 i w większości przedszkoli. W SP nr 2 na kwarantannie przebywa już tylko jedna z czwartych klas – uczniowie zdalnie będą się uczyć do 27 listopada. Pozostałe klasy z innych podstawówek wróciły do stacjonarnego trybu. – Nie wiadomo, jak długo to potrwa, ale cieszymy się, że fala, która przeszła przez szkoły, na razie się wyciszyła – podkreśla dyrektor Oświaty Miejskiej w Otwocku.

Podobnie jest w szkołach ponadpodstawowych. O sytuację zapytaliśmy Hannę Majewską-Smółkę, dyrektor Oświaty Powiatowej w Otwocku. – Od początku listopada 18 nauczycieli z naszych szkół i innych placówek edukacyjnych przebywało w izolacji w związku z tym, że test potwierdził u nich COVID-19 – tłumaczy dyrektor Majewska-Smółka. Pierwszą szkołą, która całkowicie musiała przejść na pracę zdalną (za zgodą starostwa powiatowego i sanepidu), było LO im. Gałczyńskiego (pod koniec października wirusa potwierdzono u nauczyciela, który miał zajęcia w większości klas). Podobnie było w „Ekonomiku”. – W pierwszym tygodniu listopada w Zespole Szkół Ekonomiczno-Gastronomicznych z 32 klas na kwarantannę trafiło 15, w następnych kilkunastu dniach dołączyło kolejnych 11 klas – tłumaczy dyrektor Majewska-Smółka. W związku z tym cały „Ekonomik” (za zgodą starostwa i sanepidu) przeszedł na tymczasową pracę zdalną. Poważna sytuacja epidemiczna w listopadzie była także w „Słowackim” i „Nukleoniku”. – Od początku listopada w LO im. Słowackiego, gdzie uczy się 21 klas, na kwarantannę w różnych okresach trafiło łącznie 10 z nich. Natomiast w Zespole Szkół nr 2 z 32 klas na kwarantannę skierowano łącznie siedem klas – wylicza dyrektor oświaty. I dodaje, że w listopadzie w LO im. Gałczyńskiego na 22 klasy na zdalne nauczanie w związku z kwarantanną trafiły łącznie trzy klasy.

Kwarantanną objęto też wszystkie dzieci z przedszkola w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym nr 1 w Świdrze. Znacznie lepsza sytuacja epidemiczna była w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym nr 2 w Śródborowie, gdzie spośród 23 oddziałów na kwarantannę trafiła tylko jedna klasa. – Nie wiadomo, jak będzie wyglądała sytuacja w kolejnych tygodniach – podkreśla dyrektor Hanna Majewska-Smółka. I dodaje, że uczniowie, którzy przebywają na kwarantannie w czasie, gdy nie ma zdalnego nauczania dla całej klasy, muszą sami systematycznie uczyć się w domu.

5 komentarzy do “Setki uczniów na kwarantannie, siedem osób zmarło

  • 25 listopada 2021 o 15:40
    Permalink

    a o Jedrusiu cisza ze klasy sa tez na kwarantannie i na zdalnym nauczaniu przez nauczyciela z covidem

    Odpowiedz
  • 25 listopada 2021 o 19:17
    Permalink

    Autorzy artykułu zapomnieli o SP12 gdzie wiele klas było na zdalnym

    Odpowiedz
  • 25 listopada 2021 o 20:50
    Permalink

    W SP12 też wiele klas było na zdalnym

    Odpowiedz
  • 25 listopada 2021 o 23:02
    Permalink

    Artykuł dotyczył dwóch tygodni listopada (w tym czasie nie w każdej szkole były masowe kwarantanny), mimo to opisana jest trudna sytuacja epidemiczna w szkolnictwie w powiecie otwockim, która raczej będzie nam towarzyszyła jeszcze przez wiele tygodni. Tej zimy nauka będzie odbywała się zapewne w kratkę: raz na zdalnym, raz w tradycyjny sposób.

    Odpowiedz
  • 26 listopada 2021 o 17:08
    Permalink

    A z której to szkoły zdjęcie dzieci w maseczkach ? Bo w mojej dzieci nie noszą.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.