Nocny pożar w sortowni odpadów. Strażacy odciągnęli płonącą maszynę od hali

Wczoraj po godz. 22 na terenie zakładu w Woli Duckiej w gminie Wiązowna zapaliła się maszyna do sortowania odpadów. Na miejscu interweniowało kilkanaście jednostek straży pożarnej. Żaden z pracowników zakładu nie został poszkodowany 

    Fot. gov.pl

Pożar wybuchł we wtorek, 30 listopada w nocy na terenie sortowni odpadów w Woli Duckiej należącej do firmy, która odbiera odpady komunalne i przemysłowe od mieszkańców m.in. powiatu otwockiego i Warszawy. – W jednej z naszych maszyn, które znajdują się poza halami zakładu, doszło do zwarcia instalacji, co doprowadziło do pożaru części urządzenia – tłumaczy w rozmowie z „Linią” Leszek Zagórski, dyrektor PPHU Lekaro. 

– Zgłoszenie otrzymaliśmy po godz. 22. Paliła się maszyna, która znajdowała się poza budynkiem zakładu, ale blisko linii wysokiego napięcia, dlatego strażacy jak najszybciej musieli ugasić ogień – podkreśla kpt. Maciej Łodygowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Otwocku. – W pierwszej kolejności podaliśmy kilka prądów piany na palącą się maszynę do sortowania odpadów. Dopiero wtedy mogliśmy odciągnąć ją z dala od hali i linii wysokiego napięcia i ugasić pożar – tłumaczy kpt. Maciej Łodygowski. Akcja gaśnicza trwała dwie godziny i uczestniczyło w niej 29 strażaków z kilkunastu jednostek straży pożarnej: JRG Otwock, WSP Celestynów, OSP Otwock-Wólka Mlądzka, OSP Wiązowna, OSP Malcanów, OSP Glinianka, OSP Celestynów i OSP Otwock-Jabłonna. Dyrektor Lekaro podkreśla, że podczas zdarzenia nikomu nic się nie stało. – Zapewniamy mieszkańców powiatu otwockiego, że nie muszą martwić się zaistniałą sytuacją, ponieważ nie doszło do spalenia odpadów ani emisji spalin. Ten pożar nie przyniósł żadnych poważnych szkód ani nie wpłynął negatywnie na funkcjonowanie zakładu, który działa w normalnym trybie – zapewnia Leszek Zagórski.

AJ 

 

 

One thought on “Nocny pożar w sortowni odpadów. Strażacy odciągnęli płonącą maszynę od hali

  • 6 grudnia 2021 o 08:21
    Permalink

    A szkoda ,że się nie spalił mieszkańcy mieli by spokój z zapachami ( wczoraj niedziela 6 grudnia a smród niesamowity , zamknięte okna a i tak śmierdziało jak z zlewni odpadów płynnych )
    czas to skończyć Panie Prezydencie
    Dariusz

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.