Karate: Wielki sukces Szymona Olpińskiego!

W bułgarskiej Warnie odbyły się III Mistrzostwa Europy Kyokushin World Union. W gronie zawodników, którym udało się wywalczyć przepustkę na tę imprezę, był przedstawiciel KSW Bushi Szymon Olpiński

Podopieczny Pawła Juszczyka w wielkim stylu sięgnął po złoty medal, pokonując głównego faworyta w swojej kategorii (do 80 kg) Artema Nazaretyana. – Losowanie drabinki turniejowej nie było dla nas korzystne. Widać, że gospodarze chcieli promować swojego reprezentanta. Po jego stronie drabinki byli nieco słabsi zawodnicy, natomiast u nas od początku było trudno – uważa Juszczyk. – Nazaretyan, na którego trafiliśmy, był faworytem tego turnieju, ale wiadomo, że dopóki zawodnicy nie zejdą z maty, nic nie jest przesądzone – mówi Juszczyk, który w przeszłości miał okazję oglądać i oceniać Rosjanina. – To znany zawodnik, dlatego wiele walk z jego udziałem mogliśmy obejrzeć w internecie. To pomogło nam znaleźć jego słabe i mocne strony, a także opracować taktykę na tę walkę – przyznaje opiekun reprezentanta Polski.

Walka Olpińskiego z Nazaretyanem przez długi czas miała dość wyrównany przebieg. Po regulaminowym czasie sędziowie nie byli jednogłośni i zarządzili dogrywkę. – Wiedziałem, że jeśli ta walka nie zakończy się po jakiejś spektakularnej akcji, to Szymonowi nie uda się przekonać do siebie sędziów. Rosjanin napierał rękoma i optyczna przewaga była po jego stronie. Szymon był jednak cierpliwy, co w samej końcówce zostało nagrodzone – mówi Juszczyk.

W ostatniej fazie pojedynku Olpiński wykorzystał nieuwagę przeciwnika, spektakularnie trafiając go w głowę. To dało mu wazari i sensacyjne zwycięstwo nad wielokrotnym mistrzem świata federacji KWU i IFK. – W naszej dyscyplinie od wielu lat prym wiodą przede wszystkim zawodnicy z Japonii i krajów byłego ZSRR. Jeśli się na nich trafi i uda się ich wyeliminować, wówczas droga do medalu jest otwarta. Szczególnie w takich zawodach, w których w każdej kategorii może wystąpić tylko jeden zawodnik z konkretnego kraju – przyznaje Juszczyk.

W wielkim finale Olpiński nie miał już problemów. Zawodnik KSW Bushi rozstrzygnął go w stylu, do jakiego przyzwyczaił kibiców karate w kraju. Walka z reprezentantem Rumunii Bogdanem Curimanem trwała zaledwie 30 sekund. Po tym czasie sędziowie orzekli zwycięstwo zawodnika z Otwocka.

Świetna walka z Nazaretyanem i efektowne zwycięstwo nad Curimanem zapewniły Olpińskiemu nie tylko złoty medal, lecz także tytuł najlepszego technika mistrzostw. – Szymon ma w swojej kolekcji wiele tytułów mistrzowskich, ale ten – ze względu na rangę i prestiż zawodów – jest zdecydowanie najważniejszy. A styl, w jakim udało mu się go zdobyć, też jest godny podziwu – uważa Juszczyk.

W świecie karate kyokushin zawody KWU są uważane za jedne z najbardziej prestiżowych. Tegoroczna edycja turnieju zgromadziła blisko 100 zawodników wyłonionych w kwalifikacjach krajowych. W każdej kategorii występował tylko jeden zawodnik z danego kraju. W Polsce możliwość startu w mistrzostwach dawało zdobycie tytułu mistrza Polski seniorów PZK, który Olpiński w kategorii do 80 kg wywalczył już cztery razy z rzędu.

Marcin Suliga

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.