Guarana, czyli zastrzyk energii

Od kilku lat robi prawdziwą furorę jako zdrowszy i efektywniejszy zastępnik kawy. Coraz więcej mówi się również o jej właściwościach przeciwbólowych, wspomagających układ nerwowy, stymulujących metabolizm i… potencję. Ma jednak także swoje ciemne strony i należy do nich nie tylko lista przeciwwskazań. Najbardziej niebezpieczne jest to, że łatwo ją przedawkować. Stosowana z umiarem może jednak przynieść naprawdę sporo korzyści

AGATA LEGAN

Guarana to pnącze, które pochodzi z lasów deszczowych Afryki Środkowej i Południowej, przede wszystkim terenów Brazylii (stamtąd pochodzi aż 95 proc. światowych upraw). Jego owoce przypominają otwarte oko z szeroką czarną źrenicą, otoczone intensywnie czerwonymi, mięsistymi powiekami. Indianie z plemienia Satere-Måwe nie bez przyczyny uważają tę roślinę za prezent od boga, a jej istnienie tłumaczą legendarną opowieścią o cudownym, obdarzonym niezwykłymi zdolnościami dziecku plemienia, które zabił zazdrosny zły bóg. Mieszkańcy wioski długo opłakiwali jego śmierć, czym wzbudzili współczucie i litość dobrego boga, który sprawił, że z oczu zmarłego chłopca wyrosła właśnie guarana (słowo to pochodzi z plemiennej odmiany języka paragwajskiego, gdzie „guara-ná” oznacza dosłownie „owoc jak ludzkie oko” lub „boskie oko”).

W lecznictwie ludowym i kuchni okolic Amazonki od wieków stosuje się wszystkie części rośliny. Indianie wierzą, że jej spożywanie zapewnia czujność i bystrość umysłu, dodaje energii, a także sprawdza się jako silny afrodyzjak. Jej odkrycie przypisuje się niemieckiemu przyrodnikowi Christianowi Franzowi na przełomie XVII i XVIII wieku, a do Europy miał ją sprowadzić jezuicki misjonarz João Felipe Bettendorff. Od początków XVIII wieku jest poddawana licznym analizom chemicznym, a jej działanie bada się na różnych płaszczyznach, wciąż jednak przypuszcza się, że pełnia jej właściwości nie została jeszcze odkryta. Z całą pewnością wiadomo jednak, że jest cennym źródłem kofeiny (guaraniny), teofiliny, teobrominy, epikatechin i garbników, a zatem środków pobudzających zarówno fizycznie, jak i psychicznie. W jej składzie znajdują się także procyjanidyny i katechiny. Składniki te mają działanie pobudzające i psychostymulujące, które jest porównywalne do tego efektu po wypiciu filiżanki zaparzonej kawy, jednak trwa zdecydowanie dłużej. Guarana jest określana jako roślina o właściwościach adaptogennych. Pozwala zwiększyć wytrzymałość organizmu w sytuacji stresowej oraz szybciej i łatwiej koncentrować się mimo trudnych warunków.

Guarana jako źródło kofeiny jest składnikiem preparatów złożonych o właściwościach prokognitywnych, czyli poprawiających koncentrację, skuteczność nauki, pamięć i zdolności poznawcze. Wchodzi też w skład wielu preparatów ułatwiających zapamiętywanie i uczenie się. Może więc okazać się pomocna przy wzmożonej pracy intelektualnej czy w czasie sesji egzaminacyjnej.

Zamiast kawy

Nasiona guarany zawierają ponad dwa razy więcej kofeiny niż ziarna kawy. Co więcej, guaranina (kofeina zawarta w guaranie) uwalnia się dłużej, więc efekt pobudzenia, który odczuwamy na skutek jej spożycia, jest trwalszy niż po kawie, nie zachodzi też w sposób gwałtowny czy skokowy, bez ryzyka późniejszego spadku energii. Chociaż jako związki chemiczne oba rodzaje kofeiny nie różnią się budową, znaczenie dla sposobu ich przyswajania ma właśnie to, z jakiej rośliny pochodzą. Guarana stymuluje ośrodkowy układ nerwowy łagodnie, a organizm ma czas, żeby oswoić się ze zmianą trybu pracy. Serce również stopniowo przyspiesza, rozszerzają się naczynia krwionośne, zaczynają wydzielać się adrenalina, serotonina i dopamina, a nasze samopoczucie z minuty na minutę ulega poprawie.

To pozytywne działanie psychostymulujące jest zresztą szersze. Udowodniono, że małe dawki guarany świetnie obniżają poziom stresu i wspierają zdolności adaptogenne, tj. radzenia sobie w nowych i trudnych sytuacjach. Guaranina wzmaga czujność, przyspiesza szybkość reakcji, poprawia koncentrację i pamięć, pomaga w przyswajaniu nowej wiedzy i ogólnie zwiększa wydolność mózgu. Polecana jest zatem w okresie wytężonej pracy umysłowej, przed prezentacją czy egzaminami, osobom intensywnie uczącym się, szczególnie kosztem snu, stale pracującym w stanie najwyższego skupienia itp. Stanowi nieocenione wsparcie w przypadku zmęczenia psychicznego, a także fizycznego – ułatwia organizmowi regenerację i prawidłowe funkcjonowanie.

Guarana, w przeciwieństwie do kawy, nie podrażnia jelit i żołądka (za co są odpowiedzialne woski na ziarnach kawy), nie powoduje więc gazów, wzdęć, zgagi czy nudności. Jeśli odczuwasz takie dolegliwości po kawie, z pewnością warto rozważyć zmianę porannego napoju na ten lepiej tolerowany.

Wszechstronność

O ile zainteresowanie guaraną rozbudziła popularność napojów energetycznych, które często miały ją w swoim składzie, o tyle obecnie wiedzie ona prym przede wszystkim jako składnik suplementów dla osób na diecie lub intensywnie uprawiających sport. Pojawia się w środkach na odchudzanie i farmaceutykach dla trenujących. Przyjmowana regularnie rzeczywiście przyśpiesza proces spalania tkanki tłuszczowej, co dzieje się przede wszystkim dlatego, że wykazuje działanie termogeniczne, tj. podnosi temperaturę ciała, dzięki czemu przyspiesza przemianę materii. Ponadto hamuje adipogenezę, czyli powstawanie nowych komórek tłuszczowych, i zmniejsza poziom trójglicerydów we krwi, co w połączeniu ze zbilansowaną dietą i aktywnością fizyczną może przynieść naprawdę zadowalające efekty. Wspieranie się guaraną podczas ćwiczeń sprawia, że zyskujemy wystarczająco dużo energii na dłuższy i bardziej wysiłkowy trening, spalamy więc więcej kalorii. Ponadto zniwelowanie zmęczenia i senności wpływa korzystnie na naszą motywację do uprawiania sportu.  

Guarana ma też dobroczynne działanie na męską potencję. Prawdopodobnie mechanizm polega na tym, że odpowiednia dawka kofeiny rozluźnia tętnice i mięśnie gładkie prącia, co zapewnia lepszy przepływ krwi w narządach. Lepsze ukrwienie narządów (również kobiecych!) powoduje nie tylko silniejszą i dłuższą erekcję, lecz także większą satysfakcję ze stosunku, w tym jego wydłużenie (przy okazji zmniejsza senność i zwiększa wydolność fizyczną) czy silniejsze orgazmy. Regularne spożywanie kofeiny zmniejsza ryzyko zaburzeń w tej sferze aż o 42 proc. i jest polecane zwłaszcza panom po 50. roku życia, nadmiernie zmęczonym i z nadwagą jako bezpieczny i naturalny sposób na poprawę jakości współżycia.

Środki ostrożności

Guarana, jak każde inne źródło kofeiny, powinna być stosowana z umiarem. Szkodliwa dawka tego składnika to zaledwie pół grama. Nie ma co prawda zaleceń dotyczących bezpiecznych porcji guarany, a różne źródła podają, że jest to od 75 do nawet 400 mg – lepiej jednak trzymać się dolnych granic tej umownej normy. Najlepiej też spożywać ją w godzinach porannych i przedpołudniowych. Objawy przedawkowania to: ból głowy, natłok myśli, drgawki, nadmierne pobudzenie, przyśpieszony rytm serca, bezsenność, naprzemienne zimne i ciepłe poty, ogólne rozbicie. Do ścisłych przeciwwskazań należą: nadciśnienie i choroby serca, wiek poniżej 15. roku życia, ciąża i okres karmienia piersią, nadczynność tarczycy, refluks, osteoporoza. Co istotne, guarana może także wchodzić w interakcję z niektórymi lekami, zwłaszcza psychotropowymi, więc jeśli takie przyjmujemy, jej spożywanie w jakiejkolwiek postaci będzie wymagało konsultacji z lekarzem.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.