Walentynki z pieprzykiem

Kartki z serduszkami, kolacje przy świecach, słodkie lub błyszczące podarunki, romantyczne filmy i piosenki… Brzmi uroczo, ale powtarzanie tych rytuałów co roku bywa odrobinę nużące, zwłaszcza dla par z długoletnim stażem. Gdyby dla odmiany zastąpić dotychczasowe zwyczaje nowymi, niecodziennymi, pełnymi emocji, może nieco ekstremalnymi? Dreszczyk emocji i odrobina pikanterii z pewnością podziałają ożywczo na każdy związek!   

AGATA LEGAN

 

Nie masz pomysłu, jak zaskoczyć ukochaną/ukochanego? Próbowanie wspólnie nowych rzeczy, pokonywanie lęków czy wykraczanie poza strefę komfortu to doświadczenia, których nie tylko z pewnością szybko nie zapomnicie – dzięki nim będziecie mieli okazję jeszcze lepiej się poznać i zobaczyć w innym świetle. Jakie wyzwanie warto podjąć z partnerką/partnerem? Oto nasze propozycje.

Garść adrenaliny

Moda na fundowanie partnerce/partnerowi (przy różnych okazjach) mniej lub bardziej ekstremalnych przeżyć nie mija, a na rynku tego typu ofert jest bardzo dużo. Obok wyścigów gokartami, skoków na bungee lub ze spadochronem, rajdów terenowych monster truckiem, jeepem lub quadem, lotów w tunelu aerodynamicznym, balonem, helikopterem, szybowcem, motolotnią, paralotnią lub wyprawy do parku rozrywki na przejażdżki rollercoasterami pojawiają się nowe atrakcje. Są wśród nich np. kurs strzelania (na strzelnicy), który obejmuje jeden lub kilka rodzajów broni, czy survival dla dwojga, np. w lesie lub w górach, połączony z elementami wspinaczki i nauką rozpalania ognia, tropienia, filtrowania wody, robienia prostych narzędzi i pułapek czy nawet budowania sobie schronienia na noc. Taka nietypowa rozrywka pozwala przez kilka godzin poczuć się jak prawdziwy bohater filmu akcji (choć oczywiście wszystko odbywa się pod okiem profesjonalnych instruktorów i w bezpiecznych warunkach), gdzie emocje sięgają zenitu, nie ma czasu na nudę, za to można wzajemnie się wspierać i motywować.

Jeśli jednak czujecie, że atrakcje gwarantujące wyrzut ogromnych dawek adrenaliny nie są dla was, spróbujcie zrobić wspólnie coś mniej ekstremalnego, ale nadal ekscytującego, na przykład… potrenujcie! Obojętnie, czy na basenie, tanecznym parkiecie, w siłowni czy ringu. Po prostu zróbcie to razem i poczujcie, jak endorfiny, które wydzielą się podczas tych aktywności, napełniają was energią i dobrym nastrojem. Kto wie, może zapragniecie tę jednorazową przygodę zmienić w rytuał?

Jeszcze inną możliwością aktywnego spędzenia walentynek jest wybranie się na randkę, najlepiej z inną zaprzyjaźnioną parą, do klubu gier – kilka partii bilarda, snookera czy kręgli również potrafi skutecznie i pozytywnie pobudzić, a na pewno sprawi wam wiele radości.   

Szczypta nowości

Jest wiele rzeczy, które możecie robić we dwoje, wzmacniając łączącą was więź. Jedna z nich to np. wspólna nauka czegoś nowego, co być może stanie się waszym hobby. Idealnie, jeśli jest to dla obojga początek przygody z czymś nowym, ponieważ jako nowicjusze macie szansę rozwijać się w podobnym tempie i z zaciekawieniem obserwować nawzajem swoje dokonania. Co więcej, każda nowo odkrywana sfera to interesujący temat do rozmów i dzielenia się wrażeniami czy opiniami.

Jakie warsztaty uchodzą za najlepsze dla par? Prym wiodą tu kursy kulinarne, które nie tylko pozwalają na zdobycie praktycznych umiejętności, lecz także stymulują przy okazji wszystkie zmysły, uczą koncentracji, uważności i wspierają budowanie więzi. Wybór jest ogromny – od nauki robienia pizzy czy włoskich past, przez wegańskie przysmaki, sushi, kuchnie regionalne, np. bałkańską, indyjską, hiszpańską, libańską itp., po czekoladki i inne słodkości – z pewnością każdy znajdzie coś, co zadowoli jego podniebienie. Szczególną popularnością w okresie walentynek cieszą się np. warsztaty dla domowych baristów czy przygotowywane specjalnie na tę okazję kursy przyrządzania dań będących afrodyzjakami i dobierania do nich wina, okraszonych równie zmysłowymi opowieściami kulinarnych mistrzów o sile tych potraw miłości.

Inne kursy dla par, z których warto skorzystać, to np. warsztaty stolarskie, ceramiczne, robienia perfum (te także pobudzają zmysły i mogą odkryć przed wami zupełnie nowy rodzaj wrażliwości) czy fotografii. W wersji dla dwojga te ostatnie oferują nie tylko możliwość kreatywnego spędzania czasu, poznania technik fotografowania nocą, w ruchu czy wąskim kadrze, zasad kompozycji i innych cennych umiejętności, które przydadzą się później w wielu sytuacjach życiowych, lecz także mogą wprowadzić was w tajniki tzw. fotografii buduarowej. Stworzone przy tej okazji intymne, pełne miłości i namiętności zdjęcia będą na pewno wspaniałą pamiątką.

Krzta emocji

Warsztaty psychologiczne dla par dopiero zyskują na popularności. Ich zadaniem nie jest terapia i nie są one z założenia kierowane do osób mających poważne problemy w związku (choć mogą okazać się inspiracją do podjęcia typowej terapii), ale tych, które chcą zadbać o sferę emocjonalną w relacji. Takie kursy nie trwają zwykle dłużej niż dwa dni (weekend) i w dużej mierze polegają na wspólnym wykonywaniu ćwiczeń. Możecie zdecydować się na ogólne zajęcia dla par prowadzone najczęściej w oparciu o techniki psychoterapii skoncentrowanej na emocjach lub wybrać warsztaty, które mają jedno, konkretne zadanie, np. poprawę komunikacji, odnalezienie się w zmieniających się rolach (np. kiedy planujecie dziecko lub jesteście młodymi rodzicami), dostrzeżenie mocnych stron związku, wspólne pokonywanie codziennych problemów, rozwój osobisty bez szkody dla relacji z partnerką/partnerem itp. Taki kurs często bywa nawet większym wyzwaniem niż ekstremalne przeżycia, budzi ogromne emocje i stanowi milowy krok dla związku, ale obu stronom przynosi korzyści i wiedzę, na której można potem budować związek przez lata.  

Cząstka pikanterii

Innym rodzajem weekendowych warsztatów dla par są tzw. treningi bliskości lub intymności. Ich zadaniem jest z kolei poznanie potrzeb i oczekiwań erotycznych partnera, następnie wspólne ich eksplorowanie i rozwijanie. Zajęcia te także opierają się na nauce komunikacji, czyli głównie mówienia szczerze i wprost o sferze, która dla wielu osób – nawet pozostających w związku – jest wstydliwa. Takie spotkanie na neutralnym gruncie to często doskonała okazja, by się przed sobą otworzyć, może do czegoś przyznać, rozbudzić nawzajem swoje zmysły, przesunąć granice, znaleźć nowe sposoby ekspresji itp. W ramach kursów wykonuje się zwykle ćwiczenia psychologiczne z elementami dotyku, dużo rozmawia i poznaje narzędzia do rozbudzania libido i urozmaicenia życia intymnego.

Specyficzną, a przy tym cieszącą się niemałym zainteresowaniem odmianą takich intymnych warsztatów jest wprowadzenie do seksu tantrycznego, tj. uprawianego według starohinduskiej sztuki miłości w głębokim połączeniu ze sferą duchową. Podczas kursu trenuje się m.in. techniki oddechowe, medytację, uważność, pracę z energią, masaż i inne rodzaje pieszczot, poznaje się tzw. czakry, czyli konkretne energetyczne miejsca ludzkiego ciała, a nawet uczy się wymawiania pewnych zdań czy całych wersów w konkretnych momentach zbliżenia. Ideą tantrycznego stosunku seksualnego jest to, aby oprócz dawania długiej, głębokiej przyjemności przebiegał on w pełnym kontakcie emocjonalnym między kochankami. Ta zmiana podejścia może przynieść korzyści także osobom nieszczególnie zainteresowanym duchowością, choćby dlatego, że nauka poszczególnych technik tantry dostarcza wielu inspiracji i wyzwań oraz wydatnie poprawia receptywność, tj. zdolność zmysłów do przyswajania bodźców, a zatem pogłębia odczucia.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.