Trwają badania wody na Kresach

O wodzie skażonej przez starą pralnię chemiczną, która działała w czasach PRL przy ul. Wawerskiej w Otwocku, „Linia” szczegółowo informowała na początku stycznia. Niedawno otwocki ratusz zlecił laboratorium z siedzibą w Gdyni przeprowadzenie badań wody z prywatnych ujęć na Kresach. Trwa pobieranie próbek wody z około 200 nieruchomości

AGNIESZKA JASKULSKA

Pralnia chemiczna, która funkcjonowała w czasach PRL, mieściła się w centrum Otwocka (był to zakład państwowy). Zamknięto ją w 2002 roku, ale rozporządzenie, które weszło w życie w 2007 roku, ujawniło, że wody gruntowe na sporym obszarze miasta zostały skażone związkami będącymi pochodnymi chloru. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia (22 grudnia 2021 roku) Urząd Miasta Otwocka poinformował mieszkańców, że w 2009 roku wody podziemne na Kresach były skażone rakotwórczymi związkami chloru. Ta informacja wywołała niepokój i bardzo przestraszyła mieszkańców. Na początku roku miasto zleciło przeprowadzenie badań wód gruntowych na prywatnych posesjach, aby sprawdzić, czy nadal istnieje zagrożenie związane ze skażeniem (niewykluczone, że po 13 latach jest ono nieznaczne).

O badania wód gruntowych na Kresach zapytaliśmy otwocki ratusz. – Badania laboratoryjne na zawartość w wodzie związków trichloroeten i tetrachloroeten przeprowadza akredytowane laboratorium badawcze J.S. Hamilton Poland SA – tłumaczy Aleksandra Czajkowska z Biura Prasowego Urzędu Miasta Otwocka.

– Obecnie próbki są pobierane z ok. 200 prywatnych ujęć wody mieszkańców, których nieruchomości nie są podłączone do miejskiej sieci wodociągowej – zaznacza Czajkowska. I podkreśla, że pobieranie próbek nie wiąże się z żadnymi utrudnieniami dla mieszkańców. – Większość próbek została już pobrana z ujęć wody. Wyniki badań powinny być znane na początku marca – zapewnia. Badania laboratoryjne są przeprowadzane na koszt miasta.

Do czasu aż laboratorium zbada wodę na Kresach, mieszkańcy korzystają z dwóch zapewnionych przez miasto zdrojów ulicznych. Jeden znajduje się przy parku „Wiejska” u zbiegu ul. Wawerskiej i ul. Wiejskiej, a drugi na rogu ul. Batorego i ul. Okrzei.

Dr n. med. Agata Wolska, szefowa Państwowego Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego w Otwocku, zapewnia, że woda w miejskim wodociągu jest na bieżąco badana przez sanepid. Wszystkie wskaźniki są monitorowane i nie odbiegają od normy.

Dalsze działania miasta zależą od tego, jakie wyniki badania wody przedstawi laboratorium. Jeśli okaże się, że są one złe, miasto zapewnia, że mieszkańcy Kresów, którzy zechcą przyłączyć nieruchomość do sieci wodociągowej, będą mieli taką możliwość. – Niewykluczone, że koszty będzie można rozłożyć na raty na kilka lat – podkreślał w styczniu w rozmowie z „Linią” Tomasz Dąbrowski, prezes Otwockiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.