Kandydat do Oscara pracował w Otwocku

Nazwisko 29-letniego reżysera Tadeusza Łysiaka jest na ustach nie tylko całej Polski, lecz także filmowego świata, odkąd 8 lutego ogłoszono listę filmów nominowanych do Oscara. Początkujący filmowiec ma szansę na statuetkę dla najlepszego krótkometrażowego filmu aktorskiego za przejmującą etiudę „Sukienka”

fot. Michał Sierszak

Tadeusz Łysiak jest absolwentem Wydziału Kulturoznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim, obecnie studiuje reżyserię w Warszawskiej Szkole Filmowej. Debiutował w 2017 roku krótkometrażowym „Techno”. Jego kolejnym dziełem jest właśnie głośna „Sukienka” opowiadająca o cierpiącej na karłowatość młodej kobiecie, samotnej, ale targanej namiętnościami, szukającej miłości i spełnienia, także tego fizycznego. Odtwórczynią głównej roli jest znakomita Anna Dzieduszycka. Oscarowa nominacja dotychczas jest największym, ale nie jedynym sukcesem tej fabuły. Film był już nagradzany na międzynarodowych festiwalach, m.in. Sao Paulo Film Festival, Atlanta Film Festival i Grand Off w Warszawie. Teraz reżyser pracuje nad swoim debiutem pełnometrażowym, którym będzie thriller.

– Kompletnie się tego nie spodziewaliśmy. Zdarzyło się coś wyśnionego, niesamowitego, mam wrażenie, że zaraz się obudzę. Chcieliśmy pokazać, że każdy zasługuje na miłość. Ten film pokazuje, że wszyscy powinniśmy się szanować i kochać – opowiadał Tadeusz Łysiak podczas konferencji prasowej zorganizowanej po nominacji przez Polski Instytut Sztuki Filmowej.

Talenty artystyczne w rodzinie reżysera przejawiają się od kilku pokoleń. Jego dziadkiem jest Waldemar Łysiak – historyk sztuki i architekt, znawca tematyki napoleońskiej, a przede wszystkim pisarz, autor ponad 60 książek: powieści historycznych i sensacyjnych, zbiorów opowiadań i esejów. Z kolei ojcem kandydata do Oscara jest Tomasz Łysiak, znany szerzej jako DeDektyw Inwektyw z audycji w radiu WAWA, którą prowadził w latach 1996-2021. Tomasz Łysiak jest także pisarzem, publicystą i scenarzystą filmowym, współautorem głośnego „Smoleńska” i „Legionów”.

Warto podkreślić, że mieszkający w Warszawie Tadeusz Łysiak ma pewne związki z Otwockiem. Przed dwoma laty zrealizował na zamówienie Narodowego Instytutu Dziedzictw krótki reportaż o historii, teraźniejszości i przyszłości otwockiej willi „U Dziadka”, będącej obecnie siedzibą Centrum Architektury Drewnianej, podlegającą właśnie NID. Film jest dostępny na kanale YouTube tej instytucji.

Jest jeszcze jeden lokalny akcent, choć dość odległy w czasie. Wśród przodków rodziny Łysiaków jest ponoć Gustav Poisel, pochodzący z Czech obywatel Szwajcarii, były właściciel warszawskich hoteli Monopol i Europejskiego, który w 1932 roku wygrał konkurs na dzierżawę kasyna w Otwocku. Jak pamiętamy z historii, obiekt nie otrzymał koncesji na prowadzenie gier hazardowych, a zdesperowany Poisel, nie mogąc spłacić swoich długów, ukrył się w podotwockich lasach. Wkrótce został aresztowany i skazany na rok pozbawienia wolności. Jego dzieje opisywaliśmy nie raz. Przed kilku laty, po jednej z takich publikacji, do naszej redakcji zadzwonił Tomasz Łysiak i opowiedział o pewnych koligacjach rodzinnych z niedoszłym dzierżawcą kasyna. Mieliśmy ten wątek zbadać i opisać, ale temat rozpłynął się gdzieś w nadmiarze innych obowiązków. Może teraz uda się do niego wrócić? Może nominowany do Oscara reżyser zainteresuje się tą historią i postanowi ją kiedyś zekranizować? Nam wydaje się bardzo filmowa…

pds

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.