Pół roku w Smoku

Na razie tylko do końca lipca PTTK Otwock będzie mogło nieodpłatnie korzystać z lokalu w otwockim Klubie Smok. Dalsze losy siedziby Towarzystwa w tym miejscu są uzależnione od rozwoju sytuacji w Miejskim Ośrodku Kultury, Turystyki i Sportu, który ma przejąć sprawy związane ze sportem i zarządzaniem OKS-em

SYLWIA WYSOCKA

W jednym z poprzednich numerów „Linii” pisaliśmy, że ważyły się losy siedziby otwockiego oddziału PTTK. Towarzystwo chciało nieodpłatnie korzystać z niewielkiego, kilkunastometrowego pomieszczenia w klubie Smok przy ul. Warszawskiej. Dyrektor MOKTiS-u Tomasz Winnicki, który zarządza lokalem, wystosował pismo do komisji oświaty, kultury i sportu z prośbą o rekomendację radnych. Ta była pozytywna. Radni zdecydowali się dać zielone światło, by PTTK mogło kontynuować swoją działalność na rzecz mieszkańców i promocji walorów turystycznych miasta, nieodpłatnie korzystając w tym roku z lokalu w Smoku. Teraz okazuje się, że dyrektor Winnicki zdecydował się podpisać umowę nieodpłatnego użyczenia pomieszczenia nie na 12, ale na sześć miesięcy, czyli do końca lipca 2022 roku.

– Decyzja wynika z tego, że MOKTiS będzie prawdopodobnie gruntownie restrukturyzowany ze względu na przejęcie obowiązków z zakresu sportu i zarządzania terenem i budynkami Otwockiego Klubu Sportowego – tłumaczył radnym powody podpisania krótszej umowy dyrektor Winnicki podczas posiedzenia komisji oświaty, kultury i sportu, która odbyła się w środę, 16 lutego. – To oznacza, że muszą zwiększyć się nasze struktury kadrowe. Finalnie to może być 10 dodatkowych etatów. Już teraz brakuje nam powierzchni magazynowej, biurowej i archiwalnej – podkreślił.

Dyrektor Winnicki zaznaczył także, że nie bez znaczenia dla MOKTiS-u są kwestie finansowe. Siedziba Klubu Smok nie należy bowiem ani do MOKTiS-u, ani do miasta, tylko jest wynajmowana od Otwockiej Spółdzielni Mieszkaniowej. – Co miesiąc płacimy czynsz za najem tych lokali, a od lutego koszt eksploatacji pomieszczeń wzrósł o blisko 3 tys. zł netto. To są znaczące środki – poinformował dyrektor. – Nie wiem, co nas czeka za kolejne pół roku, może trzeba będzie myśleć o komercyjnym wynajmie pomieszczeń? – dodał.

Dyrektor zaznaczył przy tym, że rozmowy z poprzednim prezesem PTTK Pawłem Ajdackim zakładały odpłatne użyczenie lokalu na siedzibę za 1 tys. zł miesięcznie, co znacznie zasiliłoby budżet MOKTiS-u. Podkreślił też, że nie deklarował darmowego użyczenia lokalu, tylko chęć pomocy, co później zostało inaczej zinterpretowane. – Aby nie naruszać interesu miasta poprzez działanie MOKTiS-u, podjąłem decyzję o nieodpłatnym korzystaniu na pół roku. Nie wiem, jak będzie, a nie chcę występować do rady o zwiększenie dotacji, gdy będziemy udostępniać pomieszczenia za darmo innym stowarzyszeniom – tłumaczył radnym Winnicki, zapewniając, że jeśli nie pojawią się przeciwwskazania, umowę będzie można przedłużyć.

Do deklaracji odniósł się Robert Stępień, wiceprezes PTTK Otwock: – Będziemy starać się pozyskać środki zewnętrzne. Być może rzeczywiście za pół roku lokal sobie wynajmiemy i niekoniecznie będzie to pomieszczenie MOKTiS-u. Być może będziemy szukać lokalu na wolnym rynku. Tą kwestią zajmiemy się w czerwcu, na miesiąc przed końcem umowy użyczenia lokalu przez MOKTiS. Wtedy chcielibyśmy mieć jasną deklarację co do decyzji drugiej strony – podkreślił.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.