Wiosenne porządki na OKS-ie

Na początku marca budynki Otwockiego Klubu Sportowego zostały wyłączone z użycia na czas przeprowadzenia prac remontowych. Dyrektor MOKTiS-u Tomasz Winnicki zapowiada, że zarówno hala sportowa, jak i hotel muszą spełniać wymogi bezpieczeństwa, żeby mogli wrócić tam ich użytkownicy

Pod koniec ubiegłego roku władzom Otwocka udało się sfinalizować rozmowy z OKS Start na temat przejęcia części udziałów w prawie użytkowania wieczystego gruntu i własności budynków, które znajdują się przy ul. Ślusarskiego i ul. Karczewskiej. Możliwość odkupienia terenów to wynik wieloletnich negocjacji i rozmów prowadzonych przez prezydenta Jarosława Margielskiego i część radnych z władzami klubu. Jednak każdy medal ma dwie strony – okazało się, że ucywilizowanie istniejących obiektów sportowych wymaga pieniędzy i kadry, o którą trzeba wzbogacić Miejski Ośrodek Kultury, Turystyki i Sportu, żeby placówka mogła przejąć zadania związane ze sportem.

Już na sesji rady miasta w środę, 23 lutego otwoccy radni, choć nie bez wahania, przeznaczyli 1 mln 675 tys. zł na dotację dla MOKTiS-u w związku z zarządzaniem terenem i nieruchomością przy ul. Sportowej, 260 tys. zł na modernizację i zakupy inwestycyjne związane z zarządzaniem OKS-em, 160 tys. zł na modernizację obiektów infrastruktury sportowej na terenie OKS-u i 95 tys. zł na pokrycie kosztów utrzymania nieruchomości nabytej od OKS Start i PZSN Start. To wszystko daje łącznie 2 mln 190 tys. zł na różnorodne działania związane z OKS-em.

Jaka będzie przyszłość istniejącej tam infrastruktury? Władze Otwocka nie wypowiadają się na ten temat jednoznacznie. Prezydent Jarosław Margielski zapytany na sesji, czy w perspektywie planów budowy nowych obiektów sportowych na terenie OKS-u obecne zostaną zachowane, odpowiedział: – Patrząc na stadion sportowy, trybuny, bieżnię i boisko – oczywiście tego burzyć nie będziemy. Zostanie to zmodernizowane, np. trybuny będą po obu stronach, ale jeśli chodzi o zakole – ono najprawdopodobniej zostanie przebudowane. Jeśli chodzi o obiekty biurowe i salę gimnastyczną– halę, którą przewidujemy w koncepcji jako kolejny etap rozbudowy obiektów sportowych OKS-u, sytuujemy w bezpośredniej bliskości basenu i podziemnej strzelnicy. Chcemy, żeby ten kompleks sportowy znajdował się w jednym miejscu – to ograniczy koszty eksploatacji obiektów i ułatwi zarządzanie nimi. Te obiekty będą planowane bliżej pełnowymiarowego sztucznego boiska i orlika. To nie koliduje z obecnie istniejącymi obiektami, więc na razie będziemy chcieli po gospodarsku przywrócić te pomieszczenia do użytkowania, zarówno jeśli chodzi o powierzchnię biurową, jak i salę, żeby korzystające z niej dzieci miały lepsze warunki od tych, które panują tam obecnie. Składając wniosek o modernizację stadionu, uwzględnimy modernizację obecnie istniejących obiektów i sali, ale będziemy ważyli wielkość nakładów z wielkością korzyści. Ekspertyzy dadzą nam odpowiedź i będą podstawą do podjęcia decyzji, co dalej z tymi obiektami – tłumaczył prezydent.

Tymczasem na początku marca dyrektor MOKTiS-u Tomasz Winnicki, niezwłocznie po przesunięciach budżetowych, przystąpił do realizacji zapowiadanych remontów. W czwartek, 3 marca na stadionie OKS-u rozpoczęło się wielkie sprzątanie i związana z tym czasowa wyprowadzka z pomieszczeń biurowych i sportowych klubu. – Zabezpieczamy obiekty sportowe i pomagamy klubowi zadomowić się gdzie indziej – mówi w rozmowie z „Linią” dyrektor MOKTiS-u. – Już od dwóch tygodni pomagaliśmy zorganizować funkcjonowanie w warunkach, gdy nie będzie można korzystać z obiektów OKS-u. Chcę to wszystko jak najszybciej przeprowadzić i ponownie uruchomić obiekt, żeby wszyscy mieli przestrzeń do działania w wygodnych i bezpiecznych warunkach – zaznacza dyrektor Winnicki. – Tymczasowo zostały zapewnione miejsca pod działalność stowarzyszenia w innych przestrzeniach. Pomagamy klubowi, żeby mógł funkcjonować np. w pomieszczeniach szkół. Jeśli uda się znaleźć szybko wykonawcę, przeprowadzimy zapowiadane małe remonty, które pozwolą przywrócić do użytkowania budynki na stadionie. Mam nadzieję, że w ciągu maksymalnie dwóch miesięcy będziemy mogli udostępnić użytkownikom budynek hotelowy, gdzie jest siłownia i główna sala ćwiczeń –  zapowiada dyrektor.

Co w tym czasie uda się naprawić? – Chodzi o kwestie przeciwpożarowe, elektrykę, instalację odgromową, oświetlenie awaryjne, plan i oznaczenia ewakuacyjne. Chodzi przede wszystkim o spełnienie warunków związanych z bezpieczeństwem – zaznacza Tomasz Winnicki. W ubiegłą środę rozpoczęło się też wielkie porządkowanie terenu OKS-u. – Sprzątamy od 3 marca od rana. Prowadzimy prace porządkowe na terenie przylegającym do budynków i w samych budynkach. Mamy nadzieję sprawnie doprowadzić obiekt do stanu używalności. Chcemy, żeby odbyło się to jak najszybciej – deklaruje dyrektor.

Wiceprezes OKS Wojciech Sierpiński w rozmowie z „Linią” mówi, że klub we współpracy z MOKTiS-em przez ostatnie dwa tygodnie pracował nad przeniesieniem zajęć sportowych do innych obiektów, m.in. SP nr 5, SP nr 12 i na orlik. Jego zdaniem zamknięcie budynków OKS-u po to, by przystosować je do ponownego użytku, było konieczne. – Mam nadzieję, że w ciągu miesiąca uda się uruchomić siłownię, bo to najtrudniej nam zastąpić w innych obiektach – mówi Sierpiński. Pytany o przyszłość hali sportowej wiceprezes podkreśla: – Chciałbym, aby mimo budowy nowych obiektów sportowych hala została dostosowana do wymogów bezpieczeństwa i pozostała, bo byłaby znakomitym miejscem uzupełniającym ofertę lekkoatletyczną, na którą będziemy stawiać.

SW

One thought on “Wiosenne porządki na OKS-ie

  • 7 marca 2022 o 14:10
    Permalink

    Lepiej Cichego do odpowiedzialności pociągnijcie. Nadaje się do TVnu ćpun.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.