Dary codziennie docierają na Ukrainę

Hojność, solidarność i wielkie serca mieszkańców powiatu otwockiego przerosły oczekiwania Fundacji Ogólnopolskie Porozumienie Ochotniczych Straży Pożarnych w Otwocku, która kilka dni temu zorganizowała zbiórkę dla żołnierzy i cywilów walczących na Ukrainie. Już po kilkunastu godzinach darów uzbierało się tak dużo, że na granicę pojechał tir załadowany po brzegi żywnością, opatrunkami, medykamentami, produktami dla dzieci i środkami higieny osobistej. – Codziennie zawozimy na granicę rzeczy, które odbiera od nas ukraińska organizacja. Ona transportuje to wszystko dalej w głąb kraju, gdzie toczą się walki – tłumaczy prezes fundacji

AGNIESZKA JASKULSKA

Mieszkańcy powiatu otwockiego nie tylko solidaryzują się z Ukraińcami mieszkającymi na naszym terenie, lecz także aktywnie włączyli się w liczne zbiórki. Codziennie przekazują najbardziej potrzebne rzeczy zarówno dla uciekających przed wojną, jak i tych, którzy zostali na Ukrainie i walczą z rosyjską agresją. Organizowana przez strażaków zbiórka rozpoczęła się w piątek, 25 lutego, o czym „Linia”, która objęła akcję patronatem medialnym, informowała w poprzednim numerze i na swojej stronie internetowej.

W akcję włączyły się wszystkie jednostki straży pożarnej w powiecie otwockim. W remizach utworzono punkty zbiórek, do których mieszkańcy już w piątek po południu zaczęli przynosić m.in. artykuły spożywcze, produkty dla dzieci, opatrunki czy medykamenty. – To było niesamowite, że już po kilkunastu godzinach od rozpoczęcia zbiórki darów było tak dużo, że musieliśmy szybko zorganizować pierwszy transport na granicę. W weekend z powiatu otwockiego wyjechał tir zapakowany po brzegi potrzebnymi rzeczami – podkreśla Dominik Komorowski, prezes Fundacji Ogólnopolskie Porozumienie Ochotniczych Straży Pożarnych w Otwocku. I dodaje, że na granicy dary zostały bezpośrednio przekazane organizacji ukraińskiej, która przepakowała rzeczy i przetransportowała je w głąb kraju, gdzie toczą się walki. – Ukraińscy wolontariusze są bardzo wdzięczni za pomoc i dziękują wszystkim za solidarność i serce okazywane ich narodowi – mówi Dominik Komorowski. I dodaje, że mieszkańcy cały czas dostarczają do remiz potrzebne rzeczy.

– Na tym nie koniec, bo strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Otwocku i jednostek OSP z powiatu otwockiego zorganizowali również zbiórkę sprzętu ratowniczo-gaśniczego dla strażaków z Ukrainy. Przekazano m.in. agregaty, gaśnice, mundury, hełmy, specjalistyczne obuwie, węże strażackie i armaturę pożarniczą – wylicza prezes Komorowski. Dzięki wsparciu strażaków i mieszkańców powiatu otwockiego zbiórka niesamowicie się rozrosła.

– Codziennie zawozimy dary na granicę i przekazujemy je Ukraińcom. To bardzo ważne, aby pomoc była skoordynowana z tamtejszymi organizacjami. Dzięki temu mamy pewność, że dary trafiają bezpośrednio do ludności i żołnierzy na Ukrainie – wyjaśnia Komorowski. I dodaje, że w pierwszych dniach wojny było wiele prywatnych inicjatyw pomocowych, które nie zawsze docierały tam, gdzie trzeba. – Wiele darów, które przekazywali ludzie z różnych regionów kraju, niestety utknęło przed granicą, gdzie szybko powstało śmietnisko, bo Ukraińcy nie mieli możliwości przekroczenia granicy, aby odebrać tę pomoc. Dlatego ważne jest, by przekazywać rzeczy podmiotom, które dostarczają je bezpośrednio organizacjom ukraińskim – podkreśla prezes fundacji.

Niektóre zbiórki są na rzecz uchodźców, którzy już dotarli do Polski, również do powiatu otwockiego. Część z nich trafia do tymczasowych azyli lub wyznaczonych punktów, np. w remizach strażackich, szkołach, obiektach sportowych. Niektórzy znaleźli schronienie w prywatnych domach udostępnionych przez mieszkańców, a także w parafii Matki Bożej Królowej Polski na otwockich Kresach. Dla uchodźców, którzy dotarli do powiatu otwockiego, mieszkańcy organizują małe prywatne zbiórki rzeczy, które są potrzebne konkretnym rodzinom. Natomiast akcja pomocowa strażaków jest skierowana przede wszystkim do cywilów i żołnierzy walczących na Ukrainie. – Niemal każdego dnia ukraińskie organizacje, którym przekazujemy dary, proszą nas o inne rzeczy. Teraz, gdy walki się zaostrzyły, ogromnej pomocy potrzebuje szpital dla noworodków w głębi kraju, a także placówki medyczne, w których przebywa bardzo dużo rannych żołnierzy i cywilów – mówi Dominik Komorowski. – Trzeba też wesprzeć żołnierzy głodujących na wschodzie Ukrainy, gdzie prawie nie dociera pomoc humanitarna – podkreśla organizator strażackiej zbiórki.

 

Fundację można wesprzeć darowiznami

Wpłat można dokonywać na konto Fundacji Ogólnopolskie Porozumienie Ochotniczych Straży Pożarnych: 78 1600 1462 1808 0660 2000 0001, CEL: POMOC DLA UKRAINY

Szczegóły: http://www.oposp.org.pl

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.