Najważniejsza jest czuła opieka

Choć, co podkreślają lokalni specjaliści od edukacji, nauka nie jest teraz dla dzieci przybywających do naszego kraju najważniejsza, samorządy już pracują nad rozwiązaniami, które pomogą nowym uczniom wdrożyć się w środowisko szkolne i w dłuższej perspektywie dołączyć do systemu polskiej edukacji

BARBARA MICHAŁOWSKA

Do otwockich szkół wciąż zgłaszają się kolejne ukraińskie dzieci. W połowie ubiegłego tygodnia chętnych było ok. 20 uczniów, a pod koniec – już 140. – Postanowiliśmy utworzyć trzy oddziały przygotowawcze w Szkole Podstawowej nr 9 – mówi Grzegorz Michalczyk, dyrektor Oświaty Miejskiej w Otwocku. Dodaje, że w placówce są mało liczne oddziały, do których można przyjmować obcokrajowców.

Do oddziałów przygotowawczych mają być przyjęte osoby posługujące się językiem ukraińskim, które pomogą nauczycielom. Miasto zapewni dzieciom także dowóz do szkół. Oświata Miejska w Otwocku szuka również wśród uchodźców pedagogów i nauczycieli, którzy mogliby podjąć pracę w szkołach z ukraińskimi dziećmi. – Do przedszkoli zgłasza się coraz więcej chętnych. Na mocy nowego rozporządzenia ministra edukacji narodowej i nauki będziemy dołączać do grup przedszkolnych po trzech dodatkowych wychowanków pochodzenia ukraińskiego. Rozważamy także inne formy pomocy dla dzieci uchodźców, aby umożliwić rodzicom szukanie pracy – mówi dyrektor Michalczyk. Rekrutacja do szkół rozpocznie się prawdopodobnie w przyszłym tygodniu. Dyrektor Michalczyk zaznacza jednak, że sytuacja zmienia się z każdym dniem i być może zajdzie potrzeba, by wprowadzić jeszcze inne rozwiązania.

W Józefowie przy Szkole Podstawowej nr 2 jest organizowana świetlica dla dzieci z Ukrainy. Miasto udostępniło na ten cel lokal, ale miejsce przygotowują sami Ukraińcy. Założenie jest takie, że dzieci będą tam miały zapewnioną głównie opiekę, a ukraińskojęzyczni nauczyciele postarają się wprowadzić także elementy ich programu szkolnego. – To nieformalne rozwiązanie, które ma na celu pomoc uchodźcom przebywającym w naszym mieście – mówi Dorota Kembrowska, kierownik Referatu Oświaty, Kultury, Zdrowia i Sportu Urzędu Miasta w Józefowie. Jak twierdzi, systemowe rozwiązania będzie można wprowadzić po wejściu w życie stosownych przepisów. Wówczas miasto w miarę możliwości przejmie ciężar nauczania dzieci z Ukrainy.

Z reguły wnioski o przyjęcie dziecka, także ukraińskiego, składa się bezpośrednio w szkołach lub w przedszkolach. Tak jest też w gminie Wiązowna. – Do naszej szkoły dotychczas zgłosiło się 10 uczniów w różnym wieku (stan na ubiegły czwartek – przyp. aut.). Zrezygnowaliśmy z tworzenia oddziałów przygotowawczych. Dzieci zaczęły uczęszczać do naszej szkoły w ubiegłym tygodniu. Pierwsze dni to zaznajomienie się z placówką i poznawanie innych uczniów. Dzieci przebywają więc w świetlicy, poznają bibliotekę, klasy, jedzą posiłki na stołówce. Dołączają do klas na zajęciach wychowania fizycznego. Dużo czasu spędzają z psychologiem i pedagogiem – opisuje Grażyna Kilbach, dyrektor Szkoły Podstawowej w Malcanowie.

W drugim tygodniu dzieci mają dołączyć do klas. Będą też  – pięć razy w tygodniu – uczyły się języka polskiego. – Jestem dumna z naszych uczniów, jak ciepło przyjęli kolegów z Ukrainy. Mamy także w planach różne inicjatywy, które zintegrują ukraińskich i polskich uczniów – dodaje Grażyna Kilbach.

Gmina szykuje też dla ukraińskich uczniów wyprawki szkolne. „Część dzieci już została wyposażona w materiały potrzebne do nauki, ale przybywają kolejni uczniowie” – informuje urząd. Dlatego w ubiegłym tygodniu proszono mieszkańców Wiązowny o przekazanie na ten cel plecaków szkolnych, piórników i wyposażenia do nich, zeszytów, materiałów piśmienniczych, przyborów matematycznych i bloków rysunkowych.

Gmina Celestynów już 3 marca uruchomiła specjalny adres mailowy dla uchodźców chcących zapisać swoje dzieci do szkoły lub przedszkola na terenie gminy. – Z naszych obserwacji wynika, że uchodźcy interesują się edukacją swoich dzieci. Każdego dnia do oddziałów w szkołach i przedszkolach dołączają kolejne ukraińskie dzieci – mówi Witold Kwiatkowski, wójt gminy Celestynów. Dodaje, że aby wprowadzić w placówkach oświatowych długofalowe rozwiązania edukacyjno-organizacyjne, brakuje jeszcze rozwiązań systemowych. – Mam nadzieję, że pojawią się one wraz z wejściem w życie tzw. specustawy o pomocy uchodźcom oraz przepisów wykonawczych. Na spotkaniach z dyrektorami szkół zostały omówione zasady organizacji nauki i udzielania pomocy psychologiczno-pedagogicznej dzieciom z Ukrainy – mówi wójt. Gmina poszukuje wolontariuszy znających język ukraiński, którzy mogliby zaangażować się w pracę w charakterze pomocy nauczyciela.

 

Jak zacząć edukację?

Wytyczne dla obywateli Ukrainy, którzy chcą posłać swoje dzieci do szkoły w Polsce, przygotowało niedawno Ministerstwo Edukacji i Nauki. Wynika z nich m.in. to, że przyjęcie do szkoły wymaga złożenia wniosku, a decyzję w tej sprawie podejmuje dyrektor. Publiczna szkoła podstawowa, w rejonie której mieszka dziecko przybyłe z zagranicy, przyjmuje je z urzędu, a inne publiczne szkoły podstawowe i szkoły ponadpodstawowe – w miarę dysponowania wolnymi miejscami. Jeśli w wybranej placówce ich nie ma, trzeba skontaktować się z urzędem gminy.

Dzieci w wieku od 7 do 18 lat mogą nieodpłatnie uczyć się w polskich szkołach. Brak znajomości języka polskiego nie stanowi formalnej przeszkody. Uczniowie z Ukrainy mogą uczestniczyć w nieodpłatnych lekcjach języka polskiego organizowanych przez szkołę oraz zostać objęci opieką psychologiczno-pedagogiczną z związku z doświadczeniem migracyjnym.

Ponadto, jak wynika z listu, jaki Aurelia Michałowska, mazowiecki kurator oświaty, przesłała dyrektorom szkół, w placówce może zostać utworzony oddział przygotowawczy, w ramach którego nauczanie będzie dostosowane do możliwości i potrzeb ucznia. Uczeń może również korzystać z pomocy osoby mówiącej po ukraińsku zatrudnionej w charakterze pomocy nauczyciela, a także z dodatkowych zajęć wyrównawczych (w zakresie przedmiotów nauczania) organizowanych przez organ prowadzący szkołę.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.