Autobus droższy, ale potrzebny

Karczewscy radni dali zielone światło do tego, by ZTM mógł rozstrzygnąć przetarg na uruchomienie linii L51 z Karczewa do PKP w Otwocku. Kwoty w przetargu okazały się większe, niż gmina zakładała, ale radni pozytywnie odnieśli się do propozycji wyasygnowania w budżecie dodatkowych pieniędzy na autobus. Aby przetarg można było rozstrzygnąć, takie same decyzje musi podjąć jeszcze kilka gmin powiatu otwockiego, które razem z Karczewem są w grupie zakupowej

O planach uruchomienia autobusu łączącego miejską część Karczewa z PKP w Otwocku „Linia” pisała wiele razy. Gmina zdecydowała się na uruchomienie takiego połączenia we współpracy z ZTM, żeby mieszkańcy mogli jeździć do Warszawy na wspólnym bilecie. ZTM ogłosił przetarg 26 stycznia – Karczew znalazł się w większej grupie zakupowej, bo stołeczny zarząd transportu poszukiwał przewoźnika, który będzie regularnie obsługiwał linie autobusowe funkcjonujące w ramach systemu komunikacji miejskiej łączące z Warszawą gminy Józefów, Karczew, Otwock i Wiązowna. Usługa ma być realizowana od 1 maja 2022 roku do 31 lipca 2025 roku. Zamówienie dotyczy linii: L20 (Otwock – Rzakta), L22 (Otwock – Wiązowna), L50 (Józefów – Kąck) i L51 (Otwock /Warsztatowa/ – Otwock /Orla/). Ta ostatnia linia ma obsługiwać mieszkańców gminy Karczew.

Oferty w ogłoszonym przez ZTM przetargu można było składać do 4 marca. Tego dnia ZTM poinformował, że kwota zarezerwowana na realizację zamówienia wynosi ok. 18 mln 852 tys. zł. Wpłynęły dwie oferty złożone przez PKS w Grodzisku Mazowieckim (24 mln 92 tys. zł) i konsorcjum PKS TARNOBRZEG oraz MARKPOL Transport Krajowy i Zagraniczny (24 mln 208 tys. zł). Aby podjąć dalsze decyzje, ZTM musi wiedzieć, jakie jest stanowisko poszczególnych gmin.

W Karczewie sprawa była tematem posiedzenia komisji ds. rozwoju gospodarczego i ochrony środowiska, która odbyła się w poniedziałek, 14 marca. Mieszkańcy tej gminy z niecierpliwością czekają na uruchomienie komunikacji publicznej, która pozwoli im dotrzeć do SKM-ki w Otwocku. Dzięki autobusowi dojadą też do szkół w stolicy powiatu czy innych instytucji publicznych, m.in. szpitala.

Aby linia faktycznie zaczęła kursować już od maja, władze Karczewa muszą dołożyć do kwoty, którą zabezpieczyły już w budżecie na transport, 223 tys. zł w tym roku, 363 tys. zł w 2023 roku, 377 tys. zł w 2024 roku i 241 tys. zł w 2025 roku. Naczelnik wydziału rozwoju gospodarczego i strategii Michał Ciesielski poinformował, że biorąc pod uwagę efekt przetargu, nie tylko zwiększa się kwota za obsługę linii, lecz także wzrośnie udział w opłacie za tę usługę, bo początkowy podział kosztów zakładał, że gmina finansuje linię w 80 proc., a ZTM w 20 proc. – Rzeczywisty wzrost kosztów ceny wozokilometra w stosunku do kwoty planowanej przez ZTM to ponad 41 proc. – poinformował naczelnik Ciesielski. – Ponieważ ZTM nie przewidywał wyższej ceny i wyliczył swój 20-procentowy udział w kosztach obsługi zgodnie z pierwotnymi założeniami, obecnie nie ma środków na to, by zwiększyć kwotę udziału. W efekcie ZTM jest gotowy pokryć 15 proc. kosztów obsługi linii. 85 proc. kosztów byłoby po stronie gminy – zaznaczył.

Naczelnik Ciesielski przedstawił też rozwiązania zaproponowane przez ZTM: akceptacja wersji, w której gmina płaci więcej, brak akceptacji – unieważnienie przetargu i jego powtórzenie, np. z mniejszymi wymaganiami dotyczącymi taboru, zmianą trasy, częstotliwości jazdy itp., lub brak akceptacji i ewentualnie całkowita rezygnacja z przetargu. ZTM przypomniał także o możliwości starania się o dofinansowanie z Funduszu Przewozów Autobusowych.

Radni z komisji rozważali kilka rozwiązań, jednak doszli do wniosku, że powtórzenie przetargu może być ryzykowne. Żeby linia mogła zostać uruchomiona od maja, wyrazili wstępną zgodę na zwiększenie jej dofinansowania, by ZTM mógł rozstrzygnąć przetarg. To jednak nie zależy tylko od władz Karczewa. Muszą jeszcze wypowiedzieć się władze Józefowa, Wiązowny i Otwocka. Dopiero po akceptacji warunków ZTM-u przez wszystkie te gminy będzie można rozstrzygnąć przetarg, kontraktując obsługę poszczególnych linii.

SW

3 komentarze do “Autobus droższy, ale potrzebny

  • 22 marca 2022 o 09:38
    Permalink

    Nie widzę informacji w artykule, więc dla zainteresowanych: w obecnym kształcie zamówienia autobusy relacji Karczew – Otwock (trasa jak Minibus + ostatni przystanek gdzieś przy planowanym basenie?) miałyby jeździć od poniedziałku do piątku co godzinę lub pół godziny (w okresach większego ruchu), 29 kursów w ciągu doby; w sobotę co dwie godziny lub godzinę (jak wyżej), 13 kursów w ciągu doby; w niedzielę co trzy lub dwie godziny (jw.), 8 kursów w ciągu doby. Czyli w stosunku do Minibusa ogólnie nieco lepiej, poza częstotliwością jazdy za dnia w soboty. Niestety nie ma chyba co marzyć o częstotliwości kursów sprzed pandemii.

    Rozumiem przy tym, że dotacje dla Minibusa kończą się z chwilą rozpoczęcia realizacji umowy przez zwycięzcę przetargu (jeśli taki będzie wyłoniony) i firma się zwija? Czy będziemy mieć konkurencję na trasie?

    Odpowiedz
  • 22 marca 2022 o 10:14
    Permalink

    przy takiej częstotliwości skończy się to jak z linią L47, była i zniknęła. Zastanowił się ktoś dlaczego, wyciągnął wnioski, pandemią się wszystkiego nie wytłumaczy? zrobią klona L47 i podzieli on jej losy. Jak zmienił się rozkład pociągów rozkład L47 pozostał bez zmian i zniknął sens korzystania z auobusu

    Odpowiedz
  • 22 marca 2022 o 15:56
    Permalink

    Strach i zgrozą. Ponad 20 tysięczne miasto z komunikacją jak w jakimś zapadłym pustkowiu.
    Tak się kończą kłótnie radnych z burmistrzem.
    Pamiętajmy im przy najbliższych wyborach.
    Tylko partyjniactwo i prywata, przyświeca naszym? radnym.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.