Zajrzą w oczy naćpanym kierowcom

Dla naćpanych i pijanych kierowców nie powinno być litości. Wsiadają za kierownicę, zupełnie nie przejmując się tym, że mogą doprowadzić do nieszczęścia na drodze. Policja alarmuje, że rośnie liczba kierowców, którzy prowadzą auto w stanie nietrzeźwości. Kilka dni temu funkcjonariusze z otwockiej drogówki w ramach akcji pod hasłem „Narkotyki” zatrzymali trzech naćpanych kierowców, m.in. 42-letniego mężczyznę, który jechał volkswagenem, choć miał dożywotni sądowy zakaz prowadzenia pojazdów

Z każdym rokiem rośnie liczba osób prowadzących auto pod wpływem alkoholu lub narkotyków. – To bardzo niepokojące dane. Kierowcy znajdujący się pod wpływem np. amfetaminy, kokainy czy po wypaleniu marihuany często mają zaburzone postrzeganie rzeczywistości, np. są otępiali, miewają omamy wzrokowe lub słuchowe, nie potrafią się skupić. Tacy kierowcy często doprowadzają do kolizji i wypadków – ostrzegają funkcjonariusze. Mundurowi podkreślają, że problem jest poważny, ale często bagatelizowany przez osoby prowadzące pojazdy. Tymczasem to zjawisko się nasila. Plagą na drogach są nie tylko pijani kierowcy, lecz także ci, którzy wsiadają za kierownicę pod wpływem środków odurzających.

Kilka dni temu otwocka drogówka przeprowadziła na drogach powiatu otwockiego akcję „Narkotyki”. – Policjanci sprawdzali, czy kierowcy samochodów i rowerzyści nie znajdują się pod wpływem narkotyków lub innych substancji – tłumaczy mł. asp. Paulina Harabin, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. I dodaje, że funkcjonariusze udaremnili jazdę trzem kierowcom znajdującym się pod wpływem narkotyków. – Wstępne badanie śliny wykazało u nich obecność amfetaminy lub marihuany – podkreśla rzeczniczka prasowa otwockiej komendy.

 – Na ul. Piłsudskiego w Józefowie zatrzymano 43-letniego kierowcę forda, który miał zaczerwienione oczy i rozszerzone źrenice. Badanie narkotestem potwierdziło, że był pod wpływem amfetaminy. Poza tym posiadał przy sobie narkotyki. Mężczyzna trafił na komendę – mówi mł. asp. Harabin. I dodaje, że na ul. Majowej w Otwocku wpadł 25-letni kierowca mercedesa, który kierował samochodem pod wpływem marihuany, co potwierdziły badania narkotestem. – Policjanci zwrócili uwagę także na pasażera, który zachowywał się nerwowo. Okazało się, że mężczyzna miał przy sobie narkotyki. Obaj zostali zatrzymani – zaznacza policjantka. Natomiast w Radachówce w gminie Kołbiel policjanci zwrócili uwagę na kierowcę osobowego volkswagena, który wykonywał niebezpieczne manewry, co wskazywało na to, że może nie być trzeźwy. – Okazało się, że 42-latek nie tylko prowadził auto mimo dożywotniego sądowego zakazu, lecz także był pod wpływem substancji odurzających – tłumaczy mł. asp. Harabin. I dodaje, że podczas kontroli samochodu policjanci znaleźli narkotyki. Mężczyzna trafił do celi.

Wszyscy zatrzymani kierowcy usłyszeli zarzuty. Czynności w ich sprawach nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Otwocku. – Jazda w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do dwóch lat oraz sądowym zakazem prowadzenia pojazdów na czas nie krótszy niż trzy lata. Natomiast za spowodowanie wypadku po pijanemu grozi nawet do 12 lat. W przypadku spowodowania śmiertelnego wypadku lub trwałego kalectwa Kodeks karny przewiduje możliwość dożywotniej utraty prawa jazdy oraz karę więzienia do 15 lat – zaznacza mł. asp. Paulina Harabin. 

MJ

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.